Wizyta w tym salonie kolejny raz utwierdziła mnie o słuszności rezygnacji z usług tego operatora. Czynne było tylko jedno stanowisko obsługi klienta, więc czekanie w kolejce bardzo się wydłżyło. Salon raczej standartowy, bez specjalnych wyróżnień. Było co prawda dość czysto i schludnie, ale wystrój wnętrza nie przyciagał uwagi. Kiedy wreszcie nadeszła moja kolej, pani z obsługi nawet mnie nie przywitała. Nie uzyskałem też satysfakcjonujacej odpowiedzi na interesujące mnie zagadnienia. Wyszedłem z salonu Orange niezadowolony.
Sklep mały, aż dziw bierze, że cały towar się tam zmieści. Ekspedientka była bardzo miła i chętnie pomagała mi w wyborze prezentu, podpowiadając różne propozycje. Dodatkowo Pani znała cały asortyment, z zapamiętaniem cen było różnie, jednak każdy artykuł miał swoją metkę z ceną, więc to nie stanowiło większego problemu. W sklepie podłoga była nieco brudna, ale najprawdopodobniej był to efekt dużej ilości klientów.
Zakup porannej prasy i biletów na autobus też może być przyjemny. Teren wokół kiosku, w którym robię zakupy, jest zawsze czysty i posprzątany. Mimo, że kiosk jest mały, towar jest bardzo atrakcyjnie zaprezentowany, a poranna prasa powkładana do specjalnych stojaków na zewnątrz. Pani z obsługi bardzo grzeczna i sympatyczna. Nawet przy najdrobniejszych zakupach zawsze z resztą wyjdaje paragon. Używa słów grzecznościowych i zawsze "zaprasza ponownie".
Obsługa bardzo miła i chętnie pomaga w doborze ubrań. Sprzedawcy, kiedy jesteśmy w przymierzalni pytają się, czy rozmiar/ kolor jest odpowiedni, czy może czegoś potrzebujemy, służą radą na temat tego, jak w tym wyglądamy. I jest to szczera rada, bowiem zdarzyło mi się usłyszeć, ze w czymś wyglądam niekorzystnie. Klient nie czuje, że sprzedawca koniecznie chce mu coś sprzedać. Ceny są wysokie, ale taka jest specyfika marki. W sklepie jest czysto i jasno.
Kebab House jest miejscem, do którego chodzę tylko na jeden rodzaj kebabu. Ten podstawowy. Cała reszta cenowo jest raczej nie do przyjęcia. Jednak mimo niedużego zamówienia zdarzyło mi się czekać na kebab 15-20 minut, choć wcale nie było ludzi. Kiedy chcemy zapłacić za posiłek kartą to musimy podejść z kelnerką do baru, ponieważ nie posiadają oni przenośnego terminala. w lokalu jest czysto, jednak zdarzyło się, że na stoliku obok przez dłuższy czas zalegały talerze.
Poranne zakupy w tym sklepie osiedlowym to przyjemność. Choć sklep nie jest duży i dość w nim ciasno, to jednak atrakcyjność towarów i cen, szczegolnie na stoisku wedliny i nabiał, przemawia za tym, by ten sklep często odwiedzać. W całym sklepie jest czysto i schludnie. Towar dobrze ułożony i oznaczony, a przy każdym towarze znajdują się ceny. Obsluga sklepu bardzo sympatyczna i życzliwa. Rano panuje spory ruch także ze względu na dobre pieczywo. Co bardzo ważne, obsługa reaguje bardzo przychylnie na wszelkiego rodzaju uwagi, prośby, wnioski.
To chyba ulubiona restauracja mojej dziewczyny. Ale jej zdanie nie jest bezpodstawne. Lokal urządzony jest w kowbojskim stylu Dzikiego Zachodu. Wszystko do siebie pasuje: wygląd kelnerów, nazwy potraw, wystrój, muzyka. Ceny, owszem, są wysokie, ale porcje są bardzo duże, więc raczej mało kto wychodzi stamtąd głodny. Do obiadu można napić się oczywiście dobrego piwa, wina, czy też napojów gazowanych. Kelnerzy są zawsze uprzejmi i zawsze jak tam jesteśmy pytają w trakcie posiłku, czy gościom smakuje. Ani razu nie zdarzyła się pomyłka zamówienia. Zawsze mają tam dużo klientów, jednak czas oczekiwania mieści się w granicach rozsądku. Z kelnerami i kelnerkami można pożartować i porozmawiać, widać, że nie tylko podają tam jedzenie, ale też szukają kontaktu z klientem, by ten milej spędził czas. Personel wie, z czego składają się potrawy i nie biega z każdym pytaniem do szefa kuchni.
