Opinie użytkownika (83433)

Produkty firmy Campus...
Produkty firmy Campus są tańszymi odpowiednikami drogich firm, które swoje produkty przeznaczają do wykorzystania w turystyce. Chociaż nie są one bardzo tanie, to jednak są tańsze od innych firm w tej branży. Natomiast są prawie tak samo dobre jakościowo, służą przez wiele lat i dają wiele satysfakcji ludziom, którzy kochają turystykę, szczególnie pieszą i chcą się do niej dobrze przygotować. Produkty te: buty, kurtki, plecaki są równie dobre do wykorzystania na co dzień. Są bowiem wygodniejsze i bardziej praktyczne od zwykłych sprzedawanych szczególnie w supermarketach. Ja je bardzo polecam. Używam ich od lat i jestem z nich zadowolona. A żaden produkt mimo długiego używania jeszcze nie doszedł do etapu, że trzeba go wyrzucić bo nie nadaje się do użytku. Czego niestety nie można powiedzieć o innych produktach.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Campus

Placówka

Katowice, Kościuszki

Nie zgadzam się (5)
Przed supermarketem znajduje...
Przed supermarketem znajduje się duży parking na którym zawsze można znaleźć dogodne miejsce do zaparkowania samochodu. W sklepie jest czysto, towar na półkach zawsze poukładany i systematycznie uzupełniany. Miła i pomocna obsługa która nieustannie dba o właściwą ekspozycję asortymentu. Przy kasach nie ma zbyt dużych kolejek, ponieważ w razie potrzeby są otwierane kolejne. Obsługa przy kasie szybka ale z indywidualnym podejściem do każdego klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

LIDL

Placówka

Łódź, Włókniarzy ?

Nie zgadzam się (3)
Sklep posiada duży...
Sklep posiada duży wybór sprzętu niezbędnego do urządzenia każdego domu czy mieszkania. Ceny są różne, nie tylko dla bardzo bogatych, ale też dla zwykłych przeciętnych ludzi. Obsługa miła i przystępna. Duży wybór towarów. Na dodatek firma przedstawia różne propozycje i innowacje dla urządzenia nie tylko dużych wnętrz, ale też małych, z jak najlepszym wykorzystaniem przestrzeni. Propozycje te można znaleźć w katalogu oraz na stronie internetowej.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

IKEA

Placówka

Katowice, Roździeńskiego 97

Nie zgadzam się (4)
Wybrałam się tam,...
Wybrałam się tam, aby zaopatrzyć się w wysokoprocentowy alkohol na sobotni wieczór. W torebce miałam Martini zakupione w Biedronce. Niestety paragon zostawiłam w samochodzie z resztą zakupów. Przed wejściem na salę sprzedaży nie zauważyłam półek na zakupy klientów, więc trochę obawiałam się nieprzyjemnej sytuacji jaka mogłaby mnie spotkać z powodu wina w torebce. Na szczęście nic się nie stało. Nie zmienia to jednak faktu, że tego typu zamykane półki są bardzo potrzebne. Jak zwykle w dziale alkoholowym była spora kolejka. Przede mną stało około 5 osób. Miałam wówczas czas, aby dokonać wyboru alkoholu. Mój wybór padł na Lubelską Żurawinówkę, która akurat była w promocji. Kasjerka, która mnie obsługiwała była naprawdę bardzo sprytna i szybko obsługiwała klientów. Dodatkowo była uprzejma i życzliwa.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Stokrotka

