Biuro jest jest dobrze oznakowanym miejscem.Obsługa miła, wydaje się być fachowa. Odpowiada bez zastanowienia na zadane pytania, również telefonicznie.W biurze znajdują się miejsca do siedzenia w czasie obsługiwania, oraz miejsca siedzące dla czekających na swoją kolej. Wrażenia jak najbardziej pozytywne.
Sklep znajduje się w dogodnej lokalizacji - mniej więcej w połowie ulicy handlowej. Po wejściu do placówki klient słyszy "Dzień dobry" od pracownika znajdującego się najbliżej drzwi. Sklep posiada dużą ofertę butów, lokalizacja poszczególnych działów obuwia w sklepie jest czytelna - w prawej części sklepu obuwie damskie, w lewej obuwie męskie. Na końcu sklepu umieszczone zostało obuwie dziecięce. Najbliżej wejścia obuwie po obniżonych cenach (wyprzedaże). Ceny umieszczone na pudełkach butów oraz dodatkowo na metkach na regałach. Obsługa chętna do pomocy, dobrze orientująca się w asortymencie sklepu. Przy płaceniu za produkt klient zostaje poinformowany o możliwości zakupu dodatkowych produktów konserwujących obuwie. Niestety ilość pudełek z butami w sklepie sprawia, że nie które przejścia są bardzo wąskie (np. nie ma możliwości przejechania wózkiem dziecięcym między wyłożonymi kartonami).
Byłam w tym centrum po raz pierwszy i muszę przyznać ze jestem zachwycona :) Po wejściu do holu od progu przywitała mnie młoda dziewczyna i poprosiła o zajęcie miejsca przy jej biurku. Poprosiła o padanie nazwiska, następnie dowodu osobistego. Za chwile podała mi karteczkę z numerami gabinetów do jakich mam się kolejno zgłosić. Ruszyłam przez ładnie wyglądający korytarz na pierwsze piętro. Tyle co wdrapałam się po schodach w drzwiach gabinetu okulistycznego stała już uśmiechnięta pani doktor, wymieniła moje nazwisko w celu weryfikacji - czy ja to aby na pewno ja :) i zaprosiła do środka. I tak było z każdym kolejnym odwiedzanym specjalistą. Gabinety wyposażone są naprawdę świetnie, lekarze przemili i bardzo fachowi. Do każdego pacjenta podchodzą indywidualnie, badania przeprowadzają bardzo dokładnie i w sympatycznej atmosferze. W przychodni tej nie odczuwa się typowego szpitalnego klimatu, wręcz przeciwnie, odnosi się wrażenie, że trafiło się do SPA :) W przychodni jest czysto, nowocześnie i przestronnie. Łatwo znaleźć poszczególne gabinety, a lekarze o wyznaczonej godzinie czekają na pacjenta a nie odwrotnie. Uważam, że warto zapłacić i mieć pewność, że wizyta przebiegnie zgodnie z naszymi oczekiwaniami i będziemy w pełni usatysfakcjonowani :)
Jedna z filii tego banku, ale niczym nie odbiegająca od reszty. Ten sam wystrój, kolorystyka i równie mili pracownicy. Obsługa w tym banku jest bardzo szybka i bezproblemowa. Oferta porównywalna do innych banków, równie szeroka gama produktów do wyboru. Doradcy rzeczowi i konkretni, potrafią idealnie dostosować ofertę banku do potrzeb klienta. Ogólnie panuje tam przyjazna atmosfera mimo, że to bank :)
Jako że rzadko, mam okazję wychodzić do lokali, pubów i knajp, zależało mi na tym, aby wtorkowy wieczór spędzić w miłym klimacie, bez krzyczących osiemnastolatów, najlepiej na powietrzu, gdzie serwowane jest coś innego niż tylko 2 rodzaje najpopularniejszego piwa w Polsce.
Po konsultacji ze znajomymi zdecydowaliśmi, że będzie to sezonowa knajpka o nazwie Brama, mieszcząca się w samym centrum Białegostoku. Po przekroczeniu bramy, umieszczonej nad wejściem i w nazwie restauracji, ma się wrażenie, że opuszcza się cały miejski zgiełk i wkracza do czegoś zupełnie innego, jakby z dala od ulic, krzyków i wielkiej ilości świateł. Na pierwszy rzut oka i ucha, wyglądało i brzmiało dobrze. Drewniany wystrój, zadbane wnętrze, stare ilustracje wiszące na ścianach, ogromna ilość przestrzeni przypominała salę weselną a nie pub. No i oczywiście dobiegająca ze środka muzyka! W końcu nie disco polo i muzyka taneczna a stare i dobre rockowe hity! Naprawdę mało jest knajp grających taką muzykę.
