Leroy Merlin jest dobrze rozwiniętą siecią handlową, budowlano - remontową. Produkty, które można znaleźć w dużej częsci są oryginalne (mówie tu o części remontowo - dekoracyjnej), dające inspiracje do np. udekorowania własnych pomieszczeń w domu czy w pracy. Niestety cenowo nie są konkurencyjni dla innych podobnych sklepów. Więc jeśli komuś chodzi o tani produkt - nie polecam.
W sklepie Brico Depot robiłam zakupy po raz pierwszy. Market jest bardzo duży, ma też bardzo rozległy parking. Wybrałam się do niego z nadzieją, że uda mi się kupić drzewce do flagi. Po wejściu do sklepu bez trudu odnalazłam pracownika obsługi, ponieważ ubrany był w strój z firmowym logo. Poprosiłam go o pomoc i od razu zaprowadził mnie do odpowiedniej półki i wskazał kij, który mógłby nadawać się na drzewce do flagi. Zaznaczył od razu, że nie jest to produkt specjalnie w tym celu wykonany, ale ludzie kupują go z takim przeznaczeniem. Wytłumaczył jednocześnie, że być może kij ten będzie zbyt gruby, ponieważ jeden z klientów, który przyszedł z konkretną flagą, miał kłopoty z jej umieszczeniem. Pokazał mi zatem ostatnie egzemplarze węższych kijów, zaznaczając, że są to kije powyginane i raczej ich nie poleca. Byłam pod wrażeniem szybkiej i profesjonalnej obsługi przez tego pracownika. Wyjaśnił wszystko bardzo sprawnie, przekazał mi wszystkie niezbędne informacje. Z zadowoleniem dokonałam zakupu w tym sklepie.
Parking jest a mały jak na tak duża restaurację. Jest zawsze cały zajęty. Gdy przyjeżdżam samochodem nie mam gdzie zaparkować i tak było i tym razem. W restauracji nie było dużo ludzi, łatwo odszukałam wolny stolik. Nie musiałam długo czekać pojawiła się kelnerka zostawiając kartę menu. Stolik był czysty. Zamówiłam danie i po około 15 minutach pizza była już gotowa. Dużym mankamentem tej restauracji były brudne sztućce!!! Zbiło mnie to kompletnie z tropu i zniechęciło do dalszego posiłku. Gdy poprosiłam o opakowanie by zabrać pizze 'na wynos' musiałam sama się po nie fatygować do baru.
Sklep czysty, uporządkowany. Obsługa miła jednak trochę nachalna. Sprzedawca dwukrotnie podchodził i zagadywał pomimo, że podziękowałam za pomoc.Wybrałam bluzkę i poszłam do przymierzalni. Drugi sprzedawca zaoferował mi pomoc w odszukaniu innego rozmiaru dzięki temu miałam poczucie, że troszczy się o mnie jako klienta i chce pomóc. Ceny przystępne. Jakość ubrań również dobra.
Apteka mieści się na dworcu PKP w Nałęczowie.Wejście dość wygodne,lecz jeśli chodzi o niepełnosprawnych-trzeba udać się do wejścia od strony peronów,przejść przez poczekalnię ,aby przez drzwi i wejściowe dotrzeć do apteki.Trochę to za dużo zachodu dla człowieka np.na wózku.Za drzwiami wejściowymi stoi stolik,na którym są reklamy leków.Pomieszczenie główne apteki dość wygodne,lecz brakuje np.kilku krzeseł dla klientów oczekujących,mających problemy ze staniem.Jest tylko jedno krzesło-trochę za mało.Leki dość dobrze eksponowane,lecz zegar nad głowami nie idzie już od długiego czasu,co nie sprzyja punktualności ,szczególnie wybierając się do pociągu.Sprzedające panie zawsze są pomocne,bardzo życzliwie nastawione na klienta.W razie braku jakiegoś leku,natychmiast jest on zamawiany i można odebrać go na drugi dzień rano.Jeśli zaś chodzi o ceny leków-są droższe od ofert innych aptek.Z tego też powodu przychodzi tu coraz mniej klientów.Panie są schludnie ubrane,wiedzą jak doradzić i co doradzić,starają się o zadowolenie klientów.Wszędzie jest bardzo czysto,przyjemnie.
Postanowiłam w aptece kupić witaminę C. Po wejściu od razy skierowałam się do okienka ( były 2 kasy otwarte dzięki czemu nie było kolejek). Sprzedawca w celu udzielenia mi kompleksowej odpowiedzi sprawdził stock w komputerze oraz na zapleczu. Witaminy C danej firmy nie było na stanie. Uprzejmie i nienachalnie zaproponował mi inną.
