Gdy weszłam do lokalu było 4 klientów siedzących przy stolikach, nie widziałam żadnego pracownika. Podeszłam do lady, tam obok kasy stał dzwoneczek. Zadzwoniłam nim i z zaplecza wyszła pracownica.Przywitała się ze mną słowami" dzień dobry" i zapytała co podać. Poprosiłam o dużą pizzę peperoni na wynos. Zamówienie zostało przyjęte, do dużej pizzy były 2 dwa sosy gratis. Miałam cztery smaki sosów do wyboru, poprosiłam o czosnkowy i pomidorowy. Pracownica podała należną kwotę, zapłaciłam.Wraz z resztą dała mi paragon. W oczekiwaniu na zamówienie udałam się do stolika. Gdy czekałam do lokalu weszła kobieta z psem na rękach, usiadła przy stoliku, gdzie siedzieli jej znajomi. Rozmawiała z nimi przez jakiś czas.Pieskowi nudziło się na rękach swojej właścicielki, wiec puściła go na podłogę.Po niedługim czasie piesek znowu siedział na rękach, tym razem pana siedzącego przy tym samym stoliku.Całą sytuację widział pan, który w tym czasie obsługiwał innych klientów, którzy weszli w między czasie do lokalu. Nie zareagował, tak jakby wizyta pieska w tym miejscu była czyś normalnym.W tym czasie moje zamówienie zostało zrobione i pani mnie obsługująca zawołała " pizza peperoni dla piani", po czym położyła zapakowaną pizzę na ladę i udała się na zaplecze.Nikt nie życzył mi smacznego i nikt mnie nie pożegnał. Jak wróciłam do domu i otworzyłam pudełko okazało się dostałam dwa sosy pomidorowe, a zamawiałam czosnkowy i pomidorowy. Niestety zachowanie sprzedawcy nie zachęciła mnie do ponownej wizyty, a sytuacja z pieskiem upewniła mnie że napewno tam nie wrócę.
Wracając z centrum miasta zahaczyłem o tą osiedlową piekarnię. W środku unosił się przyjemny zapach świeżo pieczonego pieczywa i jeszcze bardziej zgłodniałem. Bułki były umieszczone na ladzie w estetycznych wiklinowych koszykach, a chleby na regałach. W piekarni panował porządek, lada i podłoga czysta.Sprzedawczyni od razu po moim wejściu przywitała się i spytała co podać. Poprosiłem o 2 bułki i chleb. Sprawnie spakowała produkty i skasowała je. Po podaniu kwoty do zapłaty wręczyłem jej gotówkę. Resztę wydała poprawnie, podziękowała za zakup i pożegnała się ze mną. Sprzedawczyni była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.
Wszedłem do tego sklepu, ponieważ podczas spaceru zgłodniałem. Wewnątrz było sporo ludzi, więc co jakiś czas musiałem przepraszać pozostałych klientów, by móc przejść dalej. Mimo to, w sklepie panował porządek, produkty poukładane na półkach, owoce i warzywa wyglądały na świeże, a podłoga czysta. Trochę przeraziły mnie ceny, ponieważ np. pizzerka kosztowała 2.90zł, która zazwyczaj jest po 2zł. Po wzięciu tej bułki oraz napoju udałem się do kasy. Były czynne wszystkie 3 stanowiska. Przede mnie w kolejce stały 2 osoby, a obsługa ich zajęła jakieś 4 minuty. Po upływie tego czasu przywitała mnie starsza Pani. Kasjerka była bardzo miła i serdeczna. Skasowała kody produktów, podała kwotę do zapłaty. Po wręczeniu mi paragonu podziękowała za zakupy i pożegnała mnie. Używała zwrotów grzecznościowych tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.