Pomimo dużej ilości osób, bez problemu znaleźliśmy stolik dla ośmiu osób. W barze, co nas zaskoczyło nie znaleźliśmy tylko piwa, wódki i lodu, a bardzo konkretny wybór trunków, napoi, przekąsek i większych dań oraz fastfoodów. Ustaliliśmy więc z barmanem, że nie mamy ochoty psuć sobie nastroju pijąć w kółko to samo piwo, podawanego w 90% białostockich pubów. Otrzymaliśmy więc propozycję kupna litewskiego piwa (nazwy niestety nie pamiętam, jednak nie chodzi o najpopularniejszego w Polsce Svyturisa), które miało być delikatne w smaku, lekko słodkie i wcale nie drogie. Tak w istocie było! 7 zł za zagraniczne piwo z nalewaka to bardzo dobra cena. Do tego w smaku było dokładnie takie jak mówił barman. Po jakimś czasie udaliśmy się ponownie do baru w celu rozeznania co mogą nam jeszcze zaproponować, zwłaszcza że były z nami dość wybredne kobiety. Bez problemu otrzymaliśmy kilka drinków, jak najbradziej odpowiadających naszym paniom. Sami natomiast zostaliśmy przy wspomnianym litewskim piwie, które zrobiło na nas naprawdę pozytywne wrażenie. Zamówiliśmy także przekąski serwowane w budce z drugiej strony baru. Czas oczekiwania na plus - 5 min to czas w sam raz od zamówienia, do tego dobra cena i niezły smak. Wypada także wspomnieć, że wewnątrz, pod parasolami znajdują się ciekawe propozycje wystroju: oczko wodne z rybami, pozostałości drzew wystające z ziemi czy mądrze rozplanowany układ stolików, tak iż nie ma ścisku a jednocześnie zmieści się dużo osób. Ubikacja, o której także warto wspomnieć, nie odstrasza, czystość i ich ilość nie budzą zastrzeżeń. Barmani i kelnerzy także umilają czas, nie unikają rozmów i w większości rozumieją potrzeby klientów, także tych "zmęczonych". Nie ma także konieczności długiego oczekiwania na przyjęcie zamówienia, kolejka kurczy się na bieżąco. Dodam jeszcze tylko, że niedługo po naszym przyjściu zaczął padać deszcz. Jako, że pub jest na świeżym powietrzu, nie mieliśmy obaw o to, że będzie nam padać na głowę. Olbrzymie, połączone ze sobą parasole spełniają swoją rolę w stu procentach.
Z czystym sumieniem polecam Bramę w Białymstoku. Duża ilość trunków, napojów i przekąsek, dobra muzyka, odpowiednie ceny, miła obsługa i świetny klimat. Jestem pewien, że nie był to mój ostatni mile spędzony wieczór w Bramie tego lata. A przede wszystkim polecam litewskie piwo z nalewaka!
Sklep znajduje się w Magnolii Park i jest jednym z moich ulubionych, nie koniecznie ze względu na asortyment choć jest bardzo duży wybór damskiej odzieży, ale ze względu na obsługę :) Czasem wpadam tam przejrzeć nowości, zazwyczaj nic odpowiedniego dla siebie nie znajduję, ale obsługa jest zawsze przemiła. Gdy tylko zaczynam szperać wśród wieszaków od razu pojawia się przy mnie któraś z ekspedientek i oferuje swoja pomoc. Chętnie doradzają po przymierzeniu jakiejś rzeczy, donoszą do przebieralni inne rozmiary, kolory, dodatki. Przy takiej obsłudze każdy może poczuć się jak gwiazda :) Ceny moim zdaniem porównywalne do cen w innych sieciówkach, a jeśli chodzi o sam wygląd lokalu - przyjazny dla oka. Na wieszakach zawsze panuje porządek, nie ma problemu z odnalezieniem rozmiaru czy modelu danej rzeczy. Poza tym mają ciekawe promocje i duże obniżki przy wyprzedażach :)
Kursujące na tej trasie szynobusy są nowoczesne i naprawdę wygodne. W lecie są klimatyzowane w związku z czym komfort podróżowania jest naprawdę wysoki, natomiast w zimie są oczywiście ogrzewane. Jeśli chodzi o bilety, tą są one sprzedawane w szynobusie w trakcie jazdy przez konduktorów, którzy podchodzą do każdego pasażera. Nie musimy się więc zupełnie o to martwić, ani planować wcześniejszego zakupu biletu, co osobiście uważam za bardzo duży plus. Jeśli chodzi o ceny, to Koleje Dolnośląskie mają czasem fajne promocje tj. wspólny bilet (za jeden bilet płacimy normalną stawkę natomiast za drugi 30% mniej) albo bilety rodzinne, poza tym studenci płacą za przejazdy naprawdę grosze. Konduktorzy są bardzo uprzejmi i sympatyczni, a sama podróż to czysta przyjemność.