Bardzo miła obsługa, wszystkie osoby zapytane prze ze mnie o produkt poinformowały mnie gdzie mogę go znaleźć. Generalnie co do produktów nie mam wielkich zastrzeżeń, może tylko chleb nie jest najświeższy i wybór alkoholu mógłby być większy. Jeśli chodzi o cyny towarów, to Biedronka jest jednym z najtańszych sklepów.
Bardzo miła obsługa petenta , sprawę udało mi się załatwić telefonicznie nie mniej jednak Pani urzędniczka była bardzo miła grzeczna , bardzo rzeczowa ,bardzo chętna do doprowadzenia sprawy w ,której zadzwoniłam dziś do Urzędu Skarbowego. Wszystkie aspekty sprawy Pani objaśniła mi ku mojej satysfakcji .
W pasażu grunwaldzkim najbardziej lubię mc donald's bo po pierwsze rozpoznaję już pracowników, są oczywiście nowi, ale są też stałe twarze. Wszyscy są mili i normalni. Ale na pochwałę zasługuje chyba pan Kierownik,bardzo sympatyczna twarz i charakter, który pomaga swoim pracownikom, pożartuje z klientem. Jest świetny, gdy on tam jest, wiem że wszysko będzie w porządku. Ostatnio dostałam bardzo gorącą kanapkę, super frytki, jak zwykle serwetki i 5 kostek lodu do napoju o które poprosiłam :) Mc donald zmienił swój wizerunek, już gdy pojawiły się reklamy z tekstem " a może frytki do tego" i że warto tam pracować, plotki głoszą że warunki są tam zadowalające. Do tego akcja z kuponami na tańsze zestawy jest super! Gratulacje mc donald's :) Oby tak dalej!
Prawie wszyscy, na co dzień korzystamy z portalu ,,Nasza-klasa” do tej pory miałem same dobre zdania o tej stronie. Jakiś czas temu napisałem reklamacje, iż nie mogę się zalogować do portalu. Minęło dwa tygodnie a ja dalej nie dostałem odpowiedzi. Obsługę użytkownika oceniam na bardzo złą, ale szata graficzna jest bardzo dokładnie dopracowana. Cały układ strony jest przejrzysty.
Witamy serdecznie,
dziękujemy za opinię na temat naszej pracy. Prosimy o przesłanie na adres jakoscobslugi@nasza-klasa.pl informacji na temat w jaki sposób zgłoszenie zostało wysłanie oraz czy otrzymał(-a) Pan(i) potwierdzenie przyjęcia zgłoszenie. Przypominamy, że jedyną ścieżką kontaktu z DOU nk jest nasz formularz kontaktowy znajdujące się na stronie: http://nk.pl/support
Ponadto, zachęcamy do skorzystania z centrum pomocy NK pod adresem: http://nk.pl/pomoc
Pozdrawiamy,
Adrian Adziński
zespół nk.pl
Świetna restauracja.Czysto i...
Świetna restauracja.Czysto i przyjemnie.Personel ubrany w jednakowe stroje:) Na zewnątrz zimą jest małe lodowisko,a latem wystawione ogródki.Wieczorami muzyka na żywo.Jedzenie podawane sprawnie,ładnie udekorowane.Przepyszne.Bardzo duże porcje.Restauracja z przystępnymi cenami,dla wszystkich również dla rodzin z dziećmi.Kelnerzy i kelnerki niezwykle uprzejme,uśmiechnięte i zainteresowane klientem.Do rachunku dla dzieci podawany lizak a dla dorosłych kieliszek wiśnióweczki.Niestety aby znaleźć stolik wieczorem trzeba poczekać dobre kilkadziesiąt minut dlatego najlepiej robić rezerwację telefoniczną,ale warto poczekać:)
Infolinia CM lim niestety bardzo przeciążona...oczekiwanie na konsultanta wymaga uzbrojenia się w cierpliwość i to na dobrych kilkanaście minut.Głoś na automatycznej sekretarce niezbyt sympatyczny jest powolny,flegmatyczny i niestety ale jak dla mnie denerwujący.Natomiast konsultanci na infolinii są zupełnym przeciwieństwem.Są bardzo mili,odpowiadają na każde pytanie,sami bardzo często podpowiadają(np."proszę pamiętać ze na badanie musi się pani udać na czczo").U każdego konsultanta z którym rozmawiałam da się w głosie wyczuć uśmiech na twarzy i serdeczne podejście do pacjenta.Pracownicy infolinii są dobrze przygotowani do pracy,mają dużą wiedzę,zawsze odpowiadali na moje pytania bardzo dokładnie,służą prawdziwą pomocą.
Nie jestem przekonana do tej formy marketu. Tesco jako hipermarket spisuje sie ok, ale jako mały market osiedlowy zle wypada. Bardo maly asortyment, puste półki, brak towaru z gazetki, błędy w cenach.często zdarza się tek że gazetka zaczyna się we środe a towaru gazetkowego nie ma nawet w czwartek rano. Alejki między półkami często zastawione są paletami z niewyłożonym towarem i nie można przejechać wózkiem.