PRECYZYJNE DOPASOWANIE OFERTY DO POTRZEB KLIENTA.Miła fachowa obsługa ,przyjemna atmosfera,dbałość o zadowolenie klientów ,polecam ten bank ze względu na bardzo szeroką ofertę zarówno dla osób fizycznych jak i firm a nawet dla rolników znajdzie się świetny produkt nawet z dopłatami ,finansują klęskowe przypadki do wartość poniesionych szkód
Jeśli poszukujesz garnituru najwyższej jakości i do tego polskiej marki to zdecydowanie można tam zajrzeć. Panie ekspedientki są bardzo miłe i uprzejme, do tego bardzo pomocne. Ceny, wiadomo, garnitury tanie nie są. Sprzedawczynie doskonale znają specyfikację materiałów, kroje, fasony, ceny. Potrafią dobrze dobrać garnitur do sylwetki, a także do zasobności portfela. Panie są eleganckie i zadbane, co podnosi wiarygodność marki. Obsługa trochę trwa, ale garnitury nie wybiera się w pięć minut, trzeba przecież wszystko przymierzyć.
Apteka jak każda inna. Duży ruch i niestety małe zainteresowanie farmaceutów. Dodatkowym utrudnieniem, zwłaszcza dla osób o niskim wzroście, jest wysoka lada, naprawdę wysoka. Ceny leków są takie jak wszędzie. I choć w aptece panuje porządek to niechętnie tam chodzę. Jeśli już, to z konieczności, bo oni nie mają zniżek studenckich, ani nie mają żadnych specjalnych promocji.
Przepyszne, wysokiej jakości lody. W Porcie mają dużo większy wybór smaków niż w innym miejscu w Łodzi. Oczywiście te lody nie należą do najtańszych. Pani, która mnie obsługiwała była bardzo miła i co najważniejsze - miała rękawiczki i związane włosy. Dokoła siebie miała porządek. Zaproponowała mi także wybór korzystniejszego zakupu, przez co udało mi się trochę zaoszczędzić. Pani niestety jednak nie potrafiła udzielić mi odpowiedzi, czy lody zawierają świeże składniki. Generalnie polecam!
Wizytę w tym miejscu wspominam bardzo miło. Ciekawy wystrój i bardzo miłe obsługa. Do tego - ogromny wybór herbat. Do każdego zamówienia ciasteczko było gratis. Ceny wysokie, ale w końcu to centrum miasta. Na zamówioną herbatę musiałem chwilę poczekać, ponieważ akurat było dużo ludzi. Po otrzymaniu herbaty zostałem poinstruowany, ile mniej więcej powinna się jeszcze parzyć. Idąc tam i patrząc na ceny należy pamiętać, że jest to cena za imbryk, a nie za filiżankę. Imbryczek wystarcza, na dwie herbaty.
Art Cafe to jedno z tych miejsc, gdzie nie ma dzikich tłumów, a jednocześnie można napić się dobrej kawy i posiedzieć w miłej atmosferze. Pan, który przyrządza kawę potrafi zrobić na jej powierzchni różne wzorki z mleka, czym wprawia w zachwyt wszystkie panie. Kawa jest dość droga, ale czasem można się tam wybrać. Wystrój jest rzeczywiście lekko artystyczny, ale na to wskazuje już sama nazwa. Jedno, co mnie uderzyło to popielniczka z niedopałkami. Jestem osobą niepalącą i trochę mi to przeszkadzało. Obsługa działa sprawnie i jest uprzejma. Muzyka jest dobrana do charakteru lokalu.
Tą szkołę językową oceniam bardzo wysoko. Po pierwsze dlatego, że mają dobrych lektorów - przynajmniej od języka francuskiego, bo z takimi miałem do czynienia. Po drugie dlatego, że mają przemiłą obsługę. O wszystko można się zapytać, wszystko można załatwić. Panie od wejścia witają każdego, kto wejdzie do szkoły, widać nawet, że poznają wszystkich słuchaczy. W szkole jest czysto. Dodatkowo można skorzystać z automatu do kawy, bądź z automatu ze słodyczami(niestety trzeba za to płacić). Ceny kursów są oczywiście wysokie, ale jakość kształcenia oraz obsługi jest warta tej ceny. Dodatkowo Empik School proponuje naukę wielu różnych języków, z różnych stron świata.
