Bardzo często robię zakupy w tym sklepie, jednak wielokrotnie napotykam się na różnego typu niedogodności. Na ostatnich zakupach obsługa stoiska z wędlinami potraktowała mnie bardzo niemiło, nie zwracała na mnie zupełnie uwagi, zajmowała się czymś innym. Kiedy poprosiłam o dołożenie produktu zrobiła to z niechęcią, wręcz rzucała towarem na wagę. Mimo tego, że chciałam jeszcze coś kupić zachowanie tej Pani zupełnie mnie zniechęciło. Często też jest bałagan przy kasach związany z koszykami.
Wpadłyśmy tam z koleżanka na małe zakupy,na sali sprzedażowej tylko kasjerka.. Sklep czysty, towar poukładany, łatwo dostępny. Panowie z ochrony zajęci rozmową więc nie krążyli za nami;-) kiedy dochodziłyśmy do kasy była czynna tylko jedna kasa a klientów conajmniej na 2;/ po ponagleniu przez niecierpliwych zakupowiczów zadzwoniła na 2 kasę:-) podeszłyśmy jako pierwsze młoda kasjerka bardzo miła, nawet dostałyśmy po gratisie:)
Wizyta w Cinema City nie była pierwszą i ostatnią. Wszystko jest tu tak jak być powinno w każdym kinie. Mamy więc do wyboru dużo filmów, które wyświetlane są w kilku salach kinowych. Jakość ekranów i sal stoi na najwyższym poziomie. W środku jest czysto i estetycznie. Jeśli natomiast zapragniemy coś zjeść, to mamy do dyspozycji kącik, w którym możemy się posilić. Obsługa jest bardzo miła i uśmiechnięta. Naprawdę warto odwiedzać Cinema City w Łodzi.
Sklep czyściutki i zadbany. Między niektórymi regałami jest trochę ciasno i trzeba uważać przy mijaniu się z innymi klientami. Orlik posiada duży asortyment i towar jest elegancko poustawiany na półkach. Robiąc zakupy widziałam, jak pracownica sklepu ustawiała towar w lodówce z jogurtami i nie dość, że przynosiła nowy asortyment to jeszcze równiutko ustawiała te rzeczy, które znajdowały się w lodówce. Ceny w tym sklepie niestety są troszkę wysokie, ale raz na jakiś czas można wybrać się do Orlika na zakupy. Dział z pieczywem był troszkę wybrakowany, a szkoda. Pani kasjerka, która skanowała mój towar była miła. Podsumowując, zakupy były sympatyczne.
Do sklepu trafiłam za sprawą reklamy na którą łypnęłam okiem przeglądając swoją pocztę na onet.pl
Na hasło przeciw kleszczom jestem wyczulona szczególnie, a więc widząc skarpetkę o takich właśnie właściwościach nie mogłam być obojętna.
Okazuje się że sklep postawił na asortyment skarpetkowy, i „stopowy”(kosmetyki do pielęgnacji tej partii ciała marki Scholl) nie co na siłę i moim zdaniem nie potrzebnie wzbogacając go o skromną ofertę bielizny.
Sprzedaż odbywa się i w internecie i krakowskim sklepie stacjonarnym.
Tworząc stronę postawiono na klasykę i kolorze i w formie i dobrze. Zdęcia są spore ,dobrze prezentują dość niewdzięczny do fotografii asortyment.
Oferta jest pogrupowana logicznie, opisy wyczerpujące, pełne i satysfakcjonujące.
Czytelna czcionka.
Kilka bardzo fajnych modeli znalazłam, w cenie atrakcyjnej.
Koszt przesyłki 0zł pod warunkiem przedpłaty przelewem bądź kartą i realizacji dostawy przez Pocztę Polską. Czas oczekiwania 2-3 dni.
Jest też kurier UPS .Tu dostawa gratis od zamówień na kwotę powyżej 200zł.
W drugiej opcji nie ma znaczenia czy płacimy z góry czy przy odbiorze.
Strona www, oferta, cena i obsługa choć nie widoczna ale jest i pozostaje w zdalnym kontakcie z klientem poprzez kanały elektroniczne i telekomunikacyjne.
