Postanowiłam zamówić pizzę z dowozem. Pani odbierająca zamówienie była miła, poinformowała że dowóz może się opóźnić ze względu na korki; udzieliła informacji o ofercie i przyjęła dość skomplikowane zamówienie. przywieziona pizza była gorąca i smaczna, kurier zatelefonował na 10 min przed przyjazdem
Muszę przyznać, że jest to NAJLEPIEJ ZAOPATRZONY SKLEP w Piotrkowie, jeżeli chodzi o asortyment związany z organizacją przyjęcia weselnego. Przed swoim ślubem bywalam tam wielokrotnie i zawsze kupiłam to co było mi potrzebne, o co bym nie zapytała, to oni zawsze wszystko mieli. W dodatku wszystko ładnie wyeksponowane w poszczególnych kategoriach. Ceny produktów były podobne do tych oferowanych w sklepach internetowych, a czasem nawet niższe. Bardzo fajna obsługa, zawsze uśmiechnięta, zadowolona i potrafiąca dobrze doradzić. Polecam!
Strona internetowa restauracji pokazuje wnętrze piekniejniż w rzeczywistości. Wchodząc do lokalu rozglądałam sie w poszukiwaniu sali, którą zapamietałam z galerii zdjęć na stronie restauracji. Wnetrze bardziej w stylu baru niz restauracji, jedzenie smaczne, czas oczekiwania do zaakceptowania, obsługa zapomina o szczegółowych życzeniach klienta np sok do herbaty, cytryna do wody mineralnej.
Ceny na poziomie adekwatnym do standardu.
Jeszcze nie spotkałam się nigdy z tak okropnym sklepem. Byłam jego klientką tuż przed moim ślubem, gdyż jest on jednym z nielicznych sklepów z asortymentem dodatków ślubnych w Piotrkowie Trybunalskim. Po pierwsze zdziwiło mnie dziwne połączenie sklepu ślubnego z salonem Cyfrowego Polsatu, gdzie wszystkich klientów obsługuje tylko jedna ekspedientka. W dodatku bardzo niemiła! Zachowywała się tak jakby robiła mi łaskę, że mnie wogóle obsługuje. Asortyment sklepu bardzo okrojony, więc nie za bardzo było w czym wybierać i ceny też z kosmosu, ale miałam nadzieję że uda mi się znaleźć towar ( konkretnie podziękowania dla rodziców w postaci dyplomu), którego potrzebowałam bo to była moja ostatnia deska ratunku. Nawet udało mi się coś znaleźć co mnie zaciekawiło, mimo tak skromnego asortymentu, ale w dniu kiedy miała być dostawa pani mnie poinformowała, że jednak nie udalo się wydrukować moich podziękowań, których tak bardzo potrzebowałam za 2 dni... Ostatnia wizyta w tym sklepie kosztowała sporo moich nerwów, ale skończyło się na tym,że ekspedientka oddała mi moje wcześniej wpłacone pieniądze (za towar, który miał być wydrukowany), rzucając je z wściekła miną na biurko przede mną... Teraz tylko się zastanawiam, jak to się dzieje, że taki sklep istnieje tyle lat i jeszcze ogłasza się wszędzie pisząc jaki to on jest wspaniale zaopatrzony. A najlepsze jest to, że niedawno otworzyli filię w centrum handlowym ECHO (też w Piotrkowie) i tam jest ta sama sytuacja (czyli nic ciekawego, łącznie z obsługą...).
Stacja zawsze bez zastrzeżeń jesli chodzi o czystość, ubiór personelu, czas i kulturę obsługi,
przy tym ceny paliw konkurencyjne w mieście. Pomocna obsługa, zawsze obsłuży przy tankowaniu i realizuje standardy obslugi narzucone przez koncern /każdemu zakupowi paliwa towarzyszy oferta innego produktu ze sklepu stacji, który jest dość dobrze zaopatrzony
obsługa na 5+, wyczerpująca informacja na temat nowej serii bielizny Gatta, której jeszcze nie ma w ofercie sprzedażowej.
Wizyta nie zakończyła sie zakupem, ekspedienta zaprosiła do ponownej wizyty. Dobra ekspozycja towaru, estetyka lokalu.
Bardzo ważne, że obsługa chętnie udziela pomocy i pozwala się czuć komfortowo przy podejmowaniu decyzji zakupowych.