Tego dnia udałem się do tego sklepu, aby kupić kurtkę. W sklepie panował porządek, ubrania były poukładane na regałach i poskładane na stołach, a podłoga czysta. Po dłuższych poszukiwaniach nie znalazłem wcześniej już upatrzonej kurtki, więc poprosiłem o pomoc sprzedawczynię, która prawdopodobnie wróciła z zaplecza. Była bardzo sympatyczna i miła, a do tego uśmiechnięta. Poinformowała mnie, że kurtka jest, ale na magazynie, więc mi ją przyniesie. Poprosiłem o rozmiar M i L, po czym ekspedientka udała się do magazynu. Po upływie około 3 minut wróciła i wręczyła mi dwie kurtki. Udałem się z nimi do przymierzalni, by wybrać lepszy model. Panował tu porządek, a ubrania były poukładane na znajdującym się tu regale. Po zmierzeniu kurtek wybrałem jeden model, a drugi odwiesiłem na ramę w przymierzalni. Przy kasie przywitała mnie inna sprzedawczyni, sprawnie odbezpieczyła kurtkę, zeskanowała kod kreskowy, spakowała ubranie do torby i podała kwotę do zapłaty. Po sfinalizowaniu transakcji podziękowała za zakup i pożegnała mnie. Sprzedawczyni była bardzo miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia, a także była uśmiechnięta i nawiązała ze mną kontakt wzrokowy.
Poszedłem do tej restauracji, ponieważ otrzymałem zaproszenie na sushi właśnie do tego miejsca. Nigdy nie jadłem tej potrawy, więc tym chętniej tam poszedłem. Wnętrze jest dość małe, ale bardzo ładnie i estetycznie urządzone. W lokalu panował porządek, stoliki i podłogi czyste, krzesła poukładane oraz łazienka także lśniła czystością. Chwilę po zajęciu miejsca przyszła do nas kelnerka i wręczyła nam menu. Po upływie 5 minut podeszła ponownie i przyjęła zamówienie. Gdy otrzymaliśmy wodorosty, to poprosiłem Panią, by pokazała mi jak się używa pałeczek. Z uśmiechem na twarzy kelnerka przeprowadziła krótki instruktaż obsługi tego 'urządzenia'. Później otrzymaliśmy zamówione potrawy. Muszę przyznać, że posługiwanie się pałeczkami jest bardzo proste i przyjemne, nie miałem najmniejszych problemów z jedzeniem za ich pomocą, mimo że pierwszy raz miałem z nimi styczność. Także sushi bardzo mi zasmakowało.Po zjedzeniu dań kelnerka zapytała się nas czy smakowało, odpowiedzieliśmy twierdząco i poprosiłem o rachunek, by dopłacić różnicę jaka wyszła między wartością zaproszenia a kwotą dań. Kelnerka podczas obsługi była bardzo uprzejma, miła i pogodna. Podczas obsługi uśmiechała się serdecznie i nawiązywała kontakt wzrokowy. Używała zwrotów grzecznościowych tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, zapraszam ponownie.
Zakupiłem pompę aquaela która okazała się wadliwa(głośna praca),jako że zakupiona była w innym mieście (u przedstawiciela) więc skierowano mnie do najbliższej placówki aquaela (w moim przypadku jest to sklep na ul.Modlińskiej w AUCHAN).Niestety pan w tymże sklepie odesłał mnie na drugi koniec miasta informując mnie że nie wymieni mi pompy na nową (choć jako przedstawiciel firmy, jest do tego zobowiązany) bo ma na stanie tylko jedną sztukę i chce ją sprzedać!!!! Jak dla mnie to brak profezjonalizmu i totalne olanie klienta.Nikomu nie polecam tego sklepu a firmie Aquael staranniejszy dobór punktów firmowych bo nie służy to ogólnej opinii o firmie.