Widzimy jej pracę również przez pryzmat staranie przemyślanej witryny, pomysł oferty ,sprawność realizacji zamówienia. Pełna profesja jednym słowem.
Bardzo miłe miejsce gdy akurat przechodząc obok dopada nas mały głodek czy łakomstwo.
Wiewióra na szyldzie zaprasza.
Lokal tej piekarnio- cukierni jest przestrony, z zacisznym spokojnym miejscem gdzie przy stoliku możemy uskutecznić konsumpcje na miejscu. Pieczywo słodkie, wytrawne i śniadaniowe.
Raczej powszechne bez nowatorskich popisów. Plus świeże kanapki , do kupionego obok kefirku na pewno coś dobiorę.
Pani ubrana w fartuszek jest ciepłą i życzliwą osobą.
Miejsce, personel na duży plus.
Oferta również. Co do jakości i ceny jest ok.
Dnia 05.08.2011 zaprosiłam mamę na obiad do restauracji Jeff's. Od progu zostałyśmy przywitane przez kelnerki, jedna z nich zaprosiła nas do stolika po uprzednim zapytaniu, czy życzymy sobie stolik na zewnątrz czy w środku. Po niedługim czasie podeszła do nas kelnerka, przedstawiła się i poleciła nam danie dnia (mule). Zdecydowałyśmy się jednak na żeberka w sosie bbq i średnią polędwicę z masłem czosnkowym. Osoba nas obsługująca dopytała się o stopień wygrilllowania i o wybór sosów do dań. Na koniec przypomniała nam o możliwości uregulowania płatności jedynie kartą kredytową Visa. Napoje dostałyśmy od razu. Po ok. 15 min. kelnerka przyniosła nam jedzenie i życzyła smacznego. Od razu rzuciło się w oczy, że porcje są naprawdę duże i apetyczne. Zapach był bardzo zachęcający. Dania okazały się być bardzo smaczne, ale niestety nie byłyśmy wstanie ich zjeść. Po zabraniu talerzy zaproponowała nam deser i kawę. Skusiłyśmy się na dwie kawy z expresu i poprosiłyśmy o rachunek. Reszta została nam szybko wydana. Jak wychodziłyśmy zostałyśmy pożegnane. Całość oceniam bardzo dobrze. Kelnerki są bardzo miłe, przejmują się swoimi stolikami, dbają żeby szkło było pełne. Na sali panuje czystość, pomimo dużego ruchu widać krzątające się Panie. Na stołach nie brakuje sosów, pieprzu i soli. Naprawdę warto zajrzeć do Jeffs'a.
Tankowałem LPG. Dystrybutor LPG ma nr 11. Przy pobieraniu opłaty - kasjerka otrzymała złą informację o kwocie z wewnętrznego systemu rozliczeń. Płaciłem kartą debetową. Pobrano mi większą kwotę za zatankowany gaz niż faktycznie wynikało z ilości zatankowanego paliwa. Poinformowałem ją o tym. Kasjerka wypierała się błędu. Twierdziła, że źle podałem numer dystrybutora. Nie ustąpiłem. Żądałem zwrotu różnicy w gotówce. Około 40 minut trwały działania kasjerki mające na celu zwrot moich pieniędzy.
Poszedłem dzisiaj zapłacić składki do Banku PKO BP. Nastawiłem się na długa kolejkę i nawet kupiłem gazetę. I tu mnie zaskoczyli... W Banku były tylko 3 osoby, szybko zapłaciłem i juz miałem wychodzić a tu pani mnie pyta czy bym konta nie założył bo by było taniej. Tak mnie przekonywała że prawie bym założył ale nie wzięłem dowodu osobistego... Pani przedstawiła konto zaproponowała karte i była kompetentna ale nie nachalna jak w innych bankach gdzie się sprzedaje za wszelką cenę. Chyba tu wrócę... i wszystko byłoby pięknie gdyby nie ubiór.Jedna Pani chodziła w dżinsach... żenada...
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Po dzisiejszej wizycie...
