Tylko szybki przegląd. Zatrzymałem się na jedną noc w podróży służbowej. Pracownicy byli mili, śniadanie w porządku. Hotel czysty, w-Lan działa dobrze nawet przed hotelem. Doskonała pozycja. Nie mogę narzekać na wszystko co jest super . Miejsce napewno godne polecenia i mam zamiar tam wrócić, tym razem na dłużej
Mam zupełnie inne wrażenia niż poprzednik. Kosmetyki dotarły do mnie bardzo szybko. Otrzymałam potwierdzenie wysyłki, jakość kosmetyków bardzo wysoka. wszystko przyszło w nienaruszonych stanie, kosmetyki zapakowane, nowe. Może wystarczyło zadzwonić. ja byłam w stałym kontakcie telefonicznym. Wszystko przebiegło bez zarzutów.
Do sklepu RTV AGD weszłam w zasadzie przypadkowo, nie planowałam wcześniej tam wizyty.Zaciekawiła mnie ekspozycja na wystawie i weszłam do środka.Interesowałam się telefonami stacjonarnymi.Podczas oglądania telefonu, włączył się alarm zabezpieczający.Podszedł pracownik, odniosłam wrażenie że niej zadowolony że musi cokolwiek robić.Zajął się sprawdzaniem zabezpieczeń telefonów.Spytałam go o konkretny model telefonu, nie był w stanie odpowiedzieć nic na jego temat.Czułam się tam jak intruz.Pracownicy głośno rozmawiali miedzy sobą, wymieniali uwagi, śmiali się.Jakaś pracownica głośno poszukiwała swojego portfela.Wyszłam z stamtąd czym prędzej.
Niezbyt miłe podejscie do klienta ma obsługa McDonaldsa w Centrum Handlowym Arkadia. W trakcie obsługiwania mnie, obok stały dwie dziewczyny nie mówiące po polsku, wskazywały zatem palcem co chcą po czym osoba obsługująca je czyli menedżer z racji iż nie umiał sie porozumieć powiedział oddalając sie od kasy ,, Jak sie przyjeżdza do czyjegoś kraju to sie zna język a nie paluchami wsakzuje, śmiejac sie do drugiego pracownika,, Czy jest to odpowiednia postawa obsługi i to w dodatku menedżera? Zwrociłam mu uwage mowiąc ze jak pojedzie do innego kraju to niech sie nie zdziwi jak ktoś mu podobnie powie i dlaczego będąc na takim stanowisku nawet nie próbował Pan sie porozumieć? bez reakcji, bez odpowiedzi. Zgłosiłam to na infolinie McDonalda, osoba przyjmujaca zgłoszenie była bardzo kometentna, uznała ze nie powinno dojść do czegos takiego i pracownik zostanie pociągnięty do dopowiedzialności i ze będą wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.
Miałam do załatwienia sprawę w tym Banku.Byłam tam po raz pierwszy.Jestem mile zaskoczona obsługą i kompetencją pracowników.Bardzo miła obsługa,która od wejścia zauważa klienta, pracownicy kompetentni udzielają szczegółowych informacji.Ponieważ moja sprawa była złożona, pracownik poprosił o mój numer telefonu i kontaktował się ze mną na bieżąco podczas załatwiania sprawy.
Bardzo miła, profesjonalna, sympatyczna, kompetentna obsługa.Kawiarnia urządzona ze smakiem,przytulnie i miło.Duży wybór deserów, przepyszne kawy i koktajle.Udałam się tam aby zrobić sobie przerwę w zakupach i nie żałuję.Czas spędzony tam pozwolił mi odpocząć i spróbować przepysznej kawy, podanej w elegancki sposób.
Jestem bardzo nie zadowolona z obsługi w tym Banku.Po wejściu do sali zobaczyłam trzy panie zajęte rozmową,gdy podeszłam do stanowiska, jedna z nich niechętnie podeszła do mnie.Spytałam o konkretną usługę, na co otrzymałam odpowiedz że nie ma jej w tym banku.Osoba obsługująca mnie z lekceważeniem stwierdziła że od pięciu lat jak pracuję nie zetknęła się z taką usługą.Z mojej wiedzy wiem że wszystkie Banki oferują tego rodzaju usługę.Weszłam tam tylko w celach informacyjnych.Nie uzyskałam żadnej informacji.Zostałam potraktowana nie miło.
