Opinie użytkownika (83432)

Zrobiłem kurs na...
Zrobiłem kurs na licencję pracownika ochrony II stopnia:-) Musze się pochwalić że na egzaminie państwowym bylem najlepszy z grupy. Mogę polecić tą firmę za to że mnie dobrze przygotowali i pomogli zdać egzamin. Sam kurs tez jest spoko, było dużo zajęć praktycznych, porobiliśmy też ćwiczenia które nie są wymagane na egzaminie. Polecam

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

kursy24.info

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Zamierzając zdać egzamin...
Zamierzając zdać egzamin prawa jazdy kategorii B, zapisałam się do szkoły jazdy u Pana Ł.. Po telefonicznej rozmowie dowiedziałam się, kiedy planowany jest nowy kurs, po czym z niecierpliwością czekałam na jego rozpoczęcie. Gdy już nadszedł ten dzień, rozpoczęłam nauki teoretyczne w małym biurze, które znajduje się przy głównej ulicy. Teoria trwała około 1 miesiąca w bardzo przyjaznej atmosferze. Po naukach przyszła pora na jadę, czyli kurs praktyczny. Do wyjeżdżenia miałam 30 godzin, do wyboru czy w Grudziądzu, czy w Bydgoszczy. Jest to komfort wyboru dla kursanta, gdyż nie każdy chciałby zdawać egzamin np. w Bydgoszczy. Wyjeżdżenie godzin zajęło mi niecałe 2 miesiące. Uważam, że wszystko poszło szybko i sprawnie, a to dlatego że w tej szkole jazdy zatrudnionych jest wiele instruktorów, a przy tym każdy jest doświadczony oraz bardzo sympatyczny. Ceny kursu są konkurencyjne, a zaangażowanie w kursanta bardzo duże.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Łukaszewski

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Przechodząc nieopodal tego...
Przechodząc nieopodal tego małego sklepiku, postanowiłam wstąpić do niego po najbardziej niezbędne zakupy. Zaraz po wejściu zostałam zauważona przez pracownice sklepu oraz przywitana ciepłymi słowami. Rozglądając się po sklepie w celu spostrzeżenia się, co mogłabym tutaj kupić zauważyłam, że cały asortyment w sklepie jest ładnie i estetycznie wyeksponowany a podłogi są czyste. Po lewej stronie sklepu jest stanowisko z wypiekami typu ciastka, ciasta oraz inne słodkości. Wszystko to wyglądało naprawdę świeżo i apetycznie. Po krótkim rozglądaniu się dookoła, jedna z pracownic zapytała co podać. Kiedy poprosiłam o produkt z innej części sklepu niż ta gdzie stała lada, zdążyłam spostrzec, że w lodówce niedaleko kasy są świeże serki, twarożki, jogurty oraz sery. Postanowiłam więc wybrać i coś z tej części sklepu. Na ladzie były wyeksponowane rzeczy drobne, typu lizaki, cukierki w woreczkach czy też surówki do obiadu - wszystko na aktualnej promocji. Zdecydowałam się jednak jeszcze na owoce, które są prawie że nie zauważalne, gdyż znajdują się wprost za stanowiskiem kasowym i to jeszcze na prawie że najniższej półce. Gdybym lekko się nie wychyliła za ladę, nie zauważyłabym żadnych owoców czy też warzyw. Jednak gdy już znalazłam te produkty, postanowiłam kupić banany, które później okazały się być bardzo smaczne i świeże. Pracownice sklepu- obydwie- chodziły uśmiechnięte i pogodne. Z chęcią służyły pomocą i doradzały w wyborze produktów. Zakupy w tym sklepie to czysta przyjemność- duży wybór w asortymencie a przy tym ceny niskie.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

