Opinie użytkownika (83591)

Miejsce zostało wybrane...
Miejsce zostało wybrane ze względu na lokalizację (niewielka odległość od biura). Kilkukrotnie zamawialiśmy z Da Marco pizzę do pracy i zawsze była pyszna, a obsługa bardzo miła i pozytywnie nastawiona. Postanowiliśmy zatem, że rozgościmy się w lokalu. Tym razem jednak powodem nie była konsumpcja pizzy, a świętowanie urodzin, toteż jedzenie zeszło na dalszy plan. Właściwie w momencie, kiedy wybraliśmy stolik, zjawiła się przy nim kelnerka z kartami - duży plus, z uśmiechem na twarzy i gotowa do pomocy. Ponieważ wiedzieliśmy od razu, co jest celem, niezwłocznie zamówiliśmy. Zamówienie dotarło do stolika szybko, powtórzone zostało również pytanie, czy nie pomóc nam w wyborze czegoś do jedzenia. Podczas obecności obsługa (poza przyjmowaniem i przynoszeniem napojów) pojawiła się dwukrotnie celem polecenia nam swojego menu. Nie było to w żadne sposób nachalne, czy irytujące. Również czas oczekiwania na rachunek był zaskakująco krótki, tak samo jak jego uregulowanie. Plusy za: przyjemny wystrój wnętrza i ogródka, jak również za ceny.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Da Marco

Placówka

Kraków, Mogilska

Nie zgadzam się (1)
Nie lubię, wręcz...
Nie lubię, wręcz nienawidzę wieczornych zakupów w Biedronkach. Zawsze jest tłok, obsługa zmęczona, brudna podłoga, towary promocyjne przegrzebane i przebrane. Nie inaczej było podczas mojej ostatniej wizyty. A więc po wkroczeniu do sklepu w pierwszej alejce była zaświniona podłoga, stały także palety blokujące przejście. Nieco dalej stan posadzki także nie był idealny. Poszukiwałem nożyka turystycznego z aktualnej oferty więc oczywiście musiałem się go nieźle naszukać, przebijając się pośród wózków i grzebiąc w koszach. Nożyki wreszcie znalazłem, ale przykryte jakimiś tekstyliami. Podszedłem w kierunku kas, oczywiście jak to wieczorem, była długa kolejka. Po kilku minutach wreszcie usłyszałem dzwonek, za parę chwil została otwarta kolejna kasa, ale i tak swoje musiałem odstać. Obsługiwała mnie znudzona pani, przez miłosierdzie nie podam jej imienia. Nie patrząc na mnie wygłosiła swoje „dzień dobry”, policzyła zakupy i na koniec znów usłyszałem sztampową formułkę „dziękuję i zapraszam”, ale z ton głosu i mowa ciała mówiły coś wręcz przeciwnego. Dobrze, że chociaż ceny są w tym dyskoncie przyzwoite, bo nieczęstym byłbym gościem. Co ciekawe, podczas porannych wizyt obsługa w tym sklepie jest z zupełności przyzwoita - panie są miłe, uczynne, a przy kasach nie ma kolejek.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Biedronka

Placówka

Lubartów, Lubelska 98

Nie zgadzam się (1)
Skład węgla"Szreder" ceny...
Skład węgla"Szreder" ceny najlepsze w Bytowie. Wybór jest duży wszystkie rodzaje węgla od groszku ,orzech po eco groszek. Zakupu dokonałam od ręki, transport za darmo. Obsługa miła,właściciel tego składu dużo poświęca czasu dla klienta,doradza,trochę cenę opuści. miejsce pracy jak na skład węgla pamięta czasy PRL-u,ale rekompensuje to przyjazna atmosfera.Polecam ten skład.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Skład Węgla"Szreder"

