Zamówiłem laptopa przez stronę Komputronika z opcją odbioru osobistego w salonie w Arkadii. Sklep mnie pozytywnie zaskoczył, bo dostałem telefon z salonu już następnego dnia przed południem, że paczka z laptopem dotarła. Obsługa była miła, generalnie odbiór był szybki i bezproblemowy. Nie mam uwag. Polecam, dobry i solidny sklep.
Mały, ale wygodny parking przed punktem sprzedaży. Sklep czysty, ekspozycja produktów i broszur informacyjnych przejrzysta. Pracownik ubrany schludnie. Zostałem zauważony i zapytany o cel wizyty po kilku sekundach od wejścia do sklepu. W sklepie był jeden pracownik. Pracownik nie był miły. Podczas zakupu usługi dodatkowej dotyczącej bezprzewodowego Internetu zostałem wprowadzony w błąd przez pracownika, który udzielił mi nieprawdziwych informacji, narażając na dodatkowe, niepotrzebne koszty i nie pomagając rozwiązać problemu. Pracownik nie poinformował mnie o żadnych usługach/produktach dodatkowych. Nie mogę polecić tego punktu sprzedaży innym osobom. Nie powrócę do tego punktu sprzedaży.
W sklepie cicho grała muzyka, było czysto i panował porządek. Szukałam kart kolekcjonerskich z serii EURO, jednak pomimo całej półki wypełnionej gadżetami, kart nie umiałam znaleźć. Podeszłam do kasy i spytałam się pani, czy takie karty są w tym momencie dostępne w sklepie, jednak ona pokazała mi że powinny być na półce, gdzie wcześniej szukałam. Zapłaciłam za resztę zakupów i wyszłam. Kasjerka była uprzejma, chociaż nie podeszła ze mną do półki.. Wyjątkowo długopisy z serii EURO, które zakupiłam były w korzystnej cenie. Kolejek do kas nie było.
W dniu 16.04.2012 r. (poniedziałek) poszedłem do oddziału ZDiTM w celu zakupu biletu miesięcznego na Szczecińską Kartę Aglomeracyjną. Kolejka nie była duża, ludzie przede mną byli dość szybko obsługiwani przez Panią tam pracującą (która swoją drogą była trochę mało rozmowna i jakby wykonująca swoją pracę na siłę). Ja sam zakupiłem bilet dosłownie w 2 minuty. Przed dokonaniem płatności Pani spytała mnie czy będę płacił kartą czy gotówką, zapłaciłem błyskawicznie metodą zbliżeniową, Pani bardzo szybko wprowadziła dane do komputera i w ten sposób po chwili miałem już nowy bilet miesięczny.
Często robię zakupy w tym supermarkecie. Dzisiaj idąc do Biedronki w celu zrobienia drobnych zakupów, byłem świadkiem udzielenia fachowej pomocy przez jedną z pracowniczek sklepu. Starszy Pan szukał jednego z promocyjnych towarów z gazetki (chodziło o narzędzia ogrodowe), nie mógł go nigdzie znaleźć więc zwrócił się do obsługi. Pani natychmiast zorientowała się o co chodzi i przyniosła towar z magazynu. Ponadto Panie siedzące na kasie zawsze są miłe, uprzejme i cierpliwe. Jedynym minusem może być fakt, iż niektóre półki w poszczególnych działach są notorycznie puste (szczególnie w dziale przypraw).
Podczas pobytu w Lublinie, okazało się, że nie spakowałam przed wyjazdem ładowarki do telefonu. Więc mając na uwadze, że w Plazie są akcesoria telefoniczne poprosiłam w tym punkcie o możliwość ładowania baterii. Pan bardzo miło mnie obsłużył i nie chciał za tą usługę żadnego wynagrodzenia. Dla mnie jego podejście i życzliwość było tak niespotykane i postanowiłam to docenić. Wróciłam do Pana nie tylko z podziękowaniami ale i z czekoladą.
