W dniu 05/11/2012 udałem się na zakupy do Galerii Kościerskiej w celu zakupu nowej pary spodni. Postanowiłem zajrzeć do sklepu odzieżowego Big Star. Na wstępie przywitałem się z personelem, który również odpowiedział "dzień dobry i czy mogę w czymś pomóc". Odpowiedziałem że tak i szukam spodni. Pracownik szybko zaprowadził mnie w odpowiednie miejsce i zaprezentował mi cały dostępny asortyment. Szybko reagował na moje sugestie i uwagi odnośnie towaru. Swoim zachowaniem prezentował spokój i zrozumienie oraz pełną kompetencje. Wygląd personelu był schludny i zadany (ekspedientka miała ubrane niebieskie jeansy i jasny sweter). Obsługa była bardzo szybka i fachowa, nie zajęła więcej niż 15 minut. Oferta była w miarę bogata zaprezentowano mi 5 różnych par spodni w moim rozmiarze. Cena jest trochę wyższa od konkurencji, ale przystępna. Sklep ulokowany jest w przystępnym miejscu o przyjaznym wyglądzie. Asortyment jest dobrze wyeksponowany. Panuje miła atmosfera i fachowa obsługa
weszłam do sklepu z synem. chcialam kupic dla niego koszule. niedlugo swieta wiec jakosc musi wygladac przy stole. wybor okazal sie duzy. spodobala mu sie siwa , przymierzyl i byla dobra, wiec kupilismy. w zakupach pomogla nam miła pani. przy kasie zostalismy miło obsluzeni. sklep duzy, ceny umiarkowane.
weszłam do sklepu zeby sobie poogladac ciuszki. duzy wybor. przymierzyłam sukienke i tunkie. bardzo ładnie sie prezentowały. weszłam do przymierzalni. przymierzyłam i pasowaly na mnie jak ulal.przymierzalnie duze i dobrze oswietlone. cena konkurencyjna. obsługa na piatke. nie ma sie do czego przyczepic. polecam
weszłam do sklepu poogladac nowinki. w sklepie bylo tłoczno, akurat było duzo klientow w sklepie. sklep duzy i czysty, wszystko ładnie poukładane. podobalo mi sie duzo rzeczy ale niestety jest to sklep dla mnie za drogi. panie z obsługi miłe. sklep połorzony w dobrym miejscu. asortyment bardzo szeroki.
Odwiedziłam Tesco, bo potrzebowałam kilku produktów spożywczych.Zaskoczyła mnie duża ilość klientów o tej porze. W sklepie czysto, towar ładnie poukładany, produkty promocyjne dobrze i estetycznie wyeksponowane.Chciałam kupić coś na dziale mięsnym, ale spora kolejka mnie zniechęciła.Przechodząc przez sklep zauważyłąm , że jedna z alejek jest zablokowana wózkami i paletami z towarem i z pewnością ciężko byłoby tamtędy przejść , a dostęp do produktów na pólkach był chyba niemożliwy.Kiedy doszłam do kas okazało się, że otwarta jest tylko jedna kasa i stoi tam spora kolejka.Oczywiście są jeszcze kasy samoobsługowe i z nich też korzystali klienci, ale to nie skróciło czasu oczekiwania w kolejce.