Idealne miejsce na szybką, ciepłą przekąskę, choć wyglądem nie grzeszy, ale to w końcu rodzaj baru szybkiej obsługi, gdzie serwuje się głównie zapiekanki. Nie czeka się długo w kolejce, zazwyczaj od razu wychodzę z posiłkiem. Latem przeszkadzają mi gołębie, które usiłują wejść do lokalu oraz sam zapach sera jest momentami dość ciężki do zniesienia.
Najlepsza pizza we Wrocławiu, zaraz za Da Grasso. Pyszne ciasto, wystarczająca ilość składników, szybka dostawa, rożne rodzaje sosów. W karcie sporo rodzajów pizzy, które charakteryzują niestandardowe nazwy. Można by popracować nad wyglądem lokalu i dodać mu nieco klimatu, bo same drewniane stoły i krzesła go nie tworzą. Obsługa na poziomie neutralny, nie zdarzyło się nic przykrego, ale również nie wspominam, aby okazano zainteresowanie klientem czy bardziej życzliwie się do niego odniosło.
To miejsce, w którym można znaleźć wiele ciekawych dodatków do potraw, bogato wyposażone, ceny adekwatne do wyposażenia sklepu. Kasa samoobsługowa usprawnia obsługę klientów. Na półkach jest porządek, a kasjerki są uprzejme. Jedyne co wg mnie można by poprawić, to oznaczenie kategorii towarów, łatwo się zgubić wśród takiej różnorodności produktów.
W drodze do domu podjechałam do sklepu na małe zakupy. Z zaparkowaniem na parkingu o tej godzinie nie było problemu. W sklepie było dużo ludzi, ale wystarczająca ilość koszyków i wózków zakupowych czekała poukładana w równe rzędy/stosy. Na stoiskach panował ład i porządek, woreczki przy pieczywie i przy owocach i warzywach były na swoim miejscu co ułatwiało robienie zakupów. Przy stoisku z wędlinami i daniami gotowymi nie spędziłam dużo czasu dzięki wystarczającej ilości osób obsługujących. Podłogi były czyste. Na sali sprzedaży zauważyłam pana obsługującego maszynę do czyszczenia podłóg. Przy kasach również poszło sprawnie, ponieważ było dużo kas czynnych. Nie czekałam w kolejce, byłam jako druga. Zakupy zajęły mi ok. 20 minut. Po zrobieniu zakupów skorzystałam jeszcze z toalety znajdującej się w centrum. Byłam niemile zaskoczona wyglądem toalet. Podłogi były mokre i brudne i ogólnie rzecz ujmując toaleta nie zachęcała do korzystania. Papier i mydło było dostępne ale mimo wszystko byłam niemile zaskoczona. Gdyby nie wizyta w toalecie byłabym zadowolona w 100%. Niestety.
Jest to bank całkowicie internetowy, ma tylko kilka placówek stacjonarnych podobnych do oddziałów banku. Założenie rachunku było bardzo proste, bez wychodzenia z domu i okazywania stosu niezbędnych dokumentów. Umowa została mi dostarczona osobiście przez kuriera juz następnego dnia po złożeniu wniosku o otwarcie rachunku. 3 dni później otrzymałam wiadomość o możliwości aktywacji rachunku, zarówno droga mailową, jak i telefoniczną. Wszystkie kroki zmierzajace do aktywacji rachunku było bardzo szcegółowo opisane, więc nie było możliwości żadnej pomyłki.Teraz mogę już sama zarządzać swoim rachunkiem bieżącym, otwierać rachunki oszczędnościowe różnego typu ( i różnie oprocentowane, naprawdę korzystnie) bez żadnych ograniczeń. A co najważniejsze konto jest prowadzone ZA DARMO i wszystkie przelewy internetowe też mam ZA DARMO!!
Witam. Na wstępie chciałabym serdecznie podziękować za wyrażenie swojej opinii na temat funkcjonowania mBanku. Bardzo mi miło, że oferta naszego banku odpowiada Pani oczekiwaniom. Zgodnie z naszym mottem "Maksimum korzyści i wygoda" staramy się, aby świadczone przez nas usługi były wykonywane na możliwie najwyższym poziomie, tym bardziej cieszy fakt, że spotyka się to z aprobatą i zadowoleniem Klientów - w tym Pani. Mam nadzieję, że w dłuższej perspektywie korzystania z usług naszego banku, będzie Pani równie zadowolona, jak w chwili obecnej. W razie jakichkolwiek pytań, pozostajemy do Pani dyspozycji w placówkach oraz na czynnej całą dobę mLinii pod numerem: 801 300 800 z telefonu stacjonarnego lub +42 6 300 800. Pozdrawiam, Joanna Włodarczyk mBank
Wraz z rodziną...