Obserwacja sklepu "Orsay" została przeprowadzona dnia 04.12.2012 r., w Centrum Handlowym M1 w Radomiu przy al. Grzecznarowskiego 28 o godzinie 19:00. Celem była ocena wyglądu sklepu, jakości obsługi oraz ekspozycji towaru. Wnętrze sklepu prezentowało się jako czyste i zadbane. Ubrania były poukładane na pułkach lub rozwieszone kolorystycznie na wieszakach. Nowa kolekcja była zlokalizowana pośrodku sklepu, by klienci mieli do niej lepszy dostęp, natomiast towary przecenione umieszczono obok przymierzalni. Biżuteria i dodatki umieszczone były obok kasy. Stan przymierzalni oceniam jako dobry minus. Pomieszczenia były czyste jednak w środku znajdowało się kilka sztuk pozostawionych przez klientów ubrań i wieszaków.Oznaczenie towaru i cen było jasne i czytelne. Obsługa sprawiała miłe wrażenie. Każda z pracownic w widocznym miejscu posiadała identyfikator oraz witała klientów. Były także bardzo pomocne w kwestii wyboru odpowiedniego rozmiaru czy koloru odzieży. Na moja prośbę przynosiły mi kolejne ubrania. Gdy czekałam w kolejce do kasy zostałam także zaproszona do obejrzenia biżuterii z uwzględnianiem, która jest aktualnie przeceniona. Uważam że ubiór i wygląd pracowników można ocenić bardzo pozytywnie. Zostałam także z uśmiechem poinformowana o aktualnych rabatach i po zapłacie zaproszona do kolejnej wizyty w sklepie. Sklep jest zlokalizowany pośrodku pasażu handlowego w Centrum handlowym M1, posiada dwa wejścia i dobre oznakowanie.
Sieć sklepów "Piotr i Paweł" zawsze kojarzyła mi się dobrze i bardzo ucieszyła mnie bliska lokalizacja jednego z lokali po mojej przeprowadzce do Gdańska. Podczas pierwszych zakupów byłem zadowolony, w sklepie panował porządek i czystość, personel zawsze zadbany, jednak zdecydowanie za mało się uśmiecha. Panie z działu mięsnego wyglądają na strasznie znudzone swoją pracą w przeciwieństwie do przemiłych Pań kasjerek. Jedyne do czego mogę się przyczepić to przypadki nieświeżych owoców czy wędlin (uważajcie na piersi z kurczaka) oraz wysokich cen produktów. Brakuje mi tu też jakiegoś programu lojalnościowego oraz lepszych promocji na produkty. Przy stoisku mięsnym prawie zawsze trzeba przypomnieć, by Panie obsługujące odkroiły niejadalną skórkę od kupowanej wędliny. Reszta bardzo na plus :).
Robiąc dzisiaj zakupy w Tesco odkryłam nowy sposób ogarniania kolejek do kas. Byłam zaskoczona nową organizacją i stworzeniem jednej kolejki do kilku kas. Przyznam, że początkowo podeszłam do tego pomysłu dość sceptycznie, ale okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Kolejka przesuwała się bardzo sprawnie i szybko zostałam obsłużona. Na plus to, że nie trzeba przemieszczać się po sklepie w poszukiwaniu wolnej kasy i nie trzeba korzystać z kas samoobsługowych, które to niestety częsciej bywają zmora klienta niz ułatwieniem finalizacji zakupów. Kasjerka, która mnie obsługiwałam sprawnie kasowała produkty, była miła i uśmiechnięta. Taśma była czysta, terminal działał sprawnie.
Najpierw była tu Żabka, potem remont i Fresh Market .Szyld się zmienił, asortymentu przybyło.Wędliny wagowe kącik gastronomiczno kawowy.Właściciel nie chybnie ten sam.Mija kilka miesięcy , kolejny remont zmiana aranżacji.Zamiast trzech alejek mamy 2 regały zestawiono plecami, wyspa owocowa.Więcej światła , więcej przestrzeni.Zdecydowanie wygląd lepszy, asortyment nie zmienny, kolejki częste.Ceny różne, pracownicy w koszulkach firmowych.
Nie były to dobre zakupy.Nazwa delikates powinna do czegoś zobowiązywać jednak jak się okazuje to wcale takie oczywiste nie jest.W lodówce z serami śmierdzi.Cały ciąg z ladami produktów wagowych obsługuje tylko jedna pani w średnim wieku.Kolejka.Nie wszystko też sprawia wrażenie świeżegoA kasjerka już na sam koniec zwieńcza moje negatywne odczucia żując gumę.
Strona empik.com to sklep internetowy.Bogaty asortyment książek, płyt i multimediów.Zabawki, perfumy.Coś dla siebie znałeś może tu i turysta i sportowiec.Oferta częściowo pokrywa się z tym co oferują placówki stacjonarne.Strona nie co kanciasta, brak jej charakteru i wyrazistego wyrazu.Ale w obsłudze prosta, podzielona tak że łatwo wszystko zamówić.Co do zamówień mamy wszystko jasno i klarownie wyjaśnione.Możliwość przechowania wirtualnego produktów nad których zakupem się zastanawiamy.Epik jest partnerem multi programu PayBack.Punkty są doliczane zarówno za zakupy zdalne jak bezpośrednie.Ostatnią nowością jest bardzo wygodna możliwość zapłaty za wybrany produkt ( chyba bez wyjątku) punktami wspomnianego programu.