Więc jak tylko wszedłem do sklepu,wypowiedziałem ,,Dzień dobry" i zatrzymałem się przy sprzęcie,który mnie zainteresował.Podszedł do mnie jeden ze sprzedających z propozycja pomocy,gdy go zapytałem o dobry sprzęt,jeśli chodzi o firmę,pojemność itp od razu zaproponował mi dysk przenośny firmy western digital,ponieważ dobrze przechowuje dane,jest odporny na uderzenia lub upadki z wysokości dzięki obudowie dysku jak i również nie trzeba go formatować itp.Kiedy zapytałem o pojemność dysku,odpowiedział mi że to zależy od mojej płyty głównej,ponieważ niektóre płyty główne nie czytają całej pojemności dysku.Według mnie pracownik był dobrze doinformowany jeśli chodzi o ten typ sprzętu komputerowego.Był miły dla klienta,utrzymywał kontakt wzrokowy,po rozmowie było widać,że zależy mu na kliencie i na zadowoleniu kupującego.Gdy powiedziałem że się zastanowię na kupnie sprzętu,odpowiedział mi ,,Dobrze,dziękuje za wybranie naszego sklepu" Wyszedłem mówiąc ,,Do widzenia"Odpowiedział mi ,,Życzymy miłego i udanego dnia"
Dobrze oznakowana lokalizacja sklepu, już z daleka widać gdzie należy się udać. Sklep dośc przestronny z dobrze rozmieszczonymi regałami sklepowymi oraz dobrym rozmieszczeniem poszczególnych grup towarowych. Sklep utrzymany w nalezytym porządku i czystości. Wiele artykułów w atrakcyjnych cenach. Szybka i miła obsługa kasowa.
Budynek stacji, sklep, myjnia, stanowiska do tankowania spełniają określone standardy, są zadbane, nie posiadają widocznych uszkodzeń czy braków. Wnętrze budynku jest czyste, towar dobrze wyeksponowany, równo ustawiony, przy każdym produkcie jest etykietka z ceną. Czynna jest tylko jedna kasa co nieznacznie wydłuża czas oczekiwania. Pracownik obsługi uprzejmy i grzeczny, wita klienta, podczas obsługi aktywnie proponuje aktualne towary/usługi promocyjne, które jednak są drogie i zupełnie nieatrakcyjne. Na koniec żegna klienta słowami "do widzenia". Na jego twarzy da się jednak zauważyć zmęczenie pracą i brak entuzjazmu, mimo że stara się tego nie okazywać.
Duże koło z Makłowiczem nadal wisi i po głowach bije wszystkich, którzy się do niego zbliżają. Jedni się pochylają na boki, inni grzecznie się kłaniają. Nikt, co prawda pod Makłowiczem nie przechodził na kolanach, ale wszyscy oddają mu pokłon. Powinien, Makłowicz się cieszyć, że tak wielu mu czołem pokłon bije.
W Supermarkecie "Biedronka" w Pile, przy Al.Poznańskiej, na terenie sklepu panuje porządek. Personel solidnie dba o ekspozycję towarów które znajdują się aktualnie na hali sklepowej. W lodówkach, produkty typu "mrożonki" oraz mięso, wydaje mi się, że są solidnie sprawdzane przed personel ponieważ do tej pory ani razu nie zdarzyło mi się trafić na produkt przeterminowany.
Na stoisku z wędlinami usiłują sprzedać dodatkową kiełbasę o zawartości sześćdziesięciu ośmiu procent mięsa po prawie dwie dych za kilogram. Prawie każdemu ją proponują, co prawda z uśmiechem. Jeśli nie pytam się o coś, co mnie interesuje, takie wciskanie bardzo mnie wkurza. Kupuje jedynie to, na co mam ochotę.
Dziś prowadzona jest wyprzedaż kawy. Przy każdej kasie wciskają każdemu kawę. Gdyby jeszcze była to jakaś szczególnie okazyjna cena. Różnica złotówki nie zachęca do zakupu pół kilowej kawy, nawet, jeśli jest koloru zielonego i dobrze reklamowanego w telewizji. Jak będę miał ochotę, to kupie kiedy będę chciał.
Kolejki w sklepie wyjątkowo duże, przy kasie pani, której bardzo wolno idzie kasowanie klientów. Zawsze przy kasie, którą obsługuje jest bardzo wolno prowadzona obsługa klientów, ale można z czasem się do tego przyzwyczaić. Z drugiej strony zawsze patrzę, kto siedzi przy kasie i jeżeli jest możliwość dokonuje wyboru.