Wygląd sklepu z zewnątrz nie wzbudził mojej uwagi. Przed wejściem do sklepu był rozwieszony plakat z aktualnymi promocjami, kosz na śmieci musiał zostać nie dawno wymieniony. Ruch w sklepie jak na godzinę popołudniową dość znaczny. Sięgnęłam po koszyk (były ustawione przed bramką wejściową, było ich sporo)i weszłam na halę sklepu.
Udałam się w stronę działu z pieczywem. Większość pieczywa była juz wykupiona, pozostały jedynie puste miejsca z oznaczonymi cenami. Wybrałam to pieczywo które mnie interesowało, zwróciłam uwagę, że nie było wyschnięte, przy każdym rodzaju bułek była przyklejona cena. Udałam się do lodówek, wybrałam dwa rodzaje jogurtów, również bez problemu odnalazłam ceny tych produktów, towar w lodówkach był uzupełniony. Ze względu na dość duża liczbę osób chciałam jak najszybciej podejść do kasy więc przeszłam jeszcze przez dział z warzywami, który również wyglądał schludnie. W sklepie podłoga była czysta ogólny wygląd był estetyczny. Ustawiłam sie w kolejce, otwarte były 4 kasy, przy wszystkich niestety kolejki. Kasjerka obsługiwała szybko więc czekałam w kolejce około 4 min. Wyłożyłam towar na taśmę i odłożyłam koszyk. Po chwili zauważyłam że ochrona sklepu na bieżąco odstawiała kosze na miejsce. Starsza pani, która mnie obsługiwała miło mnie przywitała (identyfikator był przysłonięty swetrem) bez problemu nabiła z pamięci kody wszystkich bułek, które kupowałam. Wyraźnie powiedziała ile mam do zapłaty (7zł 29) od razu prosząc o drobne pieniądze. Odpowiedziałam, że nie powinno z tym być problemu i odliczyłam 7,50 podając kasjerce. Pani ponownie na mnie milo spojrzała tym razem z pytaniem czy może być dłużna grosik, zgodziłam się, otrzymałam paragon i 20gr reszty. Spakowałam towar do torebki, kasjerka zaczekała aż odejdę od kasy, dopiero później przywitała następną osobę z kolejki.
Sklep Delicje jest sklepem mieszczącym się nieopodal mojego aktualnego miejsca zamieszkania, dzięki czemu chcąc czy nie chcąc jestem tam dość częstym klientem. Artykuły będące w sklepie są dobrej jakości choć niestety ale w strasznie zawyżonych cenach. Jest to niewątpliwym minusem. Nawet w porównaniu do innych delikatesów jest strasznie w tyle, nie porównując już nawet do większych sieci handlowych. Personel jest odziany w higieniczne fartuchy choć niestety nie przekłada się to na jego kompetencje. Często się zdarzają sytuacje, że sam personel nie wie co ma aktualnie w swojej ofercie. Równie częstymi i nie należącymi do najmilszych sytuacji należą takie gdy mając na towarze cenę, godzimy się na jego zakup, a przy kasie zostaje nabita wyższa cena. Również wynikają z tego kompetencje personelu. Podsumowując ocenę chodzę tam jedynie w sytuacjach gdy potrzebuję coś szybko zakupić. W innych przypadkach wolę się przejść trochę dalej by zakupić towar w innym sklepie.
Sphinx jest to jedna z najlepszych restauracji pod każdym względem. Niejednokrotnie miałem przyjemność jadać w restauracji pod tą nazwą. W Rzeszowie nie było inaczej. Kompetencje personelu są nadzwyczaj dobre, każdy barman jest bardzo dobrze poinformowany o każdej obowiązującej w danym czasie promocji oraz o aktualnej ofercie cenowej. Nie jesteśmy raczej w stanie zaskoczyć barmana żadnym pytaniem. Personel potrafi również umilić czas zagadując w ciekawy sposób. Jasno wyraża się w stosunku klienta. Organizacja oraz czas obsługi również jest ponad normą. W szybkim czasie na naszym stole ujrzymy pyszne, ciepłe i oczywiście świeże danie. Ceny nie są wygórowane, a wręcz przyzwoite jeśli mamy wziąć pod uwagę jakość jedzenia. Wystrój każdej restauracji jest dobrany klimatycznie i cieszy oko. W ogólnej ocenie restauracja wypada świetnie, a oferta cenowa nie uszczupli mocno naszego portfela. Szczerze polecam.