Wraz z rodziną i dwójką przyjaciół w długi listopadowy weekend postanowiliśmy wybrać się do Wrocławia. Dojechaliśmy na rynek główny około godziny 15:30 i postanowiliśmy coś zjeść. Spacerując od restauracji do restauracji w poszukiwaniu miejsca dostaliśmy od hostessy na mieście balonik z ulotką reklamujący Restaurację Okrasa, ponieważ byliśmy z 1,5 roczną córeczką, a informacja na ulotce, że owa knajpa jest miejscem przyjaznym dzieciom zachęciła nas do skorzystania z jej usług. Po wejściu do środka i zajęciu miejsca przy stoliku oraz zamontowaniu przez kelnera specjalnego krzesełka dla dziecka, otrzymaliśmy menu. Wybraliśmy interesujące nas dania, po czym czekaliśmy około 15 minut na kelnera, żeby przyjął od nas zamówienie. Na wstępie poprosiliśmy o herbatę, otrzymaliśmy ją po 10 minutach od zamówienia i ku naszemu zaskoczeniu wszystkie filiżanki z wrzątkiem w środku kelner postawił przed dzieckiem i sami musieliśmy rozkładać herbaty na stole. W międzyczasie w restauracji pojawili się kolejne osoby chętne aby coś zjeść, ku naszemu zaskoczeniu mimo tego, że przyszli po nas otrzymali posiłki jako pierwsi. Na posiłek czekaliśmy ponad 55 minut w międzyczasie kelner nie podszedł do nas ani razu, aby przeprosić, że to tak długo trwa. Zasmucił nas jednak fakt, że restauracja reklamuje się jako przyjazna dzieciom, natomiast nasza córka otrzymała posiłek jako ostatnia, do tego na bardzo gorącym talerzu. Jedzenie w restauracji jest dość drogie, w miarę smaczne, ale nie warte ceny. Po skończeniu posiłku zaczęło się kolejne oczekiwanie na kelnera, aby odebrał od nas naczynia oraz wydal rachunek. Po dłuższej chwili sami postanowiliśmy się odezwać i poprosiliśmy przechodzącą akurat obok nas kelnerkę o rachunek, otrzymaliśmy odpowiedź: "jak najbardziej już podaję". Jakież było nasze zaskoczenia, jak po 15 minutach nie było ani rachunku ani kelnerki, więc zdenerwowani tym faktem zauważyliśmy w końcu kelnera, który był odpowiedzialny za obsługę naszego stolika o rachunek. Dostaliśmy go tym razem po chwili. Zdenerwowani całą sytuacją i totalną ignorancją kelnera w stosunku do nas postanowiliśmy porozmawiać z kierownikiem. Niestety kelner który nas obsługiwał poinformował nas, że będzie to niemożliwe gdyż kierownik jest równocześnie kucharze, ale w takim razie może on nam może w czymś pomóc. Odparliśmy, że jest nam przykro, że nas ignorował pół wieczoru i że według ulotki są restauracją przyjazną dziecku, a dziecko dostało jedzenie jako ostatnie. Jedyną odpowiedzią kelnera było:"wiem właśnie zauważyłem, że posiłek dla dziecka był ostatni" Skoro kelner widział tą sytuację powinien podejść do naszego stolika i poinformować nas, że czas oczekiwania na posiłki będzie wydłużony.
Na pewno po tak ignoranckim zachowaniu i bardzo długim oczekiwaniu na posiłki już nigdy nie odwiedzimy tej restauracji.