Moja druga wizyta w szkole językowej miała na celu poinformowanie konsultanta, że nie decyduję się na kurs. Niestety dana osoba była zajęta więc kazano mi czekać. Zapytałam recepcjonistki czy jest to konieczne skoro chcę tylko powiedzieć, że nie zapisuję się na lekcje. Kazała czekać. Po kilku minutach przyszedł do mnie nie konsultant a sam dyrektor placówki. Zaprosił do biura i zapytał dlaczego nie chcę się zapisać. Najwyraźniej niepotrzebnie wyznałam, że chodzi o czas i pieniądze. Spędziałm 10 minut próbując grzecznie odmówić podczas gdy on ciągle mnie zachęcał, oferował "specjalną" ofertę cenową, przekonywał, że żadna szkoła nie ma tak korzystnej ceny, oferował odroczenie czasowe skoro teraz ze względu na studia nie mogę się zapisać. Wszystko bylebym odrazu podpisała z nim umowę (choć tego naturalnie nie powiedział). Moim błędem było, że chciałam grzecznie odmówić. A powinnam stanowczo powiedzieć, że nie interesuje mnie kurs i wyjść, aby nie mogli mnie dalej męczyć. Zraziłam się do tej szkoły, która wydaje się pozyskiwać uczniów/klientów za wszelką cenę.Dodatkowo pan "dyrektor" podał mi rękę na pożegnanie przez biurko czego w biznesie (nigdzie właściwie) się nie robi, ale może tego akurat nie wiedział :)
W tym sklepie robioe dośc często zakupy. Jest tu bardzo duży wybor asortymentu w naprawde dobrych cenach. Obługa jest naprawde bardzo miła. Szukałam konkretnej rzeczy z gazetki. Pani z obsługi oczywiscie odrazu mi mogłam ja odszukać. Dodatkowo doardziłam mi 2 rzecz, która idelnie pasowała do tej 1. Wszystko naprawde z dużym zangażowaniem , rzetelnością. W sklepie panował porządek. Może ze wdgledu na poźna pore rzeczy na półkach nie były idealnie poukladane ale pewnie to przyczyna dość sporej liczby klientów. Obsługa przy kasie bardzo miła, Pani starannie zapokowała towar aby sie nie stukł.Polecam serdecznie
Jestem zadowolona z zakupu... towar został dostarczony w nienaruszonym stanie... nie było żadnych problemów z dostawą ani z zapłatą:) towar otrzymałam w ciągu 2 dni roboczych, tak jak było zaplanowane:) Jeżeli będe musiała dokonać kolejnego zakupu urządzeń elektrycznych to nie będe miała wątpliwości co do wyboru firmy... Polecam:)
OBSŁUGA W SKLEPIE BARDZO MIŁA FAKT FAKTEM JESLI KLIENT BŁĄKA SIĘ PO ALEJKACH TO TO ŻADNA OSOBA Z PERSONELU WOGÓLE NIE GARNIE SIĘ DO POMOCY.SAM MUSIALEM SIE DOWIEDZIEC GDZIE LEZY TOWAR KTÓRYM BYŁEM ZAINTERESOWANY.OGÓLNIE SKLEP CZYSTY I ZADBANY TOWAR ESTETYCZNIE WY EKSPONOWANY.NIESTETY CAŁĄ DOBRĄ OCENE PRZYKRYWA NIE MILA ROZMOWA Z OCHRONIARZEM NA PARKINGU KTÓRY ZA TO ŻE KTOŚ STANĄŁ KAWAŁEK ZA LINIĄ WYZNACZONEGO MIEJSCA PARKINGOWEGO ZWRACA NA TO UWAGĘ DAJĄC DO ZROZUMIENIA ZE JESLI NIE USUNIE SIĘ POJAZDU PO JEGO MYŚLI TO COŚ NIEPRZYJEMNEGO MOŻE SIĘ STAĆ Z JEGO KAROSERIĄ.
w sklepie panował porządek i ład mimo dużej ilości klientów, obsługa bardzo miła, nawet zostałam zauważona i powitano mnie słowami " dzień dobry", nie podobało mi się tylko, że przy dużej ilości klientów czynne były tylko 2 kasy, a były 4, nawet dzwonki z kasy nie pomagały, ale niestety zawsze tak to wygląda w netto, jesli jest za mało pracowników to przeciez można zatrudnić
moja ocena jest bardzo pozytywna, panie mnie powitały, były bardzo uśmiechnięte i uprzejme , pomagały klientom gdy trzeba było coś pokazać na półkach, zapytałam o zdjęcia, pani podała mi gazetkę i powiedziała o aktualnych promojach, super, bo zdjęcia będą jeszcze tańsze, jestem jak zwykle zadowolona z wizyty w rosmanie, bo ciągle są fajne produkty w promocji i zawsze tam wracam
odwiedziłam dzisiaj sklep w pepko, chcąc zobaczyć co nowego jest w promocji, panie bardzo miłe i uprzejme, od razu zostałam zauważona, powitały mnie i zapytały czy w czyms pomóc, w sklepie panował porządek, dużo było promocji, podłogi czyste mimo , że padał deszcz, mimo że nic nie kupiłam, tylko ogladałam, panie były bardzo miłe
kupiłam komputer acer, po niespełna 2 latach głośnik się popsuł i trzeba wyło wymienić, wobec czego wysłałam do serwisu do czech,bo jeszcze była gwarancja, masakra, czekałam na zwrot miesiąc, dzwoniłam w trakcie, ale nikt nie był w stanie mi powiedzieć orientacyjną datę zwrotu,słyszłam tylko czekamy na części, dziwne to wszytko, bo niby dlaczego w serwisie nie ma części, przecież na części do samochodu częka się 2 dni, a do kumputera miesiąc? nie kupujcie kompa tej firmy, obsługa w serwisie MASAKRA
W.Kruk to firma, która w każdym swoim salonie ma bardzo miły, uprzejmy personel. Każdego klienta traktują bardzo indywidalnie, mają dużą wiedzę na temat oferowanych produktów. Salony bardzo eleganckie, doskonale zaopatrzone. Ceny wg mnie odpowiednie dla każdego, polecam, zawsze kiedykolwiek kupowałam, panie doradzały, polecam
Po zakup książki wybrałam się do Empiku w Centrum Handlowym ALFA. Szukałam konkretnego tytułu, jednak nie mogłam go znaleźć. Przeszłam się po sklepie, jednak oprócz kasjerki nie znalazłam nikogo, kto mógłby mi pomóc. Przy kasie w kolejce stało około 5 osób, wiec pomoc tego sprzedawcy nie była możliwa.Niestety wyszłam ze sklepu bez książki. w tym czasie było sporo klientów na sklepie a za mało pracowników i niestety nie byli widoczni.