Odwiedziła nas siostra mojego chłopaka i wybrałyśmy się na zakupy. Ale trasa moja specjalnie tak przebiegała, żebyśmy mogły jeszcze zahaczyć o Freshness, bo zawsze jak kogoś gościmy to zapraszamy gości właśnie do tego lokalu. Tam zawsze jest świeżo, smacznie i przede wszystkim jest bardzo sympatyczna obsługa. Odkąd tam byłam pierwszy raz poczułam że będę tak wpadać częściej. To jeden z nielicznych lokali gdzie zapraszamy naszych gości bo mamy pewność, że tam wszystko będzie na najwyższym poziomie. Ciesze się, że w takim małym mieście jak Siedlce jest takiej wysokiej jakości lokal gdzie podają przepyszne kawy. Siostra chłopaka, która jest wielką miłośniczką kawy bardzo zachwalała napój podany w lokalu. Szybka i uprzejma obsługa też została zauważona. Ciesze się, że nie tylko ja doceniam ten lokal i zauważam jego profesjonalne podejście do klienta. Za każdym razem dosłownie nie mam się do czego przyczepić :)
1) wiedza i kompetencje personelu - znakomita obsuga dostepna w stalych godzinach pracy, kompetentna pani na infolinii, mozna zadawac bardzo szczegolowe pytania, dobierac indywidualne zamowienia, wszstkie osoby sa bardzo mile, uprzejme i dobrze wychowane.2) Zachowanie i wygląd personelu - nie dotyczy.3) Oferta, cena - ogromnie szeroki asortyment srebrnej i posrebrzanej bizuterii. Jest to doslownie wszystko: kolczyki, klipsy, bransoletki, naszyjniki, ozdoby na glowe, kolie...nawet nausznice:) Do tego bardzo bogata kolorystyka, mozna sobie dobrac wlasny wzor zdobienia czy nawet projekt bizuterii. Ceny przystepne dla kazdego.4) Organizacja i czas obsługi - szybka przesylka, podobnie jak skompletowanie zamowienia, co w sumie nie zjelo wecej niz 4 dni.5) Wygląd miejsca obsługi - sklep jest troche przeladowany grafika, razi nadmierna iloscia kolorow, ale za to doskonale sa wysmakowane opisy produktow, pisane z pootem i fantazja. Wszystko z niezbednymi szczegolami, wymiarami. Latwa nawigacja, wygodne portfolio i latwy proces zamowienia.
Do oddziału T-Mobile udałam się z konkretnym zamiarem przeniesienia numeru telefonu z innej sieci.Mając abonament w sieci Plus chciałam przenieść numer do sieci T-Mobile.Dowiedziałam się że wszelkie formalności z tym związane załatwia pracownik sieci.Oferta sieci jest bardzo kusząca.Konsultant przedstawił mi ją bardzo jasno,rzeczowo i obrazowo.Dał ulotki prezentowanej oferty promocji.Zaprezentował, najlepsze jego znaniem telefony przy tej promocji.Zaznaczył na ulotce ceny abonamentu odpowiedniego do moich potrzeb.Określił je przeprowadzając na początek wywiad odnośnie moich zapotrzebowań.Zaznaczył że przy przeniesieniu numeru do wyboru mam 10 godzin do wszystkich sieci lub abonament za połowę ceny przez 6 miesięcy.Dodatkowym atutem jest internet wliczony w abonament aż 250 MB a po jego przekroczeniu wcale internet nie jest blokowany jedynie wolniejszy.Konsultant ubrany w standardowy sweter T-Mobile dysponował naprawdę sporą wiedzą o telefonach.Ich danymi technicznymi, funkcjami i możliwościami.Jestem bardzo zadowolona z oferty sieci.Obsługa profesjonalna i rzeczowa.Salon wyposażony w modele dostępnych telefonów, informacje i ceny każdego z nich.Klient może wziąć go do ręki i potrzymać.Gdy będzie zainteresowany może poprosić o włączenie i prezentację na włączonym telefonie.Polecam tą sieć i ten salon.