Lubię ten bank z kilku powodów- m.in. renomy banku, jakości obsługi ale tylko internetowej oraz w miarę taniego opłacania za korzystanie z konta. Ale kiedy jestem zmuszona iść do tego banku to jestem chora! Kolejki kilometrowe, jedna pani w kasie mimo dłuuuugiej kolejki! I to nie jest odosobniony przypadek- czyli np. jeden dzień ale zawsze kiedy byłam w tym banku to zawsze były kolejki!
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Cukiernia ta ma...
Cukiernia ta ma swoje tradycje wpisane w ten rejon i pamiętam ją jeszcze z lat 80tych.Wtedy były w tej cukierni ogromne kolejki a podawane desery robiły wrażenie. A dzisiaj.....Lokal zrobiony gustownie,czysty, opierający się w reklamie firmy na tradycji,miła obsługa lecz niestety nie mająca kogo obsługiwać.Lokal świecił pustkami o dobrej na deser porze.Asortyment deserów nie był imponujący; ciasta tortowe i desery typu galaretka owocowa, cocktaile. Wyeksponowane ciastko mistrza AM, które kusi bo jak tu być w blisko Wisły i nie zjeść ciastka mistrza I niestety tu zaskoczenie ciast takie sobie nie zaskakujące tak mistrz Adam a pozostałe ciasta też nie wzbudzały zachwytu a ceny niestety z górnej półki bo 0k.4 zł za szt. i na pewno nie świeżuteńkie jak te desery sprzed lat robione na bieżące i imponujące wyglądem i podaniem.
Lokal typu bar piwny. Wystrój na ścianach czadowy - zdjęcia Łodzi z czasów PRL-u. Bar istnieje już prawie sto lat. Nigdy właściwie nie można było tam palić, ale zawsze było wyznaczone do tego miejsce w przedsionku. Ceny piwa fenomenalne - duże piwo w butelce max. 5,50, a wybór ogromny. Obsługa miła i życzliwa. Kiedy nie ma miejsc można śmiało sobie tam wejść z grupą znajomych i wypić sobie po piwie na stojąco. Lokalizacja przednia - 10 metrów od ul. Piotrkowskiej. Lokal polecany dla wszystkich grup społecznych. Od artystów przez urzędników i studentów po okolicznych piwoszy, którzy mam wrażenie, że przychodzą tam od urodzenia. Bardzo polecam. Nie zmieniajcie się.
Kilka miesięcy temu wybrałem się do polecanego przez kilku znajomych sklepu Prestige Męski w Białymstoku, w poszukiwaniu garnituru na kilka wesel. Jako, że moja znajomość tematu nie jest zbyt wielka, oczekiwałem pomocy ze strony sprzedawcy w wyborze garnituru, który pasowałby na mnie jak najlepiej. Chciałem także, wydać na wszystko nie więcej niż 600 zł. Jako że wcześniej sklep mieścił się kilkaset metrów dalej, musiałem chwilę poszukać nowej lokalizacji salonu, jak się później okazało, ze znalezieniem go nie było problemu. Co ważne, parking pod samymi drzwiami i jego spore rozmiary na kilkanaście aut zachęca do przyjechania po nowy garnitur samochodem, bez obaw, że będziemy szukali miejsca do zaparkowania parę ulic dalej, co ma miejsce np. w centrum miasta. Po wejściu uwagę zwraca estetyka i ilość towaru wyeksponowanego na wieszakach. Sklep wygląda nowocześnie, przy wykańczaniu zwrócono uwagę na wszystkie detale. Przestrzeni między półkami i wieszakami jest naprawdę dużo. Nie ma obaw, że mijając się z kimś, zostaniemy przyciśnięci do ściany czy do któregoś z regałów. Po minucie czy dwóch zostałem zapytany czego poszukuję, w jakim stylu, kolorze i pod kątem jakiej okazji. Wytłumaczyłem w jakim celu przyjechałem, po czym zostałem zaproszony do przymierzalni, a kilkanaście sekund później otrzymałem kilka propozycji, odpowiadających mojej posturze a nawet karnacji skóry. W między czasie, dwie panie pracujące w salonie obsługiwały kilku panów z