Placówka

Bytów, Wolności

Nie zgadzam się (1)
W niedzielny wieczór,...
W niedzielny wieczór, w ramach zabicia czasu wybrałam się do Galerii Krakowskiej po zakupy. Cel był nieco inny niż zakup odzieży, ale wstąpiłam do H&M. Wystrój w sklepie, jak na warunki wyprzedaży, mile mnie zaskoczył. W przeciwieństwie do wielu 'sieciówek'w tym czasie, panował względny porządek. Obsługa uwijała się z odnoszeniem ubrań z przymierzalni na wieszaki. Jednak przy tej pracy, niespecjalnie zwracała uwagi na potencjalnego klienta, w tym wypadku mnie. Kiedy już udało mi się nawiązać kontakt z jedną z osób z obsługi, informacja na temat rzeczy, której poszukiwałam była dość niejasna (cytuję: 'wiszą tam, proszę poszukać'), wskazanie palcem to jednak mało istotna informacja w perspektywie poszukiwań konkretnego rozmiaru. Wbrew pozorom ten czynnik (w kwestii ubioru) ma istotne znaczenie. Nie udało mi się odnaleźć tego, czego poszukiwałam, jednak jestem w stanie zrozumieć, że pracownicy muszą wykonać swoje zadania, a do zamknięcia sklepu pozostawało niewiele czasu. Nie zmienia to faktu, że będę tam zaglądać. Choćby po to, żeby sprawdzić, czy w innych godzinach sytuacja wygląda podobnie, czy to był jedynie niefortunny zbieg okoliczności.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

H&M

Placówka

Kraków, Kamieńskiego 11

Nie zgadzam się (0)
Dnia poprzedniego padła...
Dnia poprzedniego padła wspólna decyzja - obiad na mieście. Wybór w Krakowie jest oczywiście spory, ale mój towarzysz znudzony kuchnią klasyczną, postawił na coś bardziej egzotycznego. Dotarliśmy na ul. Szeroką, nieco po 16. Liczyliśmy nieśmiało, że uda nam się być w lokalu przed zakończeniem promocji (w porze lunchu ceny są naprawdę atrakcyjne), ale kilka minut minut zagwarantowało nam korzystanie z menu ze standardowymi stawkami. Miłe otoczenie, sącząca się z głośników muzyka i żywe kolory dawały nadzieję na dobre zakończenie tej konsumpcji. Po niezbyt długim czasie pojawił się kelner z kartami, po czym niezwłocznie nas opuścił, by oddać się pogawędce ze swoją znajomą. Niezrażeni odczekaliśmy chwilę, po kilku minutach pojawił się znów. To był moment przełomowy dla mojej oceny tej restauracji. Towarzysz mój zdecydował dość szybko, ja (jak na płeć przystało) zdecydowana do końca nie byłam, więc nieśmiało zapytałam, co z 2 potraw on mógłby mi polecić. Słysząc w odpowiedzi, że to zależy co lubię, przestałam mieć nadzieję, że uzyskam pomoc. Mało pomocna w efekcie okazała się również sugestia o wyborze średniej ostrości, gdyż potrawy indyjskie ostre być muszą i to bardzo, w tym wypadku to nie były one średnio intensywne, co najwyżej lekko powyżej poziomu zupełnie neutralnego. Na dania czekaliśmy również dłuższą chwilę, liczyłam więc, że będą przynajmniej gorące. Tu również nieco się zawiodłam. Porcje wielkości średniej, jedzenie dobre, ale nic poza tym. Rachunek za to dość spory (a w porównaniu z 'promocją' - duży). Opuściłam lokal z uczuciem niesmaku, który zdołała zniwelować dopiero kawa w innym miejscu Kazimierza.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Bombaj Tandoori

Placówka

Kraków, Szeroka 7-8

Nie zgadzam się (2)
moja opinia dotyczy...
moja opinia dotyczy sklepu altero w solvay park w krakowie.uwielbiam kupowac buty w tym sklepie.obsługa bardzo miła i pomocna,pani która mnie obsługiwała usmiechała się uprzejnmie nawet gdy mierzyłam chyba 10 już pare butów,w tym sklepie kupiłam już kilka par i jestem bardzo zadowolona.co do obsługi to mam tylko zastrzezenia do pań ze sklepu w bonarce,te w przeciwności do pań z solvayu kompletnie nie interesuja sie klijentem a gdy juz to tempo w jakim przynosza buty z zaplecza wystarcza na wypicie kawy i zjedzenie ciastka.odnoszą sie do klijenta nieuprzejmie i z wyrzszościa.ogólnie polecam zakupy tej marki gdyż uważam ze są świetnej jakości