Po dzisiejszej wizycie w tym sklepie mam lekki niesmak związany z obsługą, bo co do asortymentu, cen czy wyglądu sklepu nie mam jako takich zastrzeżeń. No może poza tymi paletami stojącymi w przejściach, których nijak nie dało się ominąć i trzeba było okrążać cały regał. Po krótkiej walce udało mi się jednak dobrnąć do działu pieczywa i nabiału, wrzucić do koszyka co trzeba i udać się do kasy, gdzie w trzech boksach siedziały trzy kasjerki i z rozbawieniem opowiadały sobie jakąś anegdotkę o wspólnej znajomej. Nie mam nic przeciwko, ale gdy wyłożyłam wszystkie rzeczy na taśmę, a kasjerka nadal sprawiała wrażenie jakby w ogóle mnie nie zauważyła, trochę się zirytowałam. Stanęłam tuż przed nią, także zasłoniłam jej koleżankę z kasy obok, myślę sobie "teraz na pewno mnie zauważy" ... A kasjerka wychyliła się w prawo i nadal niczym nie zrażona relacjonuje opowiastkę. Mówię w końcu "przepraszam ale..." nie zdążyłam dokończyć gdyż pani kasjerka bez słowa zaczęła kasować moje zakupy, wyrazem twarzy dając mi do zrozumienia, że siedzi tam za karę i zupełnie jej przeszkadzam. Ja rozumiem, że może i ta praca nie jest jej szczytem marzeń, ale mimo wszystko kultura wymaga pewnych zachowań, bez względu na nasze zadowolenie lub nie.
Z góry pragnę zakomunikować iż nie jestem klientem banku. Mimo to postanowiłem napisać opinię gdyż jestem pod wrażeniem działań zarówno pod względem szybkości jak i elementów marketingowych, jakie niewątpliwie miały miejsce przy obsłudze mojej osoby. Być może jest to normą, jednak spotkałem się pierwszy raz by bank z którego wysyłany jest przelew informował klienta innego banku o samym przelewie. Niewątpliwie informacja taka była dla mnie nie lada zaskoczeniem. Z drugiej zaś strony zastanawiam się jak bardzo było to zagranie marketingowe, gdyż w informacji znajdowało się wiele informacji na temat samego banku, oraz kontaktu z nim. Jednym słowem rewelacyjny marketing nawet nie szeptany. Ale miłe wrażenie pozostało.
Mam jednak nadzieję, iż moje dane osobowe w przyszłości nie zostaną wykorzystane, gdyż na to nie wyraziłem zgody.
Witam, jestem stałym bywalcem w TCHIBO TARGÓWEK, zawsze jestem mile powitany , każdy w pracowników ma uśmiech na twarzy i z radością pomaga, gdy o to proszę. Panuje tam również ład i porządek. nigdy nie spotkałem się z tym by na podłodze czy na półkach był jakikolwiek bałagan.Jednego jestem pewien- nie zmienię TARGÓWKA na żaden inny!! Pozdrawiam
Stylowa ale bardzo kameralna restauracja. Posiada dwie sale, jedna z barem, druga oddzielna - idealna na organizacje jakiegoś spotkania czy imprezy. Wystrój ciepły, klimatyczny, uroku dodają kamienne ściany oraz drewniane umeblowanie. Restauracja ma bardzo szeroki wybór dań, deserów oraz napoi. Mnie urzekł deser lodowy z gorącymi malinami :) Ceny moim zdaniem bardzo przystępne. Restauracje prowadzona jest rodzinnie przez parę małżonków oraz ich synów, w związku z czym atmosfera jest naprawdę sympatyczna :) właściciele są uroczymi ludźmi, zazwyczaj sami obsługują klientów ucinając z nimi krótkie pogawędki, dzięki czemu można poczuć się jak na obiedzie u znajomych :)