ABC

Placówka

Świecie, Słowackiego

Nie zgadzam się (0)
Takie czasy.Rynek jest...
Takie czasy.Rynek jest trudny i nie każdy na nim się utrzyma.Odkąd pamiętam Kawiarnia Basia, dość miejsce podłe Była tu od zawsze.A jednak.Lokal po niej, w ciągu kilku murowanych pawilonów zaraz przy dobudowanej kolekturze lotto przed Galerią Grochów tuż przystanku ZTM i PKS (Wiatraczna 01)przejęła Piekarnia Krzosek.A nie tyle sama piekarnia co firma Mawerka(to czytam na paragonie) na zasadzie Franczyzy zapewne.Na początku kasa była zlokalizowana z boku, potem i bardzo słusznie przestawiono ją na ladę w głębi lokalu przy gablocie.A lokal jest malutki i ciasny.Oferta taka typowa piekarniczo cukiernicza.Z ukierunkowaniem jak mi się wydaje na ciasto francuskie którego ja osobiście nie do końca preferuję.Choć oczywiście nie tylko.Są na przykład małe jagodzianki w ciecie drożdżowym z bitą śmietaną są też tradycyjne bułeczki i chlebki.Coś takiego na proszku kwadratowego co tu zwie się „kudłate” nie powiem całkiem smaczne i oryginalne.Personel w bluzach z pomarańczowego polaru.Życzliwy, uśmiechnięty w pełni ukierunkowany na potrzeby klienta.Na małej powieszeni zorganizowano całkiem fajną przestrzeń.Choć gdy kilku klientów pojawi się w jednym czasie to robi się tłocz i mało komfortowo, trudno podejrzeć w czym dziś możemy wybierać.Odrapany murek na zewnątrz obłożono matą ze słomy.Nad wejściem z daleka widoczny szyld z nazwą i logotypem który został zmieniony i teraz jest bardziej nowoczesny, ładny i pasujący. Dwa kłosy zboża rozłożyście splecione ze sobą. Kiedyś był to ślimak lub coś co jego miało by przypominać i jeszcze gdzie niegdzie się z czymś takim spotkamy.Świetna lokalizacja, dobry punkt na sklepik firmowy o takim profilu.Miły personel i umiarkowane ceny.Wybór taki że każdy coś dla siebie znajdzie.Czegóż chcieć więcej?

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Krzosek

Placówka

Warszawa, Grochowska 210/212

Nie zgadzam się (1)
Przed wejściem na...
Przed wejściem na salę sprzedaży stała kilkuosobowa kolejka do przechowalni 'bagażu', więc zdecydowałem, że wejdę ze swoimi zakupami z innego sklepu na salę sprzedaży – pracownik ochrony nie zainteresował się moją torbą. Przy bramkach poczułem bardzo nieprzyjemny zapach octu. Podłoga, półki, lodówki i ekspozytory na sali sprzedaży były czyste. Produkty promowane w alejce na wprost wejścia leżały w bałaganie pozrzucane 'na kupę', niektóre leżały na podłodze. Na żadnym ze stoisk nie zauważyłem brudnych towarów lub zniszczonych opakowań. Nie było też problemu z odnalezieniem jednoznacznej informacji o cenach produktów. Owoce, warzywa, mięsa i pieczywo wyglądały na świeże, były estetycznie ułożone i prawidłowo oznaczone cenami. Nie zauważyłem braków w żadnym asortymencie. W trakcie wizyty zauważyłem pracowników działu RTV układających i wycierających z kurzu tostery, pracownicę stoiska ze słodyczami na wagę obgryzającą paznokcie i hostessę przy skrzynkach z piwem swobodnie rozmawiającą ze znajomym i pracownika wykładającego mleko do chłodziarki. Inni pracownicy (wszyscy ubrani w firmowe koszulki) obsługiwali klientów na sali sprzedaży. Boksy kasowe były czyste, wszędzie były dostępne płatne reklamówki dla klientów. Pomimo tłoku udało mi się znaleźć kasę, w której byłem 2 i zostałem niemal natychmiast obsłużony. Kasjerka przywitała mnie werbalnie i nawiązała kontakt wzrokowy. Zapłaciłem kartą, z czym nie było problemów. Kasjerka pożegnała mnie z własnej inicjatywy.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