Do Drogerii Douglas przyszłam z konkretnym zamiarem kupna zestawu "3 kroki" bo obecny już jest na wykończeniu.Dzień wcześniej przewertowałam stronę internetową www.douglas.pl by dowiedzieć się jakie obecnie są w drogerii promocje.Ze sporą porcją gotówki udałam się z samego rana na zakupy.Wiem że ceny tam są wygórowane ale adekwatne do ich jakości.Wolę raz na kwartał wydać troszkę więcej gotówki ale mieć pewność że kosmetyk jest bardzo dobrej jakości i nie zrobi mi "krzywdy" na twarzy.Fachowa pomoc drogerii udziela porad związanych z doborem odpowiedniego kosmetyku.Po przeprowadzonym "wywiadzie" przez konsultantkę następuje prezentacja kosmetyków odpowiednich do wymagań skóry klienta.Gdy dostępny jest tester pracownica prezentuje go na skórze klientki.Możemy wybrać pomiędzy kosmetykami drogimi oraz droższymi po zaznaczeniu tego w wywiadzie.Tak właśnie wczoraj przyjęto mnie w drogerii.Pani ekspedientka ubrana w firmowy ubiór układała coś za ladą wysepki kasowej.Że było wcześnie sprzątaczka myła sklepowe szyby.Wyjaśniłam po co przyszłam i dokonałam zakupu.Pani sprzedawczyni dodała mi do zakupów 5 próbek i poleciła je zapewniając o efekcie stosowania.Lubię tam robić zakupy.Jestem zawsze zadowolona.Polecam
bardzo lubię chodzic tak do sklepu za zakupy, od razu kiedy wejdę zostaję zauważona, w sklepie panuje zawsze porządek, ubranka dla dzieci są zawsze poukładane zawet jak klientów jest duzo, w kasie obsługa bardzo miła, proponują doładowanie do telefonu, polecam, zawsze mozna kupić cos fajnego za niewielkie pieniadze
udałam się dzisiaj w celu kupiania kilku produktów, jak zwykle zostałam zauwazona i powitana, pani, która dokładała towar zapytała się czy w czyms mi pomóc, w kasie bardzo szybka obsługa, dodano mi aktualna gazetkę rosmana, towar poukładany po półkach, ogólnie bardzo czysto, pachnąco, aż chce się robic zakupy
Witam,Gdyby nie to że mieszkam koło CH Madison i siłą rzeczy tam właśnie robię zakupy codzienne... zdecydowanie jeździłabym do CH Alfa do tamtejszego Bomi. Sklep BOMI w Madisonie to istna porażka przez duże "P". Obsługa pań na dziale mięsnym jest poprostu karygodna. Przy każdej mojej wizycie tam, panują inne zasady. Raz pani twierdziła zę do miesa,serów,garmaża jest jedna kolejka. Ok odstałam swoje. Kolejnym razem zostałam uświadomiona że jeśli chce zakupić ser musze stanąc w osobnej kolejce przy dziale z serami. Wczoraj będąc tam na zakupach pani Blondynka z długimi włosami..niestety nie zauważyłam imienia na indetyfikatorze przekroczyła wszelkie granice. Stanęłam w kolejce po ser żółty.Przede mną były jeszcze 2 osoby. Pani z obsługi obsłużyła obydwie osoby po czym zupełnie olewając mnie w kolejce, poszła sobie obsługiwać klientke na garmażu. Jestem w stanie zrozumieć różne rzeczy,ale nie olewanie kllienta..tym bardziej żę pani ta doskonale widziała zę stoje w kolejce i czekam na nią. Podeszłam więć do niej na garmaż i zapytałam czy łaskawie poda mi paczkę sera z lodówki, to odpowiedziała żę pani którą właśnie obsługuje stoi dłużej w kolejce?!?? co było totalną bzdurą gdyż tamta klientka stała sobie w kolejsce po wędliny. W między czasie przechodziła Pani Kierownik najprawdopodobniej, choć ani identyfikatora ani stoju roboczego żądnego