Spędziłam w tym pensjonacie tydzień i jestem bardzo zadowolona. Sam pensjonat bardzo przytulny i cichy, idealny na rodzinny wypoczynek. Pokoiki fajnie wyposażone - lodówka, tv, aneks kuchenny, w łazience prysznic, umywalka, wc. Wszędzie schludnie i czyściutko. Cena 40 zł/doba od osoby, wiec jak na tak dobre warunki naprawdę niewiele. W pensjonacie można skorzystać z siłowni, sauny, solarium, jacuzzi i wiele innych atrakcji. W budynku jest ogólnodostępny internet co moim zdaniem jest ogromnym plusem :) Co trzy dni zmieniane są ręczniki, więc odchodzi duża część bagażu, gdyż nie trzeba ich ze sobą brać :) W czasie mojego pobytu, mimo lata, zdarzyły się dwa dość chłodne dni - ok 14 stopni i jakież było moje pozytywne zdziwienie, gdy po powrocie do pokoju kaloryfery były cieplutkie :) Właściciel bardzo miły, zawsze służy pomocą i jak widać nie oszczędza na klientach :)
Dzisiaj byłam na zakupach w Stokrotce. Przy wejściu sklep wydał się bardzo zadbany koszyki stały przy samym wejściu do sklepu co jest wielkim plusem . Jednak po wejściu na stanowisko z pieczywem bardzi się zdziwiłam, ponieważ na stoisku nie było praktycznie żadnego wyborru pieczywa. Po odejściu od stanowiska poszłam do kasy , kolejki były bardzo duże na sześc kas otwartych były tylko trzey co bardzo mi się nie spodobało ponieważ nastepny 10 minut spędziłam stojąc w kolejce do kasy. Sklep ogólnie jest czysty i zadbany.
Sklep robił przyjemne wrażenie już od wejścia- ekspozycja towaru i czystość nie budziły zastrzeżeń. Widoczne były gazetki promocyjne dostępne dla klientów i produkty w niej zawarte odpowiednio oznaczone na terenie sklepu. Nie miałam trudności ze znalezieniem towaru, po który przyjechałam. Warzywa i owoce były świeże, apetycznie wyglądające i ładnie poukładane.Podążając do kasy zauważyłam 3 osoby z personelu sklepu zajmujące się wykładaniem towaru- wszystkie schludnie ubrane. Dwoje z nich dość głośno się zachowywało prowadząc prywatne rozmowy podniesionym głosem i wykrzykując je do siebie na odległość. Zbliżyłam się do kasy, nie było dużej kolejki, przede mną znajdowała się jedna osoba. Czas obsługi był krótki a towary szybko skanowane natomiast kasjerka prowadziła z klientem przede mną wymianę zdań na temat procedur obowiązujących w sklepie. Kasjerka sprawiała wrażenie nieuprzejmej i lekko naburmuszonej. Gdy nadeszła pora na moje zakupy kasjerka nie przywitała się a na odchodne- nie pożegnała się ani nie zaprosiła ponownie.
Miejsce gdzie znajdziemy wszystko lub prawie wszystko by nasze mieszkano było przytulne i ładne.
Wygodne i ciepłe – dosłownie i w przenośni.
Zachwycało nas i gości.
By sen dawał wypoczynek i relaks.
Witrynę sklepu zaprojektowano klasycznie.
Kolorystyka jest stonowana.
Mimo bogatej i różnorodnej ofert nawigacja i buszowanie po niej nie jest kłopotliwe i męczące.
Towar pogrupowano na logiczne kategorie a te z kolei dalej i bardziej już szczegółowo na pod kategorie. I tak na przykład mamy zakładkę tekstylia kuchenne gdzie asortyment podzielono na:
obrusy i serwetki * sukienki na krzesła * siedziska * bieżniki haftowane * obrusy lniane * obrusy w kratkę * country home *dekoracje z haftem .
Pozostałe(fotele * i pufy * zasłony i firany * rolety * narzuty i poduszki * ręczniki * pościel i koce * ogród * gotowe dekoracje tkaniny * pokuj dziecięcy )również maksymalnie i precyzyjnie podzielono tak by wyszukanie tego pożądanego i w preferowanym stylu, wzorze i kolorze artykułu było proste i bez problemowe. Artykuły są bardzo dokładnie opisane co do swoich parametrów takich jak kolor, rodzaj materiału czy wymiary. Duże zdjęcia pozwalają na dobre ich wyobrażenie jak on wygląda w rzeczywistości. Dużym atutem jest internetowa szwalnia gdzie na specjalne nasze zamówienie pod wskazane przez nas wymiary możemy np. zamówić firany.
