Podszedłem do kolejki, fakt trzeba chwile poczekać, lecz pewnie jest to spowodowane, iż jest to nowo-otwarty fast-food kanapkowy w Białymstoku, po dotarciu do okienka w którym zaczyna się zamówienie, trafiłem na przyjazną osobą, uśmiechniętą, która zapytała mnie jaki rodzaj bułki wybrać, po czy widząc moją niewiedzę wytłumaczyła mi dokładnie te dziwne nazwy. Najpierw uprzedziła o promocji o kanapce dnia za 7zł, podczas gry normalnie kanapka kosztuje 11zł, wielki plus dla tej osoby! Następnie już wybieram składniki do kanapki, co mi się osobiście bardzo podoba, jeszcze nigdy nie widziałem miejsca, w którym sam decydowałem o wszystkich składnikach od podstaw, do samego końca, płacenia, każdy pracownik uśmiechnięty, zadowolony. Oczywiście na koniec pytanie czy nie chcę czegoś więcej, może napój, deser.. sam tego nie lubię bo wiem co chcę kupić, lecz dla pracodawcy na pewno na plus! Jeśli chodzi o smak, jakoś 1 klasa! Wszystko wydawało się świeże. Wygląd przyjazny, trochę taki wiejski. Dużo miejsc siedzących, bardzo wygodnych.
Galerię Krakowską odwiedziłam 2 razy. Ma atrakcyjną lokalizację nieopodal Rynku, dojazd jest dobrze oznaczony. Ceny parkingu nie są najniższe i to jest minus (za początkowe godziny stawka jest mniejsza, przy kolejnych godzinach wzrasta - moim zdaniem mogłaby być stała z uwagi na klientów, którzy spędzają w galerii więcej czasu i najczęściej kupują więcej towaru), ale być może jest to zabezpieczenie przed takimi osobami jak ja, które chętnie porzucają samochód na cały dzień na bezpłatnym bądź niedrogim parkingu i idą zwiedzać miasto. Oferta centrum jest bardzo bogata, a samo centrum bardzo duże (wydawało mi się nawet większe od Bonarka City Center, które ponoć jest największe w Krakowie... tyle, że w Galerii Krakowskiej brakuje kina).
Chcąc skorzystać z toalety natknęłam się na problem w postaci bardzo długiej kolejki, która wolno się posuwała. Dobrowolna opłata za pracę personelu (jak głosiła karteczka obok miejsca na "datki") wynosiła 1 zł. W zamian za to pani sprzątająca toalety po wyjściu każdej osoby z kabiny (!) wchodziła do danej kabiny i sprzątała ją (chyba, że wyszły dwie osoby z dwóch kabin i nie dała rady się "rozdwoić"), a następnie zapraszała kolejną osobę. Moim zdaniem dbanie o tak sterylną czystość to przesada - nie lubię mokrych podłóg, a tutaj siłą rzeczy takie były, bo co chwila przejeżdżał po nich mop, przez co nie było wrażenia czystości, tylko miało się wrażenie, że podeszwa obuwia zbiera duże ilości wody. Poza tym ciągłe sprzątanie kabin przyczyniało się do wolniejszego posuwania się kolejki. Osoby stojące w kolejce wzdychały i próbowały dostać się do wolnej kabiny zanim pani sprzątająca zdąży tam wejść, więc myślę, że miały podobne zdanie do mojego.
Były to dni otwarte, czyli wejście za darmo, czyli jak tu nie skorzystać. Od samego wejścia wielki szok, uśmiechnięte kobiety w recepcji służą pomocą, proponują, zachęcają, po prostu wszedłem i przestałem się martwić czymkolwiek, gdyż o wszystko mnie spytano i pokierowano. Szatnia nowoczesna, duża z sauną oraz prysznicami. Idąc dalej bardzo dużo nowoczesnego sprzętu do którego nie wiedziałem się jak zabrać, lecz widząc moje zdziwienie na twarzy instruktorzy(z ogromną wiedzą ludzie) od razu przybiegali i pomagali, pytali się o wszystko jakie mam cele itp. tak pomocnych ludzi, którzy zapewne nie dostają prowizji to nawet w salonach samochodowych nie widziałem. Obsługa na 1000% Wygląd 1000% wszystko nowoczesne Asortyment pewnie też 1000% ale bardziej dla kobiet, dla mężczyzn niestety naprawdę było tego mało. Mimo tego, iż byłem za darmo dowiedziałem się o cenie, która mnie przeraziła, około 300zł za karnet miesięczny!!!!!!!!!! Jeśli chce się tylko ćwiczyć jest to stanowczo za dużo.