nie miała... nie przedstawiła sie też tylko włączyła do rozmowy. Uśiadomiła mnie że jedna z pracownic nie pojawiła sie w pracy... Pytam:A co mnie to obchodzi???! co ja mam do tego?! przeciez nie mam pretensji o to że obsługa trwa 5 minut długżej ,tylko o to żę ekspedientka zupełnie mnie olała i poszła sobie robić coś innego. Pani zdecydowanie NIE kierownik, nawet nie przeprosiła ża zachowanie, i zaistniałą sytuację, wręcz była bardzo niemiła. Dodam że to już nie pierwszy raz kiedy zostałam potraktowana w podobny sposób. Przy poprzedniej wizycie podczas kasowania... zobaczyłam ze na produkt który chce nabyć..cena na półce jest zupełnie inna niż ta na kasie. Poinformowałam o tym panią kasjerkę. Usałyszałam zę "skoro mi sie coś nie zgadza to mam sobie iść sama sprawdzić cenę, ewentualnie stanąć w kolejce na monopolu i tam wyjaśniać nieprawidłowość. Poprosiłam panią żeby wraz ze mną podeszła do półki sprawdzic cenę, ale pani wyraźnie była niezadowolona że musi się ruszać. MA-SA-KRA. Na palcach jednej ręki mogłabym wskazać Panie, które przy kasie powiedzą "Dziweń dobry, prosze dziękije, zapraszam ponownie" obsługa klienta jest na poziomie poniżej wszelkiej krytyki.Z każdą wizytą jestem coraz bardziej rozczarowana, chaosem i brakiem podejścia do klienta. Mam wrażenie że klient w Bomi w madisonie taktowany jest tylko jak cyferki które powiększają dzienny obrót sklep. To bardzo przykre.WSzystkim znajomym odradzam z korzystania Z tego sklepu. Pracownicy mogliby sie wiele nauczyć od obsługi choćby w niedalekiej Biedronce.
Sklep bardzo dobrze zaopatrzony, można w nim znaleźć dobrze oferty i ciekawe promocję. Największą wadą tego sklepu jest czas obsługi. Ciężko znaleźć kogoś z obsługi, kto mógłby nam pomoc dokonać wyboru, doradzić lub podać dodatkowe informacje. Wszyscy pracownicy są zajęci i musimy chodzić za nimi w po sklepie i czekać aż tylko znajdą wolną chwilę lub stać i czekać aż ktoś do nas podejdzie. Często trwa to bardzo długo. Pozytywną cechą jest wiedza i kompetencje pracowników, którzy starają się nam dobrze pomóc gdy tylko znajdą dla nas czas. Sklep czysty, kategoryzacja produktów pozwala na szybkie odnalezienie szukanego przez nas towaru.
Wygląd sklepu przypomina resztę sklepów z tej sieci: na wejściu "uderza" nas głośna muzyka oraz wystrój w którym dominuje róż i błyszczące elementy. Ubrania są dość ciasno stłoczone na wieszakach więc czasem ciężko coś znaleźć. Personel sklepu składa się głównie z młodych kobiet, noszących takie same ubrania, które możemy kupić w tym sklepie. Na zmianie jest ich kilka więc można zapytać o jakaś poradę i możemy liczyć na ich pomoc. Niestety zwykle są dość natarczywe, po wejściu do sklepu jesteśmy zasypywani pytaniami czego potrzebujemy, a jeśli coś wybierzemy zawsze wyszukują nam dodatki, których nie potrzebujemy. Dużą wadą personelu jest to, że zwracają się do klientów bez użycia formy grzecznościowej "Pan/Pani". Mimo tego,że jest ich kilka na zmianie często kolejka do kasy jest długa. Inną wadą tego sklepu jest to, że nie można sprowadzić wybranego przez nas towaru na zamówienie. Pozytywnymi stronami tego sklepu są: ciekawe kolekcje, które często się zmieniają, oryginalne dodatki, atrakcyjne ceny i częste przeceny.