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Altero

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Market znajduje się...
Market znajduje się w Słupsku na ul.Hubalczyków. Chciałam zakupić okno dachowe i coś do odświeżenia mieszkania.Przyjechałam samochodem jest piękny duży parking. W sklepie udałem się do punktu usługowego z pytaniem gdzie mam szukać okien dachowych. Na miejscu para klientów rozmawiała z pracownikiem. Oczekując rozglądałem się po markecie. Pracownika spytałam gdzie mam sie udać gdyż market jest duży,zaprowadzono mnie na regały gdzie mogłam obejrzeć towar. Było gorąco ,byla woda ,ale niestety nie było kubków. W toaletach bardzo brzydki i odpychający zapach. Przeszłam się trochę po sklepie nie było zbyt czysto . Pracownicy są zorientowani w lokalizacji asortymentu, są mili i uśmiechnięci. Kiedy wybrałam towar poszłam do kasy. Kolejek nie było sprawnie dokonałem płatności. Dodając zaskakująco irytujące notoryczne pytanie o kod pocztowy przy kasie, podsumowałabym jakość obsługi dobrze.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Castorama

Placówka

Słupsk, ul. Hubalczyków 2

Nie zgadzam się (3)
Do sklepu Coccodrillo...
Do sklepu Coccodrillo wybrałam sie po jakiś fajny ciuszek dla wnuka.Sklep mieści sie w C.H. Jantar.Ubrania na półkach schludnie poukładane, wszystko prezentuje się elegancko. Personel sklepu chętnie pomaga w odnalezieniu odpowiedniego rozmiaru lub koloru. Ekspedientka pokazała mi gdzie znajdują się rzeczy przecenione,doradziła,była bardzo miła i poświęciła mi dużu czasu.Kupiłam piękny dres,z którego byłam bardzo zadowolona,a mój ukochany wnuczek na drugi dzień wystroił sie w nowy dresik na spacer.Sklep jest bardzo czysty i przyjemnie robi sie w nim zakupy.Napewno odwiedzę ten sklep jeszcze nieraz.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Coccodrillo

Placówka

Słupsk, Szczecińska 58

Nie zgadzam się (0)
Tańsze i szybkie...
Tańsze i szybkie zakupy w aptece? Tak to możliwe. Wystarczy wejść na stronę www.doz.pl znaleźć interesujące produkty, włożyć do koszyka, wybrać aptekę, w której chcemy odebrać leki i właściwie wszystko. Kolejny nasz krok to oczekiwanie na maila z informacją kiedy można odebrać zamówioną przesyłkę. W moim przypadku zamówione rzeczy odebrałam w dniu kolejnym. Solidna apteka, szybka dostawa, ceny bardzo konkurencyjne: na jednym leku zaoszczędziłam 10 zł. Chętnie skorzystam następnym razem.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011
Nie zgadzam się (2)
Położona w samym...
Położona w samym centrum Środy Wielkopolskiej , na Starym Rynku. Wnętrze bardzo przytulne, stylizowane na starą gospodę. Drewniane stoły i ławy doskonale komponują się z barem, za którym znajdziemy bardzo miłą, kompetentną obsługę. Karty z menu leżą na stołach czekając na klientów. Nie musimy czekać, aż podejdzie do nas obsługa. na zamówiony posiłek nie musimy czekać zbyt długo, a podane danie wygląda bardzo apetycznie i jest go sporo. Po zjedzeniu słusznej porcji jesteśmy najedzeni, a wrażenia kulinarne na długo pozostaną w naszych kubkach smakowych. Cena posiłku jest w stosunku do ilości bardzo niska.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

Stajenka

Placówka

Środa Wielkopolska, Stary Rynek 9

Nie zgadzam się (6)
Wychodzę z pracy,...
Wychodzę z pracy, na niebie czarne chmury, po chwili spadają kolejne krople deszczu. Na szczęście niedaleko przystanek autobusowy. Czekam... do odjazdu autobusu - linia 830 - jeszcze kilka minut. Autobus stoi obok. Kierowca na swoim stanowisku, ale mimo, że sporo osób na przystanku, a deszcz pada coraz mocniej, autobus nie podjeżdża. Dopiero równo o 16.15 (tak według rozkładu jazdy) podjeżdża autobus. Zmoknięci pasażerowie wbiegają do środka, choć mogli zrobić to spokojnie kilka minut wcześniej, gdy jeszcze nie byli przemoczeni deszczem. Całkowity brak empatii i wrażliwości.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011
Nie zgadzam się (0)
Będąc w okolicy...
Będąc w okolicy zaszedłem do perfumerii Douglas, w poszukiwaniu jakiegoś pachnącego prezentu dla żony :) Nie wiedziałem co czynię! Ogrom kosmetyków, masełek, pilingów, tuszów i innych specyfików których nazwy nie potrafię powtórzyć, ogłuszył mnie. Chciałem uciec z krzykiem, gdy podeszła do mnie miła pani i zaproponowała mi swoją pomoc. Wtedy zdałem się na jej wiedzę i nie żałuję. Pani opowiedziała mi bardzo dużo dziwnych rzeczy, o których wcześniej nie miałem pojęcia ale żona kocha mnie jeszcze bardziej. Prezent przypadł jej do gustu.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