Po wejściu do sklepu uwagę przykuwają dwa problemy. Pierwszy to bardzo długie kolejki, które ciągną się do połowy długości alei. Kolejki moim zdaniem spowodowane są przez niepełne wykorzystanie wszystkich kas. Mianowicie otwarte są dwie z czterech istniejących kas. Drugi problem to brak wolnych koszy na zakupy. Powoduje to tworzenie się tłumu klientów czekających na wolne kosze. Przechodząc przez kołowrotek mijam aleję z napojami. Nic szczególnego nie zwraca mojej uwagi poza paletą z napojami energetycznymi stojącą na środku alei, uniemożliwiającą swobodne minięcie się dwóch klientów. Ruch odbywa się więc wahadłowo. W alei z kawą i herbatą pytam gdzie znajdę mleko w proszku, po czym sprzedawczyni uprzejmie pokazuje mi to miejsce. W alei z nabiałem widzę jak inna sprzedawczyni wykłada towar do lodówek i głośno rozmawia z ochroniarzem na tematy prywatne, często używając słów wulgarnych. Kierując się do kasy słyszę rozmowę kolejnej ze sprzedawczyń ze starszą panią. Sprzedawczyni nie chce udzielić informacji na temat ceny jednego z towarów, bo jak się tłumaczy „my nie znamy wszystkich cen”, po czym odwraca się od starszej pani i odchodzi. Przy kasie sprzedawca jest miły. Wita mnie z uśmiechem na twarzy mówiąc „dzień dobry”, proponuje reklamówkę, kasuje towary, wypowiada wyraźnie kwotę do zapłaty, po czym dziękuje za zakupy i zaprasza ponownie.
Sklep stara się dobrze szkolić swój personel. Skupia się na szkoleniu w kierunku konkretnej specjalizacji, a nie na ogólnej wiedzy dzięki czemu każda osoba odpowiada za inny dział, a jej wiedza jest wystarczająca choć niestety zdarzają się wyjątki. Na szczęście są one nieliczne.Personel mimo swojego wykwalifikowania jest oczywiście ubrany w firmowe ubrania które są schludne i dobrze się komponują z ogólnym wystrojem sklepu. Przechodząc do oferty sklepowej możemy zauważyć, że sklep szczyci się dość dobrą ofertą cenową. Choć patrząc na to z perspektywy klienta zgadzamy się z tą opinią. Jest jedno ale. Atrakcyjne ceny dotyczą najczęściej aktualnie reklamowanych produktów. Reszta asortymentu jest w normalnej cenie bądź wręcz zbyt wysokiej. Często kupując u konkurencyjnej firmy możemy zaoszczędzić trochę pieniędzy. Obsługa sklepowa sugeruje często swoje zdanie nie nakłaniając nas na niepotrzebne wydatki i potrafi doradzić lub odradzić dany produkt patrząc na niego oczami klienta, a nie pracownika tego sklepu. Potrafią się z nami uosobić i to jest niewątpliwy plus gdyż po skonsultowaniu zakupu z obsługą sklepową nie kupimy kota w worku i będziemy zadowoleni z jego jakości. Sklep jest w ogólnej ocenie dobry i godny polecenia, a zakupy w nim należą do dość przyjemnych.
Panie w tym banku są miłe i uprzejme ale Pan, który siedzi tam dalej taki sobie. Byłam raz żeby przelać pieniądze z konta na inne i przy okazji chciałam ustawić internetowe połączenie. Pan zachował się nieprofesjonalnie po pierwsze zerkając na mój rodzaj konta spytał się czy nie chcę osobistego bo mam "tylko oszczędnościowe" ja mu na to, że nie, dziękuję. Zeby ustawićpołączenie internetowe musiałam zalogowac się na swoje konto i pech dał że wpisywałam złe hasło i konto po 3 nieudanych próbach zablokowało się;. Już ten Pan z lenistwa nie chciał mi odblokować,musiałam przyjśc kolejny raz żeby odblokować konto. Przepraszam bardzo, skoro jest to profesjonalna obsługa to dlaczego ten Pan zachowuje się jakby łaskę komuś robił że kogokolwiek obsługuje? Kiedyś poprosiłam o informacje na temat konta dla młodzieży, nie miał czy tak cięzko było mu wydrukować i internetu?
W oddziale zawsze panuje porządek.Pracownicy zawsze służą pomocą.Nawet jeżeli któryś jest na przerwie a w oddziale robi się kolejka to jest proszony na salę aby obsługiwał klientów.Personel zawsze wygląda profesjonalnie,jest naprawdę niezwykle pomocny,odpowiada na wszelkie pytania,ma dużą wiedzę a jeżeli nie zna odpowiedzi na jakieś pytanie to stara się dowiedzieć np.wykonując telefon do centrali.Zawsze wychodziłam z tego oddziału w pełni usatysfakcjonowana.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.