Placówka

Międzyrzec Podlaski, Warszawska 1

Nie zgadzam się (3)
Szykowałam się na...
Szykowałam się na imprezę i miałam spore zakupy do zrobienia. Oprócz zakupu produktów spożywczych musieliśmy zaopatrzyć się również w alkohol. W sklepie panował stosunkowo niewielki ruch więc mieliśmy swobodny dostęp do wszystkich półek. Podłoga na sali sprzedaży była czysta, zaś na półkach nie dostrzegłam pustych kartonów. Miałam wcześniej przygotowaną listę więc bardzo szybko uwinęłam się w zakupach spożywczych. Dylemat pojawił się w dziale z alkoholem. Jeśli chodzi o piwo to jedynym smacznym piwem był Żywiec. Resztę stanowiły wynalazki wyprodukowane dla Biedronki. Kupiłam również Martini, za które zapłaciłam niecałe 24 zł, czyli około 10 zł taniej niż w innych sklepach. Jeśli chodzi o wódkę to w Biedronce nie mam jej dużego wyboru. Postanowiłam ten trunek kupić gdzie indziej. Czynne było tylko jedno stanowisko kasowe. W kolejce przede mną znajdowały się dwie osoby. Zostałam więc obsłużona stosunkowo szybko. Gdy stałam w kolejce zauważyłam, że podłoga przy sąsiednim boksie kasowym jest bardzo brudna. Wyglądało to na rozbity koncentrat pomidorowy. Wszyscy klienci mieli w zasięgu wzroku ten widok. Kasjerka była uprzejma i bardzo sprawnie zeskanowała moje zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Biedronka

Placówka

Poznań, Matejki 62

Nie zgadzam się (0)
House to była...
House to była moja ostatnia deska ratunku jeśli chodzi o zakup obuwia. Gdy weszłam do sklepu okazało się, że są tam korzystne obniżki cenowe. Rzuciły mi się w oczy jazzówki w kolorze camel. Były idealnym celem moich poszukiwań. Zmartwiłam się gdy zobaczyłam, że jest jedynie rozmiar 38 a ja potrzebowałam 40. Podeszłam do pracownicy stojącej przy przymierzalniach. Pracownica powiedziała mi, że jest to ostatnia para obuwia w tym kolorze. Wskazała mi jednak miejsce z takimi samymi butami w kolorze czarnym. Tam był większy wybór rozmiarówki i znalazłam nawet 40. Buty były przecenione z 70 zł na 49,99. Nie zastanawiałam się nawet chwili i podeszłam do kasy aby zapłacić za buty. Obsługiwała tam młoda kobieta, mająca około 30 lat. Bardzo szybko wydała mi resztę i paragon oraz zapakowała buty. Nie utrzymywała ze mną kontaktu wzrokowego i sprawiała wrażenie osoby gburowatej. Nie należała do grona sympatycznych i uśmiechających się kasjerek.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

House

Placówka

Biała Podlaska, Reformacka

Nie zgadzam się (1)
Po zmianie życzliwego...
Po zmianie życzliwego i grzecznego personelu w poprzednim kwartale, jedna z ekspedientek bez identyfikatora , szczupła blondynka, jest arogancka i bezczelna odmawiając po raz drugi tej samej usługi cienkiego krajania wędliny, tłumacząc że robi to dla mojego dobra, wykrzykując na cały sklep że to nie komuna, w odpowiedzi na moją prośbę o książkę skarg i zażaleń

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

BSS

Placówka

Bydgoszcz, ul. Powstaców Wielkopolskich

Nie zgadzam się (3)
Wstąpiłam do tego...
Wstąpiłam do tego supermarketu, aby kupić coś do przekąszenia. Gdy weszłam do sklepu okazało się, że panuje tam spory ruch. Przechadzałam się między regałami i szukałam inspiracji na zakupy. Moją uwagę przykuł stojak z orzechami i bakaliami. Znajdowały się tam po porcjowane produkty z wyznaczoną ceną. Zauważyłam tam chipsy bananowe. Nigdy nie próbowałam tego specyfiku więc postanowiłam poszerzyć swoje horyzonty smakowe. Wybrałam średniej wielkości woreczek, który wyceniony był na 1,70. Gdy podeszłam do kasy była tam dwuosobowa kolejka. Jednak mój czas oczekiwania był dosyć krótki. Obsługująca mnie pracownica była sympatyczna i uprzejma.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