DOUGLAS

Placówka

Gdańsk, Rajska 10

Nie zgadzam się (0)
Poszukiwałem programu multimedialnego...
Poszukiwałem programu multimedialnego do nauki języka niemieckiego, więc udałem się do najbliższego mi empiku. Już w wejściu zostałem powitany przez ochroniarza, co na dzień dobry wprawiło mnie w dobry nastrój. Zagubiony plątałem się po sklepie, ale ktoś z obsługi mnie zauważył i zaproponował pomoc. Wyjaśniłem czego poszukuję i świat od razu nabrał barw. Pracownik profesjonalnie podszedł do sprawy, zaproponował mi dwa zestawy, wyjaśnił ich zawartość, wymagania sprzętowe, zasugerował nawet wybór lepszego... i miał rację! Zestaw jest super. Polecam wszystkim niezdecydowanym Empik na Podwalu!

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

empik

Placówka

Gdańsk, Podwale Grodzkie 8

Nie zgadzam się (1)
Sklep jest dość...
Sklep jest dość dużych rozmiarów i z zewnątrz wygląda zachęcająco. Po wejściu również wydaje się ok, ale nie podoba mi się, że pierwszym działem, do którego się wchodzi jest dział z kosmetykami i chemią gospodarczą. Mi zależało na tym, żeby kupić dobre pieczywo. Udałam się więc do działu z pieczywem, trochę "na czuja", bo nie wiedziałam, w którą stronę mam iść - nie było żadnych oznaczeń. Było już po południu, a wybór pieczywa był bardzo duży. Przy tym stoisku bardzo ładnie pachniało i wszystko było dobrze porozdzielane - słodkie ze słodkim, pikantne z pikantnym, chleb z chlebem itd. :) Niestety, karteczki z cenami, które były poprzyczepiane do regału były dziwne. Nic się nie zgadzało. Pod chlebem była karteczka z ceną chałki, pod pizzami z ceną pączków. W ogóle nie mogłam się rozeznać, więc wzięłam po prostu to, co chciałam, nie bacząc na cenę. Zapłaciłam poniżej 10 zł i chciałam zapłacić kartą. Bałam się, że jednak nie będzie to możliwe, gdyż sklep może mieć wprowadzone jakieś ograniczenia. Okazało się jednak, że nie :) Pani kasjerka była bardzo uprzejma, witała się z każdym klientem, ale skanowała towary dość wolno. Moja płatność kartą też troszkę trwała, no, ale to już nie wina kasjerki, a terminala. Podsumowując: wizyta w Zielonym Markecie przyjemna, pieczywo świeże i pyszne; jedyne co należałoby poprawić, to oznakowanie cen towarów i może jakieś oznakowania co do działów.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