robię zakupry jak codzień w polo, jak zwykle zreszta zostałam obsłurzona, panie sa bardzo miłe, usmiechnięte, zawsze polecają mi nową wędlinę do spróbowania, nawet jak zapytam czy świeża sałatka to też uzyskam informację, przy kasie równiez pani proponuje dodatkowy zapup, raczej z tańszych więc klienci kupują, towar poukładany, ogólnie w sklepie panował porządek
1) wiedza i kompetencje personelu - odpowiedzi na zapytanie przesylane formularzem ze strony www przychodza niemal natychmiast, wzorowa obsluga klienta. Wlascicielka sklepu faktycznie dostepna jest pod telefonm komorkowym 24h na dobe, mozna tez wyslac fax, a odpowiedzi sa zawsze wyczerpujace.2) Zachowanie i wygląd personelu - nie dotyczy.3) Oferta, cena - bardzo szeroka oferta roznorakiej bielizny, od klasyki i fasonow sportowych, po ciekawa awangarde. Wszystko w bardzo przystepnych cenach i calkiem niezlej jakosci wykonania. Warto tu zrobic zakupy, bo za niewielkie pieniadze mozna kupic naprawde sporo ciekawych rzeczy, polecam szczegolnie piekne gorsety.4) Organizacja i czas obsługi - szybka przesylka, kompletowanie zamowienia rowniez nie trwalo dlugo, w sumie ok.5) Wygląd miejsca obsługi - sklep ma troche nazbyt cukierkowa grafike, ale ogolnie jest dosc przejrzysty, ma latwa nawigacje, odpowiednie opisy produktow, zdjecia sa duze i wyrazne. Strona laduje sie szybko.
Od momentu wejścia i wejścia na stacje paliw minęło jakieś 5 minut, i tyle mi wystarczyło aby już więcej nie tankować na tej stacji paliw. Pierwszym moim negatywem jest osoba tam pracująca dziś na tej stacji. Pan tam pracujący w ogóle nie dawał sympatii do klienta z wielką łaską wołał pieniądze i tyle, a gdy już wszystko zapłaciłem i podpowiedziałem Panu tam że chciałbym punkty Vitay nabić to powiedział do mnie ( proszę się wcześniej upominać ) a przecież nie do mnie należy przypominanie mu o tym. dlatego pierwszy i ostatni raz tam tankowałem.
Choć z oferty TP jestem dosyć zadowolona to swego czasu bardzo denerwowały mnie telefony przedstawicieli tej firmy. Gdy kończyła mi sie umowa dzwoniono do mnie nawet 3 razy dziennie! Za każdym razem był to ktoś inny próbujący mnie namówić na usługi (wiadomo, ma za to prowizję). Gdy mówiłam, że teraz się nie zdecyduję pytano kiedy można zadzownić ponownie. I tak w kółko. Prosiłam, graziłam i nic. Ciągle dzwonił ktoś nowy, nawet w godzinach wieczornych.A jakiś czas temu zadzwoniła do mnie pani z TP nie mając pojęcia, że już jestem ich abonentem i chciała mnie przekonać do przejścia do TP!Czasami mam ochote potrząsnąć takimi osobami, aby sie opamiętały :)
Miałam konto w tym banku przez 2,5 roku. Zrezygnowałam, gdyż konto nazywające się "student" kosztowało 9zł miesięcznie. Zakładałam je jako konto za 0zł (choc oczywiście prowizję pobierali i za kartę też trzeba było płacić - razem 4zł/mies). Po ok 2 latach nagle drugą z płatności podniesiono na 7zł, a że ja nie płaciłam kartą regularnie (konto student - osoba niezarabiająca!) musiałam płacić aż 9zł i to bez opcji wypłacania pieniędzy ze wszystkich bankomatów (tylko ING).Plusem było to, że bankomaty miałam blisko i że można było wypłacać nawet 10zł.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.