Wspomniany salon Plus GSM znajduje się w centrum handlowym Focus Mall. Z uwagi na dużą liczbę osób odwiedzających centrum handlowe zawsze w salonie Plusa jest długa kolejka. Ale zaraz po wejściu do salonu zostałam bardzo zaskoczona (pozytywnie oczywiście), bo byłam jedyną klientką w salonie. Jednak to nie skłoniło pani konsultant siedzącej za biurkiem do przejścia od razu do profesjonalnej obsługi, gdyż najpierw musiała poplotkować z koleżanką ("na moich oczach"). Kiedy juz wreszcie przeszła do obsługi to ciągle czegoś jej brakowało, ciągle czegoś nie wiedziała... I oczywiście przez cały czas obsługiwania klienta (czyli mnie) wymieniała swoje poglądy na temat szefa (jak domniemywam...) ze swoją koleżanką. W związku z tym straciłam w salonie około 20 minut. Od razu po wejściu zauważyłam też nowy wystrój salonu, który bardzo ładnie się prezentował, ale z daleka. Po skorzystaniu z nowego wyposażenia salonu stwierdziłam, że"krzesła barowe" owszem fajnie wyglądają, ale wygodne to one nie są... Jestem wysoka, więc jakoś sobie z nim poradziłam, ale nie chce nawet myśleć co by było, gdyby próbowała na nim usiąść starsza osoba, albo po prostu o wiele niższa ode mnie.. . Na szczęście wszystko udało mi się załatwić pozytywnie. Aleraczej nie polecałabym tego salonu.
Wraz z mężem skuszeni reklamą Tesco, że w dniach 25 i 26 listopada od godziny 22:00 odbędzie promocyjna sprzedaż zabawek (polegająca na tym, że za każde wydane 10zł na zabawkę otrzymuje się 5zł w bonie). Postanowiliśmy skorzystać z takiej okazji gdyż sami posiadamy córeczkę, a mąż chrześniaka, a w związku z tym że zazwyczaj robimy zakupy w Tesco tym bardziej bony się przydadzą. Po dotarciu na miejsce w sklepie panował jeden wielki chaos na cały sklep dostrzegłam tylko jedną osobę z ochrony, natomiast na dziale z zabawkami odbywała się jedna wielka przepychanka, darcie kartonów, wyrywanie z rąk, zrzucanie z półek i awantury. Panował tam ogromny bałagan. Niestety trudno było dostrzec na tym dziale jakiegokolwiek pracownika hipermarketu Tesco. Dokonaliśmy wyboru zabawki jaką chcielibyśmy zakupić, na szczęście była w stanie nie naruszonym i ruszyliśmy w stronę kas. Kolejki były na co najmniej 50 minut stania. Hipermarket Tesco organizując taką akcje nie zadbał o to aby wszystkie kasy były tego dnia otwarte, moim zdaniem działało około 75% kas znajdujących się w sklepie. Personel pracujący na kasach okazał się bardzo miły. Po zakupie zabawek udaliśmy się w stronę punktu obsługi klienta w celu odebrania należnych nam bonów. Spotkaliśmy się z nie miłą niespodzianką, gdyż kolejka po bony była jeszcze dłuższa niż ta do kas. Można by było uniknąć takiej sytuacji, gdyby nie fakt, że bony wydawały dwie pracownice hipermarketu Tesco. Wydawanie bonu polegało na tym, iż dawało się pracownicy paragon, ta natomiast udawała się na zaplecze po odpowiednią ilość bonów, trwało to bardzo długo. Hipermarket Tesco, a raczej jego dyrekcja nie zadbała o personel tego dnia zarówno na kasach, jak i porządkowy na osobach odpowiedzialnych za wydawanie bonów kończąc.
Reasumując do Tesco jak najbardziej wrócę, gdyż mają szeroki asortyment artykułów spożywczych i przemysłowych, natomiast jestem pewna, że skorzystałam z takiej promocji ostatni raz.
Wybrałam się z moją córką na spacer. Poszłyśmy z myślą kupna szczoteczki elektrycznej do zębów. Weszłam do jedynego sklepu na osiedlu z chemią i kosmetykami. Nie ukrywam że było dużo ludzi a sklep dosyć mały. Na podłodze przed ladą stał papier toaletowy pod każdą ścianą oraz świeczki tak że mało było wolnej powierzchni moje dziecko które jest dość ruchliwe przez czas czekania w kolejce zburzyłoby cały sklep gdyby nie to że trzymałam ją za rękę. Za ladą obsługiwały dwie panie, dosyć zresztą sympatyczne doradzały klientom, jedna pani była dość wybredna w dobieraniu fluidu ale ekspedientka nie traciła cierpliwości i z uśmiechem podawała kolejny produkt dodając że jest w promocyjnej cenie. Kiedy doszła moja kolej pani mnie przywitała z uśmiechem, jednak szczoteczki elektrycznej do zębów dla dzieci nie było, dodała że ma dla dorosłych ale nie byłam zainteresowana, powiedziała również że zaprasza bo w najbliższym czasie się pojawią. W tym dniu nic nie kupiłam ale często tam robię zakupy ze względu na atrakcyjne ceny i częste promocje.
