Centrum handlowe Batory, bardzo niesympatyczna Pani kasjerka, Pani E. Ka..., przypominam, że istnieją w języku polskim zwroty: proszę, przepraszam, mogła by Pani. Obsługa sklepu jest po to, by pomóc, a nie zajmować się dostawą, i tym tłumaczyć brak zainteresowania klientami. A nawet jeśli to w formie grzecznościowej, nie rozkazującej. Pozdrawiam.
Musze przyznać, że mile wspominam rozmowę z konsultantem. Zadzwoniłem do Nc+ aby dowiedzieć się odnośnie mojej oferty, którą w chwili obecnej posiadam. Nie sądziłem, że zostanę tak szybko sprawa zostanie rozwiązana. Po poinformowaniu konsultanta w czym mam problem, konsultant od razu rozwiązał mój problem. Wyjaśnił mi, jak mam ustawić parametry na dekoderze, aby działał on prawidłowo. Po odpowiednim ustawieniu sprzęt zaczął działać prawidłowo.
Jestem zachwycony podejściem pracowników i osób z góry do klienta i jego oczekiwań. Nie mogę powiedzieć o tym supermarkecie ani jednego złego słowa. Obsługa trwa sprawnie i szybko a co najważniejsze to przyjemnie poprzez uśmiech kasjerki. Sklep nazwałbym ' z górnej półki', są tam produkty najwyższej jakości co też sprawia, że cena jest wyższa niż w innych sklepach, ale i tak nie ma nic do zarzucenia. W sklepie panuje czystość, przejrzystość i bogaty asortyment a wiedza pracowników jest równie dobra. Ten supermarket zasługuje na jeszcze jeden wielki plus, ponieważ pozwalają na zbieranie produktów dla ubogich przez wolontariuszy. Można spotkać tam również harcerzy Związku Harcerstwa Polskiego co pakują klientom zakupy do reklamówek. REWELACJA!
Będąc obiektywną osobą stwierdzam fakt, że Intermarche nie należy do najczęściej odwiedzanych sklepów przez klientów w Trzciance. Argumentuje to własnymi doświadczeniami a bywam tam rzadko co upewnia mnie w tym, że jest ich o wiele więcej. Przykład 1: zbyt wolna obsługa klienta przy kasach( stażystki nie znają kodów i muszą szukać go nawet ok 1 min a produkty kasują powoli). Przykład 2: Byłem zasmucony i zażenowany tym, że nie mogłem kupić owocu passiflory ponieważ kasjerka nie mogła znaleźć kodu i chodziła pytała się innych i nikt nie udzielił jej odpowiedzi a parafrazując jej wypowiedź oznajmiła mi, że nie może mi go sprzedać iż nie zna kodu.
Bardzo profesjonalne podejście.Sprawnie działająca obsługa bez zbędnego zabierania czasu.Mogę w każdej niemal chwili zadzwonić do swojej Pani, która dokładnie i szczegółowo odpowiedziała na moje pytania i wątpliwości.Dla mnie tematy bankowości są zawiłe, ale tu spotkała mnie miła niespodzianka i od razu uzyskałam przejrzystą odpowiedź.Oby tak dalej !
Witam. Bardzo się cieszę, że tak wysoko oceniła Pani kompetencje i zaangażowanie pracowników oddziału. Dbamy o to, aby nasi pracownicy posiadali szeroką wiedzę produktową tak, aby mogli jasno przedstawić klientom naszą ofertę, odpowiedzieć na każde pytanie, a także służyć swoją radą i pomocą w każdej sprawie. Jestem przekonany, że w przyszłości nadal będziemy wstanie spełniać Pani oczekiwania.
Pozostajemy stale do Pani dyspozycji w placówce mBanku na ul. Mickiewicza 142 w dni robocze w godzinach 10.00 -17.00. Zapraszamy również do odwiedzenia pozostałych oddziałów banku (https://www.mbank.pl/placowki-bankomaty/#indywidualni-i-firmy_placowki), a także kontaktu przez całą dobę za pośrednictwem mLinii (pod numerami telefonu: 801 300 800 lub +48 42 6 300 800)
Pozdrawiam Piotr Woronko, mBank
Dobrze. za wysoka...
Dobrze. za wysoka cena co do standardu pokoi. Na minus: oferta i cena, sprawność obsługi. Na plus: personel, wygląd miejsca obsługi, wiedza i doradztwo.
Kolejna wizyta w Empiku w poszukiwaniu książki; Od momentu wejścia nie widzę nikogo ze sprzedawców jest tylko jedna osoba obsługująca kasę; Rozpoczynam swój marsz między regałami; znajduję właściwy dział ale nie mogę znaleźć poszukiwanej książki; Rozglądam się więc i szukam pomocy - sprzedawcy; Pan przy kasie zajęty obsługą klientów i nigdzie w pobliżu innego pracownika, wreszcie dorwałam panią (Emilia), wprawdzie szła coś zrobić na innym dziale ale grzecznie próbowała mi pomóc szukając mojej książki w systemie; Niestety zakupu nie dokonałam i nie zamówiłam szukanej pozycji, bo jak się okazało taniej wyjdzie jak ją sama sobie zamówię a odbiorę u nich w placówce; Po uzyskaniu informacji nie usłyszałam ani do widzenia ani zapraszamy ponownie; Mam wrażenie, że w tych sklepach jest zasada, że nikt nie interesuje się klientem a może jest zbyt mało pracowników???