Budynek wygląda fatalnie, parking mały, o tej godzinie o której byłem ciężko było zaparkować, ale staram się to zrozumieć, gdyż ceny karnetów na wakacje spadły, oczywiście sam takowy kupiłem. Wchodząc do środka jest już o wiele lepiej, ciepłe kolory na ścianach, przy wejściu kanapy skórzane, stoliczek, na nim kwiatki. Sympatyczna Pani przy tzw. barze/kasie, panuje rodzinna atmosfera, z tego co się orientuje od znajomych jest to rodzinny biznes. Cena jest przystępna i konkurencyjna biorąc pod uwagę sprzęt jaki oferują. Mają go naprawdę dużo i mimo tego, iż na siłowni o tej godzinie było dużo osób mogłem swobodnie ćwiczyć. Jeśli chodzi o szatnie tu mógłbym ponarzekać jest bardzo mała, była morka podłoga. Zapomniałem wspomnieć, iż znajdują się tam instruktorzy, którzy chętnie służą pomocą. Moja ogólna ocena jest bardzo dobrze, ale z tego względu, iż na siłownie idzie się ćwiczyć i nie zwraca się uwagi na takie szczegóły, które opisałem wyżej.
To centrum handlowe znajdowało się blisko hotelu, w którym się zatrzymałam, dlatego w ciągu kilkudniowego pobytu w Krakowie odwiedziłam je kilka razy. Centrum jest bardo duże i atrakcyjne wizualnie. Oferta sklepów i punktów handlowych jest bardo różnorodna i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Pomimo dużej wielkości, centrum nie jest chyba w 100% przygotowane na liczne odwiedziny klientów, ponieważ przy lokalach gastronomicznych ciężko zazwyczaj o wolny stolik. Podobnie z parkingiem - w niedzielne popołudnie i wieczór wolne były tylko nieliczne miejsca na dachu (w tygodniu już lepiej), a krążąc i szukając miejsca widziałam wciąż te same samochody, których właściciele szukali miejsca podobnie jak ja i którzy również tracili na to dużo czasu. Plusem jest to, że parking jest bezpłatny. Wydaje mi się, że ceny w większości punktów były nieco wyższe niż w innych częściach Polski (np. ceny ubrań, biletów kinowych), ale może tylko mi się wydaje... W każdym razie oferta była zróżnicowana, obok droższych punktów widziałam także te tańsze, jak hipermarket Auchan albo sklep z markowymi ubraniami, butami i rzeczami do domu w atrakcyjnych cenach. Ogólnie centrum zrobiło na mnie dobre wrażenie.
Bardzo mały bar z tortillą turecką, jest ciasno 1 stolik, kilka krzeseł, przed lokalem kolejny stolik z krzesłami. Miła turecka obsługa, która zna polski, lecz można też porozmawiać po angielsku, a jak ktoś chce to i nawet po turecku. Wygląd nie powala, lecz jakoś i smak owych tortilli powala, jest przepyszna. Tą którą jadłem była z cielęciną i sosem czosnkowo - meksykańskim, szczerze polecam, lecz jest to kwestia gustu. Jeśli chodzi o asortyment to porównując do innych fast-foodów 3 rodzaje mięsa to naprawdę duży wybór, gdzie inne lokale posiadają 1-2. Ceny praktycznie takie same jak wszędzie.Czas realizacji - błyskawiczny.
Od samego wejścia bardzo miła obsługa! Klient wchodzi nie musi się rozglądać, z miejsca jest pytany w czym pomóc, jakiej usługi oczekuje i jeśli jest wolne miejsce od razu zostaje obsłużony, jakoś świetna, zawsze mam problem z wyborem fryzjera, tam byłem zadowolony w 100%, Panie fryzjerki bardzo chętne do rozmowy, sympatyczne i zabawne. Osobiście dostałem kartę salonu na której wpisywane są moje wydatki dzięki czemu po uzbieraniu pewnej sumy po pewnym czasie dostane strzyżenie gratis. Dostałem również mały notesik z logo salonu. Wygląd przepiękny, stylizacja egipska. Na ścianie plazma z kanałem muzycznym. Jeśli chodzi o ofertę jest bardzo duża, z tego co widziałem, lecz bardziej dla kobiet. Jeśli chodzi o strzyżenie męskie moim zdaniem trochę za drogo bo 20zł, w Białymstoku można znaleźć za 10-15zł, lecz w tym wypadku wolę zapłacić więcej, za jakość.