PSS Społem

Placówka

Biała Podlaska, Wąska 4

Nie zgadzam się (0)
Minął miesiąc od...
Minął miesiąc od mojego wypowiedzenia umowy w banku BPH. Postanowiłam wstąpić do banku i definitywnie zakończyć umowę. Niestety na koncie zabrakło mi 0,35 i miałam debet w tej kwocie. Musiałam więc odiwedzić również punkt kasowy w banku. Gdy weszłam do banku okazało się, że jest tam około 10 osobowa kolejka. Wszyscy klienci czekali do jedynej czynnej kasy. Mój czas oczekiwania wyniósł około 13 minut. Kasjerka nie należała do najprzyjemniejszych osób. Kiedy dowiedziała się jaką kwotę chcę wpłacić wydawała się być zniecierpliwiona. Gdy dokonałam płatności podeszłam jeszcze do stanowiska doradcy klienta. Pracownica, która tam siedziała była już przyjemniejsza. Powiedziała, że moje konto w tym momencie jest już zamknięte. Cieszę się, że moja umowa z tym bankiem została zakończona. Miałam dosyć wysokich opłat i braku dodatkowych profitów, które mogę otrzymać w innych placówkach banków.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Bank BPH

Placówka

Biała Podlaska, Prosta 10

Nie zgadzam się (3)
Zawsze gdy potrzebuję...
Zawsze gdy potrzebuję kartki okolicznościowej na zakupy udaje sie do Empiku. Moim zdaniem jest tam największy wybór owych kartek. Tym razem dział z kartkami był uporządkowany. Kartki były posegregowane według okoliczności, których dotyczą. Z nadmiaru kartek miałam dylemat, którą wybrać. Gdy w końcu zdecydowałam się na zakup podeszłam do kasy. Czynne było jedno stanowisko kasowe, ale nie było tam żadnego klienta. Obsługująca mnie kasjerka była życzliwa i uprzejma. Podoba mi się, że Empik szybko reaguje na potrzeby rynku. Tego dnia na wysepce znajdującej się na środku sklepu wyeksponowane były propozycje prezentów na Dzień Chłopaka. Zauważyłam również promocję na płytę Red Hot Chili Pepers. Kupując nową płytę, składankę zespołu można kupić już za 1 grosz. Jest to nie lada okazja dla fanów tego zespołu.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

empik

Placówka

Biała Podlaska, Brzeska 27

Nie zgadzam się (0)
Gdy wchodziłam do...
Gdy wchodziłam do C. H. Rywal młoda dziewczyna wręczyła mi ulotkę reklamową sklepu Orsay. Ulotka głosiła, że w Orsay'u zaczynają się obniżki cen jesiennej kolekcji. Postanowiłam wstąpić do tego sklepu i sprawdzić czy coś wpadnie mi w oko. Gdy weszłam do sklepu od razu dało się zauważyć ogrom przebywających tam klientek. pomyślałam, że obniżka musi być naprawdę korzystna. Przy niektórych wieszakach była informacja o przecenie. Nawet nie próbowałam się tam przepychać. Obejrzałam natomiast nową kolekcję kurtek zimowych. Przyznam szczerze, że jak dla mnie to trochę za wcześnie na tego typu zakupy. Kurtki wahały się w granicach 200-300 zł. W sklepie panował porządek. Mimo natłoku klientów, ubrania były poskładane i estetycznie wisiały na wieszakach. Na sklepie przebywały dwie pracownice. Obie panie znajdowały się przy stanowisku kasowym. Gdy przechodziłam obok nich odpowiedziały na moje powitanie i uśmiechnęły się życzliwie.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Orsay

Placówka

Brzeska Wola, Biała Podlaska

Nie zgadzam się (1)
Dokonywałam szybkich zakupów...
Dokonywałam szybkich zakupów kosmetyków. I wszystko co potrzebowałam zakupiłam, w dodatku jak do kasy ustawiła się długa kolejka, od razu przyszła druga pani i zaczęła kasowanie klientów. Gdy nadeszła moja kolej, kasjerka z uśmiechem spytała się czy potrzebuje reklamówkę, skasowała produkty i dodała mi gratis do zakupionego towaru, a nawet nie wiedziałam że jest promocja taka. Więc zakupy bardzo przyjemne.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Rossmann