zagranicy, jak się później dowiedziałem, piłkarzy tutejszej Jagiellonii. Młode dzięwczęta czystym i płynnym angielskim wytłumaczyły klientom co przymierzają i co zostanie oddane do ewentualnej przeróbki. Był to zdecydowanie wielku plus dla sklepu, gdyż nie wiele jest takich, w których obcokrajowiec otrzyma dobrą informację na temat kupowanego towaru, nie mówiąc już o szczegółach językowych dotyczących chociażby garniturów i ogólnie mody. Wracając do przymierzanych przeze mnie ubrań, obsługująca mnie pracownica salonu przedstawiła mi za i przeciw każdego z modeli zaczynąjąc od tego że jeden będzie pasował tylko na wesele, na nic innego, kończąc na walorach materiału, z którego jest uszyty i ilości kolorów koszul czy krawatów, które będą do niego pasowały. Gdy już się namyśliłem, rozpoczęło się dobieranie koszuli i krawatu. Owa Pani przyniosła mi do wyboru kilka sztuk, dopasowując i pokazując mi do oceny. Zajęło to tylko chwilę, gdyż widać było, że każda pracująca tam dziewczyna zna się na rzeczy i bez problemu rozpoznaje oczekiwania klienta i jego gust.
Po tych dwóch czy trzech kwadransach spędzonych w tym sklepie, mogę z czystym sumieniem polecić sklep Prestige Męski w Białymstoku. Nie dość, że kupimy to czego oczekujemy, nawet pomimo braku konkretnych typów czy modeli, zostaniemy szybko i profesionalnie obsłużeni (nie tylko po polsku!), oraz co ważne - wydamy tyle ile oczekujemy. Innym ważnym aspektem, który przynajmniej dla mnie jest istotny - kupiłem produkt uszyty w Polsce. Biorąc pod uwagę jakość i estetykę z jaką został wykonany zakupiony przeze mnie garnitur, cieszę się, że nie musiałem szukać w setkach ubrań spod szyldu włoskich, francuskich czy innych zagranicznych marek. Uważam, że wizyta w salonie Prestige Męski była jedną z przyjemniejszych w ostatnim czasie, spośród wszystkich sklepów, które odwiedziłem.
Ze względu na to, że upały wróciły,udałam się do wyżej wymienionego sklepu w celu zakupienia lodów. Pani, która mnie obsługiwała była miła, przede mną stała do kasy jedna osoba. Przy ladzie powiedziałam co chce zakupić, a sprzedawczyni w szybkim tempie odnalazła to w lodówce. Podłoga była czysta, towar poukładany na półkach. I wszystko byłoby na 5+, gdyby nie to, że przed wejściem stało wielkie rusztowanie, które utrudniało wejście do sklepu(montowano nowe reklamy), dlatego oceniam na 4+.
Odwiedzam tą cukiernię codziennie podczas drogi do pracy. Zawsze znajdę tam coś dla siebie i za każdym razem ucinam sobie krótką pogawędkę z jedną z Pań, które tam pracują. Mają duży wybór i stanowczo niewielkie jak na Warszawę ceny swoich produktów. Towar zawsze jest świeży i pachnący. Sprzedające zawsze są uśmiechnięte i potrafią polecić pyszne smakołyki. Cukiernia otwarta do późna więc każdy znajdzie czas na zakupy. Polecam!
Pizzeria jest zazwyczaj oblegana. W ciepłe dni jest otwarty ogródek, w chłodniejsze ogródek znika. Przechodzę obok codziennie i zawsze widzę dużą ilość klientów. Wcale się nie dziwię ponieważ pizza serwowana w tej pizzeri jest pyszna. Miła i szybka obsługa oraz stosunkowo niewielkie ceny w porównaniu do innych pizzeri są ogromnym atutem przemawiającym za tym lokalem. Piwo również nie jest złe. Ciekawa aranżacja wnętrza sprawia, że lokal jest niezwykle klimatyczny. W głośnikach słuchać miłą muzykę, która powinna odpowiadać każdemu kogo najdzie ochota na pizzę w tym lokalu. Nie ma sali dla palących więc palacze muszą wyjść przed lokal. Polecam ten lokal!