Byłem tam z dziewczyną, z voucherem z grupona. Zawsze jestem przeświadczony, iż taki klient jest najgorszy, ponieważ jest to mała szansa na zostawienie napiwku. Mimo wszystko kelnerka/kasjerka była bardzo sympatyczna i miła. Ogólnie nie podoba mi się, iż musiałem podejść do baru i złożyć zamówienie, niestety kelnerka nie podeszła do stolika mimo, iż było mało klientów. Jeśli chodzi o ceny to są ogólnie niskie, szczególnie jak się kupi voucher z 50% zniżką, asortyment mają ogromny dzięki czemu można zawsze znaleźć coś dla siebie. Jeśli chodzi o wygląd są kolory ciemne, lecz ciepłe, znajdują się tam skórzane kanapy, które są bardzo wygodne.
W sklepie Solar w C.H. Jantar Słupsk panuje porządek,czystość, przejrzystość asortymentu,a także elegancko ubrana obsługa sklepu, która dyskretnie obserwuje klienta i służy pomocą . Zachwyciła mnie obsługa Pani, która nie była nachalna,ale bardzo miła i grzeczna. Służyła pomocą za każdym razem, gdy zdecydowałam się coś przymierzyć. Nie sprawiała wrażenia znudzonej, zniecierpliwionej, a wręcz przeciwnie była bardzo uprzejma. Profesjonalna obsługa dała się zauwazyć na każdym kroku . Bardzo lubię ten sklep,ale moja wizyta w nim konczy sie na oglądaniu.Ceny w tym sklepie są bardzo wysokie,towar jest ekskluzywny i przeznaczony dla bogatych klientów.
Ogólnie nie posiadam żadnych zastrzeżeń do tego lokalu. Jestem bardzo zadowolony z obsług, oferty, ceny (promocji jakie tam obowiązują, aktualnie "wakacyjny szlak kulinarny" w którym zwiedzamy/jemy w lokalach savony w Białymstoku zbieramy pieczątki i z każdą wizytą mamy 5% zniżki więcej i tak do 50%) a także czasu obsługi. Cenie precyzje i dokładność na początku pytanie czy chcę coś do picia, później co do jedzenia. Jedzenie jest wyśmienite, jestem smakoszem pizzy a w Savonie czułem się jak w raju. Jeśli chodzi o wygląd jest prosto i przyjemnie. Na ścianie telewizor plazmowy i kanał sportowy co akurat trafiło w moje gusta. Polecam!
Profesjonalizm - w jednym słowie mogę zawrzeć sposób w jaki zostałam obsłużona. Zawsze i wszędzie będę powtarzać jak godnym polecenia jest ten oddział. Wszystko przedstawiono mi w sposób jasny i rzeczowy, z uśmiechem na ustach. Czułam się jak u siebie w domu, wśród swoich. I mam nadzieję, że tak już pozostanie na długo.
Bardzo dziękujemy za pozytywną opinię na temat naszej firmy. Wszyscy pracownicy Kas Stelczyka dbają o to, aby byli Państwo zadowoleni z wizyt w naszych oddziałach.
Audyt trwał około...
Audyt trwał około 35minut. Wszystko nagrałem na dyktafon. Obsługa moim zdaniem była na bardzo niskim poziomie. Dlaczego? Zero jakiejkolwiek zachęty do zakupu samochodu. Zero ukazania zalet, ani rozwodzenia się na ogólny temat o samochodzie. Co najgorsze dla mnie brak, pokazania środka auta ani propozycji jazdy próbnej. Gdy poprosiłem o więcej informacji, została mi przygotowana oferta, lecz sprzedawca nie wykazał inicjatywy w zdobyciu do mnie numer telefonu by kontynuować sprzedaż, dał mi swój numer i powiedział, iż gdy będę zainteresowany jazdą próbną zaprasza do jazdy RENAULT LAGUNA ( podczas gdy chciałem kupić RENAULT MEGANE ).
Restauracja mieści się centrum handlowym Jantar w Słupsku. Jest to restauracja typu fast food,jest dużo stolików jest wydzielona część do jedzenia. Stoiska kasowe wyglądają czysto i schludnie. Oferta restauracji jest w sposób czytelny wyeksponowana nad kasami. Łatwo zorientować się w menu i dokonać wyboru. Ceny są porównywalne do konkurencji. Obsługa uśmiechnięta, uprzejma i zorientowana w ofercie. Niestety na zamówienie trzeba było długo czekać .Klientów bardzo dużo, moze dlatego taki długi czas oczekiwania.Na stolikach jak i wokoło stolików nie było zbyt czysto,personel nie nadąża ze sprzątaniem.