Możemy też zamówić gratisowy próbnik tkani z ograniczeniem dziesięciu wzorów maksymalnie.
Zasady zakupu określa jasny regulamin. Koszty dostawy są rozsądne.
Za całością projektu stoi Franc-Textil sp. z o.o.
Jej ustabilizowana pozycja rynkowa, wyróżnienie laurem klienta 2011 oraz przyznanie tytułu odkrycie roku 2011 plus pozytywne opinie klientów które przeczytamy na www.opineo.pl/opinie/dekoria-pl a przede wszystkim bogata oferta w przystępnych cenach to wszystko sprawia że sklep ten warto wybrać na miejsce zaopatrzenia nas i naszego otoczenia w rzeczy ładne, jakościowe i nie banalne.
I nie ważne czy chcemy jakieś drobiazgi czy zainteresowani jesteśmy bardziej całościową zmianą aranżacji mieszkania.
Polecam. Kto raz dokonał tu zakupów z pewnością uczyni to ponownie
Jak większość banków w Oleśnicy bardzo dobre położenie.Centrum miasta.Nieduże,ale gustowne wnętrze.Z jednym bardzo dużym minusem.Odległość pomiędzy biurkami doradców a miejscem dla oczekujących w kolejce tak mała,ze słyszałam rozmowę wszystkich 3 doradców z klientami.Przyznam,jest to dla mnie nie do przyjęcia aby klienci stojący z tyłu słuchali o czym rozmawiam z doradcą.Nie wiem czy akurat trafiłam w dzień kiedy mieli duży ruch czy tak tam jest na co dzień,ale czekałam jakieś 30 min na rozmowę z doradcą.Nie jest to oczywiście wina pracowników gdyż oni sami "uwijają się jak w ukropie".Może jeśli jest tam tak codziennie to warto otworzyć kolejne stanowisko.Pani ,później Pan którzy mnie obsługiwali: rzeczowi,kompetentni,uprzejmi.Jedyne zastrzeżenie inna organizacja obsługi.Klienci lubią prywatność.
Bardzo dobre położenie oddziału,w samym centrum miasta.Oddział nieduży.W czasie mojej wizyty widziałam 3 pracujące osoby.Czyściutkie, zadbane wnętrze.Miła kompetentna szybka obsługa.Założenie lokaty, wypłata środków w kasie zajęło niecałe 10 minut.Formalności sprowadzone do minimum.Podoba mi się zachowana odległość pomiędzy biurkiem doradcy a miejscem dla osób czekających w "kolejce".Przy odpowiednim tonie rozmowy osoby czekające na obsługę nie będą przysłuchiwały się temu o czym rozmawiamy z doradcą
Market spożywczo-przemysłowy Mili jest najbliżej położonym sklepem spożywczym w odniesieniu do mojego miejsca pracy. Powoduje to, że często robię tam zakupy. Sklep jest czysty, schludny, bardzo dobrze zaopatrzony, można tam znaleźć duży wybór produktów wielu polskich i zagranicznych producentów. W Mili znajduję wiele nowości rynkowych, które reklamowane są w telewizji. Obsługa wykazuje zainteresowanie klientem, zwraca uwagę na szczegóły, nie robi tego mechanicznie i stara się nawiązać kontakt z każdą osobą. Dużym plusem jest świeżość produktów, szczególnie owoców i warzyw oraz pieczywa. Jakość warzyw wskazuje na ich codzienną dostawę. Jedynym mankamentem sklepu są stosunkowo wysokie ceny, ale jestem w stanie zapłacić kilka procent więcej, kiedy mam pewność, że towar, który kupuję jest wysokiej jakości. przy kasach nie ma kolejek. Można płacić kartami zbliżeniowymi, co dodatkowo skraca czas obsługi. Wystawiam wysoką ocenę, ale nie najwyższą ze względu na wysokość cen.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.