E.Leclerc

Placówka

Gliwice, Tarnogórska 19

Nie zgadzam się (0)
Otoczenie sklepu, parking,...
Otoczenie sklepu, parking, drzwi i szyby były czyste. Bankomat przy wejściu funkcjonował prawidłowo. Wewnątrz również było czysto. Przy wejściu na salę sprzedaży brakowało gazetek z informacją o promocjach. Na półkach w większości panował porządek, towar był równo poukładany i nie zakurzony, ceny niemal wszędzie widoczne. Niewielki problem może sprawiać np. stoisko z patelniami, na którym ceny są przyklejone do poszczególnych produktów (a nie w specjalnym plastikowym hangerze, jak na innych stoiskach) – małe naklejki trudniej znaleźć i odczytać. Na stoiskach z artykułami AGD większość firmowo ubranych pracowników zajmowała się doradzaniem klientom. W koszach z promowanymi książkami etc. panował ład, nie znalazłem uszkodzonych czy brudnych egzemplarzy. Na półkach z elektroniką nie brakowało żadnego z eksponowanych sprzętów, ale tylko kilka egzemplarzy było podłączonych do prądu – większość można było obejrzeć, ale nie można było przekonać się jak działają. Na stoisku RTV 8 telewizorów było wyłączonych, kilka pokazywało inny obraz niż większość. Na półkach z płytami CD i DVD nie zauważyłem żadnych brudnych bądź zniszczonych opakowań. Przy stoisku GSM podszedłem do jednego z pracowników i zapytałem o ładowarkę do mojego telefonu. Pracownik zadał pytanie o rodzaj ładowarki (sieciowa/samochodowa) i zapytał o nią kolegę – ten niemal natychmiast podał mi odpowiedni produkt. Obaj panowie byli ubrani w firmowe stroje i zachowywali się uprzejmie. Kiedy podszedłem do kas otwarte były tylko dwa stanowiska, przy obu 8osobowa kolejka. Po chwili została uruchomiona kolejna kasa. Boksy były czyste i uporządkowane. Zostałem obsłużony po 6 minutach. Kasjerka nie uśmiechała się, nie nawiązywała kontaktu wzrokowego, nie witała ani nie żegnała klientów. Za zakupy zapłaciłem kartą, z czym nie było problemów. Wychodząc zauważyłem brudne szyby szafek na 'bagaże' klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Media Markt

Placówka

Lublin, Ul. Tomasza Zana 31

Nie zgadzam się (0)
Do tej pory...
Do tej pory moją przeglądarką internetową był Internet ExplorerA ponieważ się do niej przyzwyczaiłam i „współpracowała ona ze mną nie najgorzej to nie miałam takiej potrzeby by szukać innej.Do czasu.Stara jej wersja zaczęła zawodzić, nowa nie dała się zainstalować a współpraca zaczęła szwankować.Poczta na Onet.pl co i rusz się zawieszała, na gazeta.pl skrzynki @ Worgule nie mogłam przeczytać.citeam.pl/ również wyświetlał mi komunikat że nie jest wszystko tak jak powinno być.Czas na zmiany.Instaluję Google Chrome (google.pl)Sama instalacja przebiegła bardzo sprawnie i bez problemu.I to właśnie ona jest tą za której pomocą wyświetlam strony.Zdecydowanie inna, pewne informacja jak chociażby historia odwiedzanych www ukryta ale wszystko jest do opanowania.A sama przeglądarka bardzo mi się podoba. Jest funkcjonalna, bardziej wygodna.Zakładki mam na górze.Wygodnie mogę dodawać nowe karty.Pracuje szybko.Nic się nie zawiesza.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Google

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Obserwację dodałam 23-02-2012...
Obserwację dodałam 23-02-2012 20:11Jej moderacja trwała do.Wtedy otrzymałam wiadomość od jakoscobslugi.plObserwacja zgłoszona w portalu JakoscObslugi.pl została zaakceptowana przez moderatora i jest już widoczna.Firma: adeal.plData dodania: 15-02-2012 Dziękujemy i zapraszamy do zgłaszania kolejnych obserwacji jakości obsługi. Zgłoś kolejną obserwację Wejdź teraz, zobacz swoją obserwację i prześlij ją znajomym!Zespół Programu Jakość Obsługiwww.jakoscobslugi.plPo pierwsze data dodania to nie 15 a jak napisałam 15 stronę adeal.pl odwiedziłam.Obserwacja została wpisana 23-02-2012 h 20:11 I do dziś czekała na moderację.Czas oczekiwania na akceptację grzecznie zmilczęAle przy tej okazji warto zuważyć że schemat wiadomości jest niezmieniony chyba od początku programu.W każdym bądź razie był taki zanim powstał w bólach Klub Super Obserwatora.A może warto te wiadomości wzbogacić o informację czy dana obserwacja dostała punkt i ile mamy punktów na dany moment.Niestety inne programy zbliżone konstrukcją czy zasadą (np. panele internetowe firm badania rynku, Program PAYBACK)Znacznie lepiej sobie w tym obszarze radzą.A to jakoscobslugi.pl powinna być wzorem perfekcji i najlepszej, klarownej współpracy i oferty.Niestety tak nie jest w mojej ocenie.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012
Nie zgadzam się (3)
23.10.2020
Odpowiedź firmy
Sagittarius, dziękujemy za opinię i za Twoje sugestie, dotyczące wiadomości informujących o zaakceptowaniu obserwacji przez moderatora. Pozdrawiamy, zespół portalu.
CODZIENNIE INACZEJ,CODZIENNIE WHISKAS!Promocje.Mimo...
CODZIENNIE INACZEJ,CODZIENNIE WHISKAS!Promocje.Mimo wszystko je lubię.Mimo wszystko mnie cieszą.Choć nie tak jak kiedyś kiedy ich aeracyjność była znaczniej bardziej zachęcająca do udziału.Obecnie wchodzę tylko w takie akcje gdzie mam nagrody gwarantowane i to też nie zawsze lub ewentualnie coś fajnego ma być losowane.Promocja Whiskas, absolutnie nie jest w moim guście. Ale jak by było inaczej.Jak tylko na 4 pakach saszetek Whiskas, pojawiły się naklejki z promocją od razu zwróciłam na nie uwagę.Zasady są proste. Kupujemy trzy dowolne saszetki Whiskas, Paragonu nie wyrzucamy i i wysyłamy zgłoszenie sms lub przez www Co godzinę do wygrania - zabawka dla kota - dla pierwszych 10 osób,które wyślą zgłoszenie po pełnej godzinie między 10:00 a 18:00. Codziennie sofa dla kota dla 5 osób,które wyślą największą liczbę zgłoszeń w danym dniu. Co tydzień Sony Walkman® dla 1 osoby, która wyśle największą liczbę zgłoszeń w danym tygodniu. Na wszystkie zgłoszenia czekamy od 2.01.2012 do 31.03.2012Coś dla kota, coś dla właściciela.Ale zabawa w największą liczbę zgłoszeń bądź celowanie w godzinę to nie dla mnie.Cóż każda zmora znajdzie swego amatora.Tu obiektywnie przyznają zasady są jasne, kontakt z firmą mamy poprzez infolinię i www.Osobiście pasuję tym razem