Wystawa z mebelkami nadal nie uległa zmianie. Szafka jak była, tak jest nie do końca poskładana. Tylna płyta nadal odstaje, jest niechlujnie przyłożona i widać nierówno wycięte wcięcia do założenia płyty tylnej. Obok leża jakieś towary w brudnych kartonach. Ciekawe jak długo będzie ta rozwalająca szafka stała?
Dział: artykuły papiernicze. Część artykułów, należących do tego działu - ściślej ujmując zeszyty,zawierały błędne ceny oraz nie wszystkie leżały w miejscu do tego przeznaczonym. Nie wszystkie artykuły wiszące, zawieszone na swoim miejscu. Na stosiku z książkami, które znajduje się tuż obok - panuje porządek, wszystkie egzemplarze są na swoim miejscu.
Nadal bałagan na półce z narzędziami. Nic się nie zmieniło. Jak na półkach był bałagan, tak nadal jest, nic się nie zmieniło. Dalej narzędzia leża na dwóch półka pomieszane i brak etykiet cenowych. Ciekawe jak długo ten stan jeszcze potrwa, ciekawe ile jeszcze komentarzy w tej sprawie trzeba będzie napisać.
Spora, tania sieciówka ze dużym wyborem ubrań w bardzo niskich cenach. Jakość jest tak marna, że mimo ciekawego kroju większości ubrań nie zdecydowałam się nic kupić. Kolejki zwykle są dość krótkie, ale trwają długo. Bardzo nieuprzejma jest konieczność przykładania torebek do czujnika klipsów. Oni traktują tam każdego, jakby był złodziejem.
Weszłam na chwilę do sklepu, przy okazji jak byłam w jego pobliżu po drobne zakupy. Pomieszczenie było czyste i schludne, na półkach również utrzymany był całkowity porządek. Obsługa była zajęta dokładaniem towaru na półkach. Nie angażując się zbytnio w samą obsługę klienta. Na szczęście zdążyłam poznać układ sklepu i nie potrzebowałam pomocy w produktach, które kupowałam, więc obeszłam się bez pomocy wielce zapracowanego personelu. Personel ubrany był w firmowy strój.
Bardzo długo szukałam prezentu dla mojego męża i w końcu trafiłam w samo sedno. Postanowiłam kupić mu komplet kluczy. W tym celu udałam się do Majstra. Stoisko z narzędziami znajduje się obok kas i nie biorąc koszyka ani nie przechodząc przez bramkę udałam się od razu w tamtym kierunku. Zaraz po wejściu zostałam powitana przez pracownika siedzącego za ladą. Akurat nie było klientów, więc poprosiłam młodego mężczyznę, aby pomógł mi doradzić, jaki komplet kluczy wybrać, gdyż ja kompletnie się na tym nie znam. Wybór był wielki, i nie mogłam się zdecydować, lecz kompetentne i bardzo fachowe informacje przekazane na temat każdej firmy i jakości produktu pomogły mi zdecydowanie podjąć decyzję, która nie ukrywam była dosyć trudna. Cena wynosiła około 300 zł i była nieco niższa od tej, którą widziałam w portalach aukcyjnych. Ale w tym przypadku kontakt ze sprzedawcą był niezastąpiony. Ten sam pracownik prowadził też finalizację transakcji, który przez cały czas był uprzejmy i sympatyczny.
Ostatnio w ręce wpadła mi aktualna gazetka reklamowa sklepu, Neonet. Przeglądają poszczególne strony były tam zaprezentowane sprzęty RTV/AGD w bardzo konkurencyjnych cenach. Obniżki były nawet do 300 zł. Nie wiem ile wcześniej kosztowały te sprzęty i na ile wiarygodna jest ta promocja, czy to tylko chwyt marketingowy, trzeba było by się tym interesować albo przynajmniej śledzić. Ale przyznam szczerze, że kusząco się przedstawiały te promocje. Myślę, że w wolnej chwili na pewno to sprawdzę. Najmilej jednak było zobaczyć na ostatniej stronie gazetki logo, Jakości Obsługi, jako partnera pozytywnych opinii.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.