PRIM Market / Zielony Market

Placówka

Przasnysz, Wojska Polskiego 2A

Nie zgadzam się (3)
Zrobiłam sobie przerwę...
Zrobiłam sobie przerwę w podróży i znajdując się w Iławie na ul. Wiejskiej postanowiłam odwiedzić sklep sieci Społem. Uwielbiam sklepy tej sieci, "rozpływałam się" np. nad dwoma znajdującymi się w Zakopanem i miałam już zakodowane, że każdy Społem jest świetny. Niestety nie każdy. Sklep znajduje się w starym bloku i nie powala pięknością. Wewnątrz też nie jest zbyt urodziwie. Po wejściu do sklepu udałam się po koszyk. W miejscu przeznaczonym na koszyki, znajdowały się tylko 3 sztuki, w tym dwa jednakowe, a trzeci jakiś dziwny... Może z Biedronki? Moje zakupy miały być szybkie, bo chciałam kupić tylko coś do pica, dlatego nie zagłębiałam się "w sklep" i nie mogę opisać wszystkich działów. Wiem tyle, że stoisko z wodą mineralną było bardzo ubogie. Butelki Żywiec Zdrój wisiały na specjalnych wieszaczkach, ale większość z tych wieszaczków była pusta. Ja wzięłam dwie butelki i na wieszaczkach pozostały tylko dwie. Nie można po tym wywnioskować, że sklep na bieżąco uzupełnia wodny asortyment. Z dwoma butelkami wody udałam się do kasy. Przede mną w kolejce stała mama z dzieciaczkami i upominała je co chwilę, żeby nie ruszały tego i owego i żeby jeszcze nie otwierały lodów, bo "pani musi skasować". Owa pani powoli obsługiwała mamę i była oburzona zachowaniem dzieci. Rozumiem oburzenie, ale nie musi od razu rzucać dziwnych spojrzeń na matkę i dzieci. Mama została obsłużona, pani nie powiedziała ani "dziękuję", ani "do widzenia". Ja także nie usłyszałam żadnego grzecznościowego zwrotu na powitanie. W ostatnim momencie, zauważyłam, że przy kasie stoją paletki z puszkami herbaty. Postanowiłam je kupić i postawiłam je na taśmie, w momencie, gdy pani kasjerka skanowała już moje wody. Pani ta (szkoda, że nie znam jej imienia), spojrzała się na mnie takim wzrokiem, że aż nie wiem, o co jej mogło chodzić. Dzieci nie lubi, jak ktoś bierze coś w ostatnim momencie, to też źle... Ech! Do zapłaty miałam 7 zł i 28 gr. Podałam pieniądze i byłam święcie przekonana, że dałam 7 zł i 20 gr, więc poszukałam jeszcze 10 gr i podałam je kasjerce. Być może przez upał coś mi się pomyliło, ale miałam wrażenie, że dałam kwotę w porządku. Okazało się, że jednak nie i dostałam "ochrzan" od kasjerki. Wzburzona powiedziała, że do zapłaty jest 7, 28 zł. Ja na to spokojnie, że dałam 7,30 zł. Pani kasjerka z oburzeniem, że nie. Zamiast spokojnie wytłumaczyć, przecież się dogadamy, to nie - nerwy! Nie jestem złodziejem, który próbuje okraść sklep na 20 gr. Przeprosiłam panią (chociaż nie wiem za co) i wytłumaczyłam, że wydawało mi się, że dałam prawidłową kwotę. Pani nic nie odpowiedziała, tylko rzuciła mi (dosłownie!) na rękę 2 grosze reszty. Za taką obsługę to ja dziękuję. No i woda mineralna niestety zbyt droga.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011

PSS Społem

Placówka

Iława, Wiejska 5

Nie zgadzam się (0)
W sobotę wczesnym...
W sobotę wczesnym wieczorem wybraliśmy się w kilka osób do tego lokalu. Było ciepło, więc zajęliśmy stolik na zewnątrz, tym bardziej, że nie było dużo ludzi. Kelnerka szybko do nas podeszła i podała karty, dosyć szybko zareagowała też, gdy zauważyła, że już dokonaliśmy wyboru. Nie musieliśmy długo czekać na nasze desery i drinki. Desery naprawdę spore - do lodów podawana prawdziwa bita śmietana a nie jakiś wyrób ze sprayu. I na tym dobra obsługa się kończy... Jeszcze zanim otrzymaliśmy zamówione pozycje, podchodziły do nas jeszcze dwie kelnerki pytając czy chemy złożyć zamówienie lub podać karty. Problem był też z otrzymaniem rachunku. Nie za bardzo wiedzieliśmy, która kelnerka zajmuje się naszym stolikiem, bo jedna przyjęła zamówienie, inna je przyniosła a jeszcze dwie podchodziły i pytały o zamówienie. Najpierw poprosiliśmy jedną o rachunek - zero reakcji, więc prosimy drugą - też nic. Do trzech razy sztuka - trzeci w końcu się opamiętała i przyniosła nam rachunek. Nie wiem jaki tam mają podział stolików i czy w ogóle jakiś mają. Nie było też dużo ludzi, stoliki były wolne, więc nie mogliśmy "zginąć w tlumie". No chyba, że obsługa była zajęta obsługiwaniem gości weselnych, bo obok odbywało się wesele. Wystrój na zewnątrz fajny - wygodne fotele i krzesła. Tylko muzyka moim zdaniem grała trochę za głośno - momentami mieliśmy problem, żeby się usłyszeć. mimo wszystko warto się tam wybrać.