Jeżeli chodzi o CM Bazarowa to jest miejsce ,w którym pacjent chce jak najszybciej zakończyć swoją wizytę i zastanawia się nad zapisaniem się do innej przychodni.Po pierwsze będąc wyznaczonym do jakiegoś specjalisty na godzinę 8:00 ,wejdziemy do niego w najlepszym przypadku ok godziny 8:30.W okresie zimowym radzę zapomnieć o chorowaniu,TO KOSZMAR.spóźniający się lekarze,niekompetentni,nikt z personelu nie wymusza na pacjentach przychodzenia zgodnie z wyznaczoną godziną.Wyznaczanie terminu wizyty to do niektórych specjalistów wynosi kilka tygodni,miesięcy.Medycyna pracy to odrębny rozdział.zrobienie podstawowych badań do pracy (laryngolog,okulista,neurolog,krew,prześwietlenie płuc) zajmuje około 8-9 godzin.Jeżeli dojdą do tego np psychotesty to dwa dni z głowy.Jeżeli chodzi o sam budynek to małe przestrzenie,ciasne korytarze,duszno,przy kilku-osobowej kolejce człowiek czuje się jak w zatłoczonym autobusie.podsumowując: masa pacjentów,mało lekarzy,długie kolejki,zła organizacja.Jeżeli macie wybór to radzę wybrać inną przychodnię.
Wybrałam się do głównego biura PZU w Jaworze, aby wypowiedzieć umowę o ubezpieczenie OC samochodu, ponieważ znalazłam korzystniejszą dla siebie ofertę w innej firmie. Nowo otwarta placówka (przeniesiona niedawno z ulicy Kolejowej) prezentuje się bardzo estetycznie. Pracownice są przyjaźnie nastawione. Jako że oprócz mnie w placówce nie było innych klientów, zostałam obsłużona od razu przez panią siedzącą najbliżej drzwi wejściowych. Pracownica z profesjonalizmem przyjęła informację o mojej rezygnacji i chęci zerwania umowy. Nie robiła z tego problemów i nie namawiała natarczywie do pozostania przy usługach PZU. Zapytała tylko na koniec, jaki był powód mojej decyzji, skoro składkę mam nieco tańszą niż w zeszłym roku (wyjaśniłam, że w innej firmie jest jeszcze tańsza oferta i różnica jest dla mnie znacząca), po czym grzecznie zaprosiła mnie do zawarcia kolejnej umowy za rok, kiedy przekroczę próg wiekowy, który zagwarantuje mi jeszcze tańsze ubezpieczenie. Kiedy wychodziłam, pożegnały mnie wszystkie pracownice. Jakość obsługi w tym lokalu oceniam jako bardzo dobrą, jedyne zastrzeżenie tyczy się tego, że moje wypowiedzenie - które napisałam na miejscu i którego dostałam ksero - jest dość "prowizoryczne". Na ulicę Lipową zostałam skierowana z mniejszego biura PZU na ul. Kolejowej, gdzie powiedziano mi, że będą gotowe wzory czy druki wypowiedzenia. Na ul. Lipowej okazało się, że takich wzorów nie ma. Pracownica użyczyła mi kartki i długopisu, ale napisać wypowiedzenie musiałam we własnym zakresie (i ewentualnie o każdy drobny szczegół dopytywać, a przesadnie o każde kolejne słowo dopytywać nie chciałam), w związku z czym wypowiedzenie nie zgadzało się z ogólnie przyjętym tam wzorem. Na szczęście pracownica je przyjęła i nie musiałam pisać go kilka razy od nowa.