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Jana III Sobieskiego 6

Nie zgadzam się (2)
Poszukując butów nie...
Poszukując butów nie ominęłam sklepu Aspent. Gdy tylko przekroczyłam próg sklepu zostałam powitana przez pracownice. Po chwili jedna z nich podeszła do mnie i zapytała czy może mi w czymś pomóc. Na początek chciałam się tylko rozejrzeć więc podziękowałam za jej propozycję. W sklepie było bardzo czysto. Buty były estetycznie ułożone i dobrze wyeksponowane. Na butach przecenionych była informacja jakie numery obuwia są jeszcze dostępne. Moim zdaniem to bardzo pomocne dla klientów. Niestety nie wybrałam niczego dla siebie. Szukałam konkretnego modelu, a w Aspencie go nie znalazłam.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Aspent

Placówka

Biała Podlaska, Brzeska

Nie zgadzam się (2)
szczerze odradzam salon...
szczerze odradzam salon sukni ślubnych Elis, chyba ze ktoś ma silne nerwy. Z pozoru miłą obsługa nagle zmienia się po wpłaceniu zaliczki, czułam się jak intruz pytając o swoją sukienkę. Suknie ładne, duży wybór ale niestety to nie idzie w parze z jakością....Wysokie ceny dodatków ślubnych. Odradzam!

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Elis

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (1)
Heavy Duty był...
Heavy Duty był to kolejny odwiedzony przeze mnie sklep. Gdy weszłam do sklepu okazało się, że panuje tam spory ruch. Oprócz mnie w sklepie przebywały dwie klientki i dwie pracownice. Z racji tego,że lokal sklepu jest naprawdę niewielki zrobiło się trochę ciasno. Pracownice akurat były zajęte przeceną obuwia jesiennego. Bowiem w sklepie panowała już kolekcja zimowa. Przejrzałam jesienne buty i nic nie wpadło mi w oko. Ceny nawet mimo przecen były dosyć wysokie. Gdy przebywałam w sklepie pracownice nawet nie podniosły w moim kierunku głowy. Były tak pochłonięte wykonywanym zajęciem, że ignorowały klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Heavy Duty

Placówka

Biała Podlaska, Brzeska

Nie zgadzam się (1)
Kolejnym sklepem obuwniczym,...
Kolejnym sklepem obuwniczym, do którego się udałam był Deichmann. Wybór butów w tym sklepie jest naprawdę duży. Niestety okazało się, że w kolekcji królują już buty zimowe typu botki, a ja poszukiwałam jesiennych butów typu jazzówki. Przespacerowałam się między regałami i niestety nie znalazłam nic dla siebie. Dodam, że w sklepie było czysto i schludnie. Wszystkie buty były estetycznie ułożone i dobrze wyeksponowane. Jeśli chodzi o pracowników to zauważyłam dwie osoby z personelu. Jedna z pań obsługiwała stanowisko kasowe, natomiast druga zmieniała ekspozycję w dziale z obuwiem damskim. Przydałaby się chociaż jedna dodatkowa osoba, która służyłaby pomocą na sali sprzedaży. Warto więc pomyśleć o przeorganizowaniu sklepu pod tym kątem.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