Jakosc jedzenia oceniam bardzo zle, gulasz zrobiony z nieswiezego miesa, w zurku plywaly plasterki nieswiezej kielbasy. Porcje sa duze ale jedzenie jest niesmaczne.Dlugo sie czeka na jedzenie.
Duży wybór odzieży dla kobiet, które chcą się czuć elegancko. Obsługa pomocna i życzliwa. Można by było jedynie popracować nad wystrojem i ekspozycją odzieży.
Ten sklep nigdy mnie nie zawiódł. Dostępność szerokiej gamy produktów w niskich cenach. Obsługa bardzo pomocna i nie wiem jak to robią, ale zawsze pracownicy są uśmiechnięci w kasach mimo kilkugodzinnej pracy.
Obsługa jest zawsze przyjaźnie nastawiona do klienta, z chęcią doradzi, a także poinformuje o aktualnych promocjach. Wskażą miejsce gdzie szukać pożądanego artykułu.
Od razu po wejściu do salonu zostałam uprzejmie przywitana przez pracownicę. Rozglądałam się za jakimś ciekawym swetrem dla siostry. Sprzedawczyni widząc, że się waham, podeszła do mnie i zapytała czy może mi pomóc doradzić, zgodziłam się, po czym pokazała mi 3 swetry, trafiła idealnie, wybrałam jeden. Od razu powiedziała zalety produktu, pochwaliła wybór. Przy kasie zostałam przywitana przez innego pracownika, zaproponowano mi dobór t-shirt'u do zakupu. Na koniec sprzedawca poinformował mnie o zasadzie zwrotu towaru i zaprosił do kolejnych zakupów,
Niestety, pierwsza moja recenzja będzie bardzo negatywna. Potrafię sprawiedliwym okiem spojrzeć na całą sytuację i wyciągnąć poprawne wnioski jednak są pewne chwile kiedy klient nie może już sobie dłużej tłumaczyć zachowań pracowników zmęczeniem, późna godziną czy presją i stresem narastającej kolejki. Jestem klientem (a raczej byłem) od powstania tego sklepu w Poznaniu. Po prostu mieszkam w pobliżu. Początkowo było całkiem ok, były drobne wpadki które sobie tłumaczyłem tym, iż jest to nowy sklep ekipa nie jest jeszcze zgrana i nie ma co się na nich złościć ew wspomóc uśmiechem. Kolejne miesiące i lata nie przyniosły dobrych zmian. Została zredukowana ilość otwartych kas, coraz częstsze błędy z cenami oraz brakiem poradzenia sobie z zaistniałymi problemami ze zwrotem pieniędzy. Do tego później doszły groźby policją bo rzekomo na terenie obiektu nie wolno robić zdjęć.... Kiedy poprosiłem o regulamin niestety personel nie umiał mi powiedzieć który punkt tak mówi, ponieważ NIE BYŁO regulaminu dostępnego do wglądu. (nie wiem czy to już zostało zmienione) Jedynie co mogło sugerować taki zakaz to wyblakła mała naklejka na drzwiach wejściowych. Reasumując cwaniactwo z cenami oraz pyskaty personel skutecznie zniechęcił mnie do dalszych zakupów.
Po wejściu do sklepu usłyszałem tylko sygnał dźwiękowy, za kasą nikogo nie było, powiedziałem dzień dobry, to ekspedientka tylko wychyliła się z pokoju pracowników zobaczyć kto przyszedł.Przyszedłem po jogurt i pieczywo na śniadanie. Mojego smaku na półce nie było, więc zapytałem się pracownika czy jest, bo zawsze był. Pani przyniosła z zaplecza, widać było, że jej się nie chciało. Po zapłaceniu dostałem resztę "bez grosika". Parogon wyrzuciła, chyba z przyzwyczajenia, od razu do kosza. Powiedziałem do widzenia, w odpowiedzi usłyszałem to samo.
Po wejściu na stację pracownik powiedział grzecznie dzień dobry. Po podejściu do kasy poprosił o podejście do "jego" kasy. Nie był w zbyt dobrym humorze.Zatankowałem samochód służbowy za ponad 200zł. Powiedziałem, na którym stanowisku i zapłaciłem bez reszty. Jako, że to był samochód służbowy i chciałem fakturę, musiałem sam się o nią upomnieć, bo widziałem, że kasjer już drukował paragon. Zapytał się o punkty, odpowiedziałem, że nie zbieram. Nie zaproponował wyrobienia owej karty.Nie zaproponował żadnych produktów promocyjnych. Powiedział dziękuję i do widzenia.
Pan (którego niestety nazwiska nie zapamiętałem) pomógł mi rozwiązać problem, który miałem ze skypem uzywając opcji telekonferencji. Okazało się to być związane z ustawieniami mojego internetu, Pan był super miły i profesjonalny i po rozwiązaniu problemu nie rozłączył się, tylko poprosił o przetestowanie, dopiero po przetestowaniu (które zajęło kilka dodatkowych minut) uznał problem za zamknięty. Taki ludzi trzeba nam więcej w obsłudze klienta. Szacun!!!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.