Wybrałem się tam celem zakupu jakichś ładnych kwiatków. Niestety trafiłem na kolejkę, a na sklepie była tylko jedna kwiaciarka, w związku z czym musiałem swoje odczekać. Jednak czekać było warto bukiecik był starannie wykonany. Jeśli chodzi o cenę, to wiadomo - kwiaty cięte nie są najtańsze, ale ceny nie były wygórowane. Pani była miła i uprzejma, ale dało się odczuć, że ma dużo innej pracy. Mimo wszystko potrafiła mi doradzić i pomóc wybrać najlepsze kwiatki oraz przybranie. warto także wspomnieć, że kwiaty są bardzo dobrze wystawione i widać, że są świeże.
Byłem tam, by pomóc mojej dziewczynie wybrać torebkę. To, co w pierwszym momencie rzuca się w oczy, to czystość. Wszystkie towary są bardzo dobrze wystawione, przez co z łatwością można je przeglądać. Pani ekspedientka od wejścia przywitała nad słowami "dzień dobry" i zaproponowała pomoc. Potrafiła doskonale doradzić i znała cały asortyment. Ceny, jak na wyroby skórzane są normalne, a jakość wykonanych produktów jest wysoka.
Do Sportery chodziłem jakiś czas. Ogólnie oceniam ten klub dobrze. Mają duży wybór zajęć, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, siłownia również jest dobrze rozbudowana. Do tego zawsze możemy poprosić o trenera, który ułoży nam plan działania w zależności od tego, co chcemy osiągnąć (cele spisujemy na początku na kartce). Do tego zawsze możemy się zważyć na wadze, która mierzy również przyrost tkanki mięśniowej i spadek tkanki tłuszczowej. Ceny są przystępne, jednak, jeśli posiadasz legitymację studencką to możesz wykupić sobie karnet w naprawdę dobrej cenie. Dodatkowo można sobie zakupić napoje izotoniczne, coś do zjedzenia, a nawet ręcznik, bądź strój sportowy. Trenerzy posiadają wiedzę z zakresu zdrowego żywienia, potrafią również dobrać skuteczny trening. Dodatkowo cały czas czuwają nad swoimi podopiecznymi. Polecam
Musiałem kupić jedną część do samochodu - do lampy. Nie jestem mechanikiem, więc od razu w sklepie podszedłem do pracownika i wyjasniłem mu, czego potrzebuję. Pracownik od razu poszedł do jednego z regałów i przyniósł mi część, której poszukiwałem. Jak się później okazało, część ta oczywiście pasowała. A juz się martwiłem, że będę musiał jechac na szrot i tam szukać potrzebnej mi części.
Musiałem pójśc do apteki, gdyż dostałem jakiegoś uczulenia. Wiedziałem, że w ciągu jest apteka. Po przywitaniu się poprosiłem o preparat na uczulenia. Aptekarka zadała mi kilka pytań, aby sprawdzić czy nie jestem na coś uczulony. Od razu podała mi dwa rodzaje preparatów i wyjasniła, jak należy je przyjmować. Poinformowała mnie, że gdyby to nie pmogło to mam się zgłosić do lekarza. Na drugi dzień uczulenie zmniejszyło się i nie musiałem iść dalej. Widać, że aptekarka starała się mi pomóc i za to dziękuję.
Tesco Extra znajdujące się w dużym centrum handlowym, a właściwie pasażu handlowego, przy ul. Pojezierskiej w Łodzi. Parking i wejście do sklepu czyste, zarówno jak i pasaż w środku hali. koszyki zarówno duże jak i małe były dostępne. Lokalizacja towarów, cenówek jak i ich ułożenie bez zarzutów. Pani przy kasie bardzo miła, zapytała o kartę na punkty, skasowała towar i się pożegnała. Owszem wrażenia ze sklepu pozytywne ale co do cen dyskontowych, o których się dużo mówi w reklamach Tesco nie ma ani śladu...
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.