DEICHMANN

Placówka

Biała Podlaska, Brzeska 27

Nie zgadzam się (1)
Poszukiwałam butów na...
Poszukiwałam butów na jesień więc wstąpiłam do tego sklep, aby zapoznać się z jego ofertą. Gdy weszłam do sklepu zostałam powitana przez dwie sprzedawczynie. W sklepie nie było innych klientów, a mimo to sprzedawczynie nie zapytały czy w czymś mi pomóc. Kobiety uśmiechały się do mnie, jednak nie wykazały się aktywną postawą sprzedażową. Jeśli chodzi o asortyment sklepu to jest on dosyć bogaty. Ceny są przystępne. Można kupić tam buty już od 29,90. Niestety jakość obuwia pozostawia wiele do życzenia. Buty, które wzięłam do ręki okazały się klejone i na dodatek owy klej był widoczny. Zapach tych butów również odstraszał. Była to zwykła chińszczyzna. Wątpię czy buty wytrzymałyby choć jeden sezon.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Viola

Placówka

Biała Podlaska, Warszawska

Nie zgadzam się (3)
notebook oddany w...
notebook oddany w pierwszych dniach sierpnia do naprawy do dziś nie został naprawiony. Fachowiec, który go naprawiał dwukrotnie odesłał do sklepu (tego, w którym zlecałem usługę) komputer niesprawny. Obecbne komputer jest u kolejnego fachowca. Mimo wcześniejszej deklaracji brakuje bieżącej informacji o stanie naprawy.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Vobis

Placówka

Gdańsk, al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (0)
Na rynku jest...
Na rynku jest bardzo dużo szkół językowych. Miałam okazję już w parę szkołach się szkolić. Nie zawsze byłam zadowolona z nauczycieli i z ogólnej organizacji szkolenia. Znalazłam na stronie internetowej szkołę językowa BIZNES LINGUA. Największym plusem tej szkoły są nauczyciele, którzy tam uczą, wykładają. Najczęściej są to osoby z zagranicy przy których po prostu trzeba się uczyć bo inaczej ciężko nadążać za materiałem. Również, gdy czegoś nie rozumiem chociaż ciężko to wytłumaczyć w innym języku ale zawsze zrozumiem chociaż czasami tłumaczone jest rękami i nogami:) Nauczycieli młodzi, pozytywnie nastawieni, uśmiechnięci i przede wszystkim cierpliwi. Szkoła oferuje bardzo dużo języków obcych, dlatego każdy może znaleźć coś dla siebie na pewno.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Biznes Lingua

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (7)
Chciałem pobrać pieniądze...
Chciałem pobrać pieniądze z bankomatu tego właśnie Banku. Bankomat potrącił pieniądze z konta jednak ich nie wypłacił. Zgłosiłem to w tym banku i dowiedziałem się, że pieniądze wrócą na konto automatycznie w ciągu tygodnia. Po tym czasie poszedłem do Banku bo pieniędzy nie otrzymałem i dowiedziałem się, że reklamację obligatoryjnie należy złożyć w formie pisemnej, co niezwłoczne uczyniłem. Na pytanie w jakim przedziale czasu mogę się spodziewać zwrotu moich pieniędzy, nikt z pracowników Banku nie potrafił odpowiedzieć. przez następne dwa tygodnie chodziłem do banku żeby dowiedzieć się, co dzieje się z moimi pieniędzmi, pracownicy banku dzwonili w tej sprawie, dowiedziałem się tylko tyle, że bankomat musi być rozliczony przez zewnętrzną firmę, ale o przybliżonym terminie nic. Zadzwoniłem do tej zewnętrznej firmy i okazało się, że zgodnie z integralną częścią umowy (nie otrzymałem od Banku tej integralnej części umowy) firma ma na to czas trzy miesiące. Dodam tylko, że bankomat nie wyświetlał informacji o awarii, a ja "wybrałem" trzykrotnie i to wszystkie moje pieniądze w ten sposób. Zastanawiam się w jaki sposób pracownicy tego Banku, podpisując dziennie mnóstwo takich umów, mogą nie znać tego przepisu, który pozwala firmie zewnętrznej przetrzymywać pieniądze aż trzy miesiące. Mamy przecież XXI wiek i postęp technologiczny, ale nie w tym Banku.

zarejestrowany-uzytkownik

03.10.2011

Bank BPH

Placówka

Suwałki, Noniewicza 95 95

Nie zgadzam się (2)