Sklep Takko jest w C.H.Jantar w Słupsku. Zajmuje dużą powierzchnię dzięki czemu caly dostępny asortyment jest wyłożony i zaprezentowany na sklepie w sposób widoczny. Nie ma sie problemu z poruszaniem sie po sklepie. Obsługa widoczna głównie przy kasie, ale bardzo sympatyczna, zaprasza klientów do kolejnych wizyt i zakupów w sklepie. Obsługa jest miła i uśmiechnieta. Ceny są dosyć niskie. Mozna kupić odzież dla wszystkich. Polecam ten sklep napewno każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Po wejściu do sklepu nie zostałam przywitana przez personel (2 osoby), zajęty był porządkowaniem sklepu. rozejrzawszy się po sklepie (ok 4 minut) sama musiałam poprosić o pomoc, która została udzielona fachowo.Personel schludnie ubrany jedna z Pań kobieta z włosami do ramion koloru blond miała na sobie niebieskie jeansy i t-shirt z kolorową aplikacją druga natomiast szatynka z o krótkich włosach miała na sobie białą spódnicę z granatowymi kwiatami i niebieską koszulę.Fronty kolorowe i atrakcyjne, jeden bez granatowego swetra znajdującego się za różowymi koszulami. przymierzalnie czyste. Na stole znajdującym się na przeciwko wejścia panował nieład wśród koszulek na ramiączkach. Torebki słabo wyeksponowane zasłaniał je wieszak z akcesoriami. Po dokonaniu zakupu ekspedientka podała mi cenę produktu, zapakowała towar a paragon po poinformowaniu włożyła do torby. Na odchodne usłyszałam jedynie dziękuje. Nie zostałam pożegnana.
Sklep Orsay w centrum handlowym Jantar Słupsk wyróżnia się .Manekiny w wystawie sklepowej są tak ładnie i gustownie ubrane iż zachęcają do odwiedzenia tego sklepu. Wnętrze sklepu prezentuje się równie atrakcyjnie, jest czyste, bardzo dobrze oświetlone i panuje w nim idealny porządek. Towar jest ładnie wyeksponowany. Dla każdego produktu widoczna jest cena, która znajduje się na papierowej metce i jest podana w kilku walutach. Oferta sklepu jest bogata, można tu kupić nie tylko odzież, ale również dodatki i akcesoria. Ceny towaru kształtują się na konkurencyjnym poziomie. Personel jest miły i sympatyczny, chętnie pomaga klientom, potrafi umiejętnie doradzić. Obsługa przy kasie też bardzo miła i błyskawicznie klient jest ubsłużony.
Wczoraj miałam okazję być klientką sklepu Media Markt w Piotrkowie Trybunalskim. Interesowały mnie lodówki. Trzeba przyznać, że asortyment jest naprawdę szeroki, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Na pomoc obsługi nie musiałam długo czekać, już po chwili podszedł do mnie sprzedawca i zapytał jakiej lodówki szukam. Jego wiedza nt sprzętu była naprawdę duża, bo od razu pokazał mi kilka sprzętów, które spełniały moje kryteria i poinformował o wszystkich plusach i minusach. Ceny są bardzo zróżnicowane, dlatego warto wcześniej poczytać co nieco, by sprzedawca nie sprzedał nam produktu słabej jakości. Ten jednak spisał się na "5" i ostateczną decyzję zostawił mnie. Na dostawę również nie musiałam długo czekać, bo ta nastąpiła już następnego dnia.
Będąc w Puławach i chcąc wyruszyć rano w dłuższą trasę samochodem odwiedziłam na chwilę Galerię Zieloną żeby zakupić coś słodkiego do szybkiego wypicia bądź zjedzenia. Mój wybór padł na czekoladę do picia w kawiarni Fantazja na drugim piętrze. Klientów lokali gastronomicznych było o tej porze bardzo mało. Panie z kawiarni były na zapleczu, ale kiedy podeszłam do lady, jedna z nich szybko podeszła mnie obsłużyć. Za czekoladę zapłaciłam dość dużo (6-7 zł, nie pamiętam dokładnie kwoty, ale na pewno nie było ani mniej, ani więcej), została dość szybko podana, ale okazała się niewarta swojej ceny. Kubeczek z nią był zbyt mały, albo też czekolady było zbyt dużo. Deser aż się z niego wylewał. Zużyłam wszystkie serwetki ze stolika, żeby powycierać kubeczek oraz stolik, na który wypłynęła czekolada. Następnie udałam się na niższe piętra i do samochodu popijając czekoladę, która wcale nie była płynna - chociaż mieszałam, nadal miała postać ciągnącego się, mokrego, grudkowatego proszku. Kojarzyła mi się z fusami, a w smaku była sztuczna, ale niestety musiałam to wypić (nie miałam już czasu składać reklamacji ani kupować czegoś innego), bo nie chciałam jechać o pustym żołądku. Jeśli jakość podawanych deserów w tej kawiarni jest taka zawsze, to nie polecam.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.