W dniu dzisiejszym wybrałem się na zakupy do delikatesów” Bomi”. Skłoniłem się, aby tam pojechać z uwagi na polecenie przez swoich znajomych. No i jak się okazało mieli rację. Miła atmosfera. Bardzo dobrze wyeksponowany towar na półkach regałach - estetycznie wyłożone produkty. Personel na wszystkich stanowiskach estetycznie ubrany, posiadają identyfikatory. Obsługa przy kasie, również miła. Bardzo wysoki standard oferowanych produktów . Po dzisiejszej wizycie nie mogę nic stwierdzić, co by miało negatywnie wpłynąć na jakość obsługi.
Wybrałem się na drobne zakupy do Rossmanna. Sklep na pierwszy rzut oka był bardzo uporządkowany i czysty, przy wejściu znajdowały się koszyki oraz gazetki promujące asortyment. Wśród znajdujących się pracowników na sklepie poprosiłem o pomoc. Pytanie polegało, aby pracownica wskazała mi drogę do regału w którym znajduje się żel do włosów. Pracownica bezproblemowo zaprowadziła mnie pod odpowiednią półkę. Była bardzo grzeczna, uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do klientów. Gdy udałem się do kasy, Kasjerka przywitała mnie sympatycznie, zaproponowała dodatkowy produkt. Pożegnała i zaprosiła ponownie. Bardzo wysoka jakość obsługi.
W niedzielę udałem się na zakupy do hipermarketu Carrefour. W środku panował porządek, produkty poukładane, podłogi, regały i lodówki czyste. Owoce i warzywa oraz wędliny wyglądały na świeże. Na sali sprzedaży zauważyłem trzech pracowników ubranych w firmowe stroje, którzy wykładali towar na półki. Sprawnie i szybko wybrałem potrzebne mi artykuły spożywcze, a następnie udałem się w kierunku kas. Tu spotkało mnie miłe zaskoczenie, gdyż nie było kolejek, więc zostałem od razu obsłużony. Przywitała mnie młoda kasjera, spytała o kartę rodzinką, wręczyłem ją i sprzedawczyni rozpoczęła skanowanie produktów. Robiła to sprawnie i szybko, więc po krótkiej chwili podała kwotę do zapłaty. Po uiszczeniu jej wręczyła mi paragony i podziękowała za zakupy. Kasjerka była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych tj. proszę, dziękuję, dzień dobry.
Wracając do domu zahaczyłem o monopolowy, ponieważ bardzo chciało mi się pić. W sklepie nie było klientów, więc gdy wszedłem to od razu zauważyłem sprzedawczynię. Stała oparta o ladę z telefonem w ręce i pisała smsa. Niestety, gdy mnie zauważyła to nie przerwała pisać wiadomości, więc grzecznie przeprosiłem ekspedientce i poprosiłem o wodę. Pracownica powoli wstała i udała się po nią. Wróciła, nabiła produkt na kasę, podała kwotę, wydała resztę i wróciła do pisania smsa. Nie odezwała się ani jednym słowem do mnie, była flegmatyczna i odniosłem wrażenie, że przeszkodziłem jej w czymś, co w tej chwili było ważniejsze niż praca...W sklepie panował porządek, produkty poukładane, ceny widoczne, podłoga i lada czyste.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.