Stację odwiedzam bardzo często, jednak jeszcze nie zdarzyło mi się, aby było tam brudno. Bardzo czyste i dobrze utrzymane miejsce, do tego przemiły personel, otwarty na klienta i sympatyczny nawet z samego rana :) Pomimo wczesnej pory i pośpiechu, byłam w drodze do pracy, zostałam fachowo obsłużona. Obsługa trochę narzuca dodatkowe zakupy, za to asortyment jest świetny w porównaniu z innymi stacjami...znalazłam modele aut:)
Stacja bardzo przyjazna dla klientów, personel sympatyczny i uczynny, choć momentami (przy kasie) zbyt nachalny. Trudno, wiem, że taka jest polityka firmy. Profesjonalnie doradono mi przy zakupie paliwa, uzyskałam też pomoc od pracownika obsługi stacji. Asortyment sklepowy szeroki, jak na stację benzynową, jednak ceny wysoie, zwłaszcza napojów. Czystooo!!! :) To naprawdę bardzo ważne.
Potrzebowałem dobrego kleju do PCV więc wybrałem się do marketu budowlanego. Szybko znalazłem odpowiedni regał z towarem bo jak zwykle bez problemu został mi wskazany. Na miescu spotkałem obsługe która pomogła mi wybrać odpowiedni klej w moim przypaku. Póżniej kasa bez kolejki i po 10min. byłem już po zakupach.
Kancelaria Prawnicza Adama Malinowskiego usytuowana jest naprzeciwko Placu Szembeka w Warszawie. Dowiedziałem się o niech wysiadając z tramwaju 24 na przystanku Pl. Szembeka, ponieważ na jednym z balkonów tamtejszych kamienic umieszczony jest duży banner z numerem telefonu do kancelarii. Okazało się później, że kancelaria znajduje się właśnie w tej kamienicy, dokładnie piętro niżej. Z wizyty w tej kancelarii jestem bardzo bardzo zadowolony. Przede wszystkim wizyta rozpoczęła się o czasie i nie musiałem, jak to bywało w innych kancelariach, czekać na prawnika. Zostałem potraktowany bardzo poważnie, a na moje pytania otrzymałem wyczerpujące odpowiedzi. Ponadto każda sprawa wymagająca dokładnego wytłumaczenia została omówiona osobno z uwzględnieniem przetłumaczenia niektórych prawniczych terminów na "zwykły język". Wiedza z dziedziny prawa Pana Adama Malinowskiego jest nie do przecenienia! Co więcej koszt wizyty zaskoczył mnie bardzo pozytywnie! Myślę, że Kancelaria Prawnicza Adama Malinowskiego jest godna polecenia i każdy, kto musi zasięgnąć porady prawnika będzie z wizyty bardzo zadowolony.
Jest to sklep z elegancką odzieżą dla mężczyzn, przede wszystkim garnitury, koszule, dodatki, itp. Kupowałam tam z mężem garnitur na ślub. Muszę przyznać, że mimo niewielkiego metrażu tego sklepiku jest tam bardzo duży asortyment. Wszelkie towary można znaleźć w bardzo niskich cenach i co najważniejsze o wysokiej jakości wykonania. Pracuje tam super ekspedientka, która jak nikt inny potrafi doradzić i znaleźć to co nam potrzeba i co naprawdę będzie się nam podobać. Można tam kupić garnitury i koszule, które są naprawdę dopasowane do każdego rodzaju sylwetki. Wiem z doświadczenia, że w innych sklepach są oferowane produkty o "dziwnych" rozmiarach, np. jak w barkach 120 cm, to w pasie też na tyle uszyte. A firmy nie biorą pod uwagę, że nie wszyscy faceci są tak samo zbudowani... Szczerze naprawdę polecam ten sklep!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.