Kulturalna, miła i profesjonalna obsługa. Przyjmowane zamówienia przy stoliku klienta, obsługiwany nie musi stać przy kasie.Kelnerka odpowiedziała na pytania dotyczące różnych potraw i ich składników, poleciła najczęściej kupowane dania.Poinformowała o bezpłatnej toalecie i możliwości skonsumowania posiłku na zewnątrz lokalu w drewnianym ogródku, który zlokalizowany jest przy restauracji.Personel w koszulkach firmowych. Menu czytelne, szczegółowo opisana każda potrawa. Nad kasą widnieje podświetlany jadłospis ze zdjęciami posiłków, jak również na zewnętrznej szybie lokalu od strony ulicy można zapoznać się z menu i cennikiem. Lodówka wyposażona w świeże dania, klient widzi jak przygotowywane jest mięso i kiedy krojone. Ceny przystępne i bardzo konkurencyjne w tym mieście. Lokal z klimatycznym nastrojem, stylizowany, z muzyką arabską. Dania przygotowują obcokrajowcy. Świetna lokalizacja, w samym centrum. Czysty bar, toaleta ze wszystkimi środkami czystości. Stoliki kilku- lub dwuosobowe. Rabaty przy zakupie posiłku wraz z napojem. Najszybciej przygotowywane posiłki w Łowiczu.
Miła i profesjonalna obsługa. Personel w strojach służbowych wraz z identyfikatorami. Obsługa pyta o kolory, rozmiary odzieży, a także doradza i proponuje przy kasie dodatkowy produkt.Duża kultura osobista pracujących, utrzymywany kontakt wzrokowy i werbalny z klientem. Karta bez podpisu nie została przyjęta, konieczność okazania się dowodem osobistym. Sklep ułożony kolorystycznie i wg rozmiarów danej rzeczy. Trzy przymierzalnie zaopatrzone w duże lustra, foteliki i dodatkowe wieszaki na własną odzież. Sklep jest czysty i dobrze oświetlony. Witryna z czterema manekinami utrzymana w jednej palecie barw, dobrze informująca o cenie asortymentu i obowiązującej promocji. Jest możliwość zostania stałym klientem i otrzymywania dodatkowych rabatów przy następnych zakupach. Ci klienci zostaną poinformowani o każdej promocji drogą smsową lub mailem.
Czas oczekiwania w kolejce jakies 40min .Personel mało zainteresowany klientami, nie znający dobrze produktów, promocji znajdujących się w salonie oraz dostępnej ilości. Wprowadzanie w błąd klienta. Instrumentalne traktowania klienta. Naciąganie na niepotrzebne, dodatkowe opłaty. Brak profesjonalizmu. Niemiła obsługa.Czas oczekiwania to koszmar najpierw dzwonia zapraszaja na umówiona godzine a nastepnie czeka sie 40 min na załatwienie sprawy.
Nikomu nie polecam tego sklepu. Zrobiłam tam trzy zamówienia. Zero odpowiedzi na jakiekolwiek pytania z powodu niekompetencji pani. Na ostatnie zamówienie czekałam ponad 2 tyg, bo nie mieli dostawy i otrzymalam żwirek dziurawy, filter do zupelnie innej kuwety i innej firmy, wiec niei pasujaca do mojej oraz zniszczona podkladke pod miski i nie dla kota tylko dla psa. Zamówione mokre karmy za drugi dzień są już niezdatne dla zwierzaka - strasznie smierdzą, co nie zdarza sie jesli kupuje w zwyklym sklepie.Do tego do zamówień nie ma zadnego paragonu ani faktury, co jest dziwne w takim sklepie.
Kolejne zakupy podręczników w Gandalfie. I znów szybka i fachowa obsługa. Towar dotarł szybciej niż się spodziewałam (mieszkam w małej miejscowości). Szeroki asortyment podręczników.Wybrałam Gandalf, bo wybór był większy nawet od zasobów wiodących księgarni. Ceny konkurencyjne. Zapewne skorzystam z oferty również następnym razem. Polecam.
Ostatnio wybrałam się na pizzę do restauracji "Ardi", jednakże po 10 minutach opuściłam to miejsce. Zachowanie personelu było naganne, żadna z pracujących tam pań nie podeszła do stolika aby przyjąć zamówienie, samemu trzeba podejść do kasy, a w dodatku musiałam poczekać aż pracująca tam kelnerka zakończy rozmowę z prywatnego telefonu komórkowego. Gdy przyjęła już zamówienie stwierdziła, że na pizze będę musiała czekać ponad 40 minut, a ta informacja nie jest podana na żadnej karcie dań, a powinna być. Straciłam więc ok. 15 minut cennego czasu, po czym udałam się do innej restauracji gdzie posiłek otrzymałam po 15 minutach.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.