zarejestrowany-uzytkownik

15.07.2011
Nie zgadzam się (3)
Wygląd wewnętrzny sklepu...
Wygląd wewnętrzny sklepu jest koszmarny, zwłaszcza gdy trafi się do niego w godzinach dostawy produktów. Kartony poprzewracane leżą na ziemi, z trudem się je mija, trzeba uważać by się nie przewrócić. Dla obsługi widocznie jest to normalne, ponieważ nie robią sobie z tego problemów. Personel noszący zielone koszulki z logo "Żabki" jest godny naśladowania, niestety tylko z powodu kilku aspektów, niewszystkich. Wspaniałe jest to, że starają się pomóc, aczkolwiek dopiero wtedy gdy się odpowiednio go zaalarmuje. Sami sobie rozmawiają między sobą i nie patrzą czy ktoś potrzebuje pomocy, chociażby w najzwyklejszym podaniu butelki z najwyższej półki. Niektóre osoby z personelu noszą niezadbane włosy (tłuste - aż się chce kupić w prezencie szampon do włosów), co jest godne nieposzanowania. Ich plusem jest fakt noszenia jednego ubioru (koszulki) dla podkreślenia ich jako jedności, oraz możliwość zauważenia ich na każdym kroku.

zarejestrowany-uzytkownik

14.07.2011

Żabka

Placówka

Poznań, Działyńskich 2

Nie zgadzam się (3)
Wyjątkowo miłe miejsce,jeżeli...
Wyjątkowo miłe miejsce,jeżeli szukacie rozwiających zabawek dla kreatywnych dzieci to dobrze traficie. Miła obsługa, bardzo pomocna i znająca się na rzeczy. Do sklepu trafić trudno i jest dość skromny,ale przyszłam tam po to, żeby kupić prezent a nie spędzać czas. Polecam każdemu, kto myśli o swoim dziecku

zarejestrowany-uzytkownik

14.07.2011

Sprytne Zabawki

Placówka

Warszawa, Skierniewicka 16/20

Nie zgadzam się (5)
Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu można poczuć się bardzo swojo, ze względu na prostotę i artystyczny ład, uporządkowane doskonale ubrania (złożone prawidłowo w kwadrat, wg rozmiarów, jak i na wieszakach wg kolorów) oraz ładnie skomponowane kolory ścian, które wrażeń niegatywnych nie sprawiają. Przez całą moją obecność na terenie sklepu widać modnie ubranych członków personelu (zgodnie z aktualnym asortymentem dostępnym w sklepie), gotowych udzielić odpowiedzi na pytanie klienta. Są obeznani w świecie mody, mówią o radach dotyczących ubioru i ich komponowania. Sprawiają wrażenie zadbanych, bo rzeczywiście tacy są. W każdym okresie roku jest stoisko z asortymentem po przecenie, co bardzo się chwali - można kupić dużo i tanio. Odnośnie pozostałych produktów, niektóre są stanowczo za drogie (głównie spodenki na lato, których cena przekracza 80 zł). Obsługa w sklepie jest zawsze w zasięgu wzroku i skora do pomocy. Mimo tego, niekiedy brakuje jej w wolnej kasie. Zdarzają się sytuacje (rzadko jednak) w której 10 klientów czeka do 1 kasy, mozna by było to zmienić, z korzyścią dla klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

14.07.2011

H&M

Placówka

Poznań, ul. Szwajcarska 14

Nie zgadzam się (1)
Stan sklepu bardzo...
Stan sklepu bardzo dobry - czysto, towar rozłożony bardzo starannie. Sprzedawczynie w sklepie wydawały się być bardzo przyjazne i kompetentne. Wysoka kultura osobista personelu. Bardzo dobra organizacja personelu oraz szybki czas obsługi. Oferta sklepu oraz cena bardzo przystępna - letnia wyprzedaż.

zarejestrowany-uzytkownik

14.07.2011

Kazar

Placówka

Zielona Góra, Wrocławska 17

Nie zgadzam się (0)