PAYBACK NewsletterTym razem propozycja od sieci EmpikMagia Mikołajkowych prezentów w Empiku i promocyjne punkty PAYBACK Ok.W wiadomości foto pierwszej strony katalogu z prezentami. Pod nim data trwania promocji a dalej odnośnik „zobacz pełną ofertę”Klikam Zostaję przekierowana na stronę, tam mam możliwość przejrzenia oferty.Faktycznie co do niektórych produktów są dopisane punkty ekstra.Jednak wertowanie całego elektronicznego wydania nie jest wygodne, nie daje szybkiej informacji tu zdawać by się mogło pierwszoplanowej, o punktach.Bardziej przypomina ukierunkowanie na zakupy w ogóle w salonach empik
Nie po raz pierwszy wybieramy się na koncert i premierowe rozbłyśnięcie choinki pod zamkiem Królewskim.Cały Nowy Świat zyska od dziś nowy blask.Dużo blasku.Na latarniach traktu królewskiego pojawiły się ażurowe zapalane po zmroku kosze z złoto fioletowymi lampkami.NA wysokości pomnika Kopernika pojawiła się wielka bomba-brama, dalej przy hotelu bristol brama prezent z kokardą.Specjalna dekoracja przy skwerze Hoovera .Wszystko błyszczące, magiczne, nastrajające pozytywnie.Od świętokrzyskiej do ronda tak jak w ubiegłym roku świecące lambrekiny sponsorował wedle.Nad całością czuwała Stołeczna Estrada
Jak zawsze świeży a czasem i gorący chleb jest priorytetem tej małej piekarni znajdującej się w centrum miasta. Bogaty asortyment chleba, bułek jak i różnych ciast, ciasteczek, deserów przyciągają klientów na tyle, że zawsze trzeba tam swoje odstać nim wreszcie można się cieszyć pysznym chlebem. Jednak ze względu na to, że jest kilka kas a obsługa sprawnie pracuje czas oczekiwania jest bardzo krótki.
No i się udało.Jestem na otwarciu CH Auchan Łomianki.Całkiem sporo promocji i podnajemców lokali na galerii i Auchan jak i samego administratora.Swój nowy salon w nowym centru otworzył m. in Empik.Na dobry początek hostessy krążące po holu rozdają ulotki z rabatem 20 % na artykuły piśmiennicze oraz pop & art, kreatywne.Postanawiam skorzystać.Gdy już wybrałam swoje zakupy na dziś kieruję się z nimi do kasy.Tam kasjerka w czarnej koszulce polo z uśmiechem mnie wita po czym przystępuje do skanowania koszyka.Jednak na koniec zapomina o rabacie .O czyn z dozą wyrozumiałości na pomyłkę jej przypominam.Zakupy zrobione spakowane.
Akurat ten sklep należący do niemieckiej sieci Rossmann jest na szarym końcu moich faworytów.Ciasny, choć wcale nie taki mały jakoś źle zaaranżowany, personel nie koniecznie miły i nie potrajający nie rzadko kompetentnie udzielić porady (ostatni problem nie tylko tu przy Alei Stanów Zjednoczonych dający się niestety zauważyć).No i kolejki. Długaśne kolejki......Dziś ciągnie się ona wzdłuż całego regału ze słodyczami i zakręca ciut dalej.Waham się czy nie zrezygnować .Ale tylko tu jest napój który chcę kupić.Przy okazji inne słodycze są w sferze mojego zainteresowania ale te z kolei wiem że inne sklepy tej sieci oferują.Mam nie mały problem by do półki móc podejść.Kolejka wbrew obawom kurczy się zaskakująco szybko .Wszystkie kasy są czynne przy jednej właśnie jest zmiana.Po wymianie powitalnej moje zakupy są podliczone.Płacę kartą.Pad zapytanie o życzenie spakowania zakupów.Za siatkę dziękuje, proszę jednak o magazyn Skarb który wypatruję w paczkach za plecami kasjerki.Zazwyczaj jest on dostępny przy wejściu , jednak nie dzisiaj.Brak też gazetek z aktualną promocją która jeszcze trwa dokładnie do 13.12.2012.
Jedyny sklep w miescie.Posiadaja duzy asortyment z odzierza i obowiem.Czesto wiele promoci i obnizki cen!Panuje tam mila i przyjemna opsługa. Pracownicy uprzejmi i sympatyczni pomagaja w dobraniu stylu i rozmiaru klijeta jak i doradzeniu w wyborze.Szybki kontakt z klijentem.W lokalu panuje czystosc i porzadek wszystko idealnie poukladane.
Sklep od niedawna otwarty.Znajdujacy sie w dobrym miejscu.Mozliwosc zaparkowania samochodu.Bardzo duzy asortyment czesci,doskonały kontakt z własciecielem i doskonała opsługa i pomoc w dobraniu i wyboru czesci.Ceny należa do najtanszych w miescie.Sklep operuje rabaty dla stałych klijentow i Szybki czas realizacji zamowienia.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.