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Mars Polska

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Rzadko się zdarzają...
Rzadko się zdarzają się promocje napojów energetycznych.Ale tej Taigera( Maxpeks Wadowice ) nie sposób przeoczyć gdyż za promocją kolor zmieniły puszki .Złoto a jakże przyciąga wzrok i nie jako bliższego pochylenia się nad tematem.Trochę po drodze a resztę w domu doczytuję o co w tej promocji chodzi.A ta promocja trafia jak najbardziej w moje preferencje.May do wygrania gratisowe napoje tej marki, gwarantowane pendrive i 4 złote puszki o wartości 50 000 PLN .Ostatnie wymaga sporego szczęścia ale dwie pierwsze nagrody czemu nie.Skoro i tak te piję to miło że mogę przy okazji coś mieć in plus.Kody dość mało czytelne mamy pod kluczykami.Te wysyłamy sms lub ze strony internetowej www.zpuszkujzloto.pl.Wszystko to mam napisane na promocyjnym opakowaniu.No i czas promocji długi 15.02.2012-24.05.2012 stwarza wiele szans do wzięcia uczestnictwa w zabawie.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Maxpeks

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Piekarnia osiedlowa W....
Piekarnia osiedlowa W. Dukowicz mieści się w galeryjce marketu sieci Kaufland, który znajduje się na Alejach Solidarności w Poznaniu. Wchodząc do budynku frontowymi drzwiami, po lewej stronie wyeksponowane jest stoisko piekarniczo-cukiernicze. Meble są dość stare i wymagają renowacji lub wymiany - wiele widocznych rys na powierzchni drewna. Wewnątrz lady znajdowały się wyroby piekarnicze: bułki, rogale oraz cukiernicze: drożdżówki, ciasta, babeczki, pączki. W ladzie widoczne były okruchy, które nie wywarły pozytywnego wrażenia. Na regałach, które znajdowały się na ścianie ułożonych było kilka rodzajów chlebów. W Nad piekarnią unosił się cudowny zapach świeżego pieczywa i ciast. Stanęłam w kolejce do kasy (byłam trzecia). Zawsze kupuję ulubiony produkt cukierniczy tej piekarni. Gdy nadeszła moja kolej, ekspedientka przywitała mnie serdecznie oraz zapytała: paluch serowy, jak zawsze? Uśmiechnęłam się porozumiewawczo do sprzedawcy, który zapakował artykuł do papierowej torby z logiem firmy i wypowiedział kwotę do zaplaty (2,80). Pani podała mi torebkę, paragon i resztę. Na "do zobaczenia" otrzymałam cudowny, szczery uśmiech pani ekspedientki. Paluch serowy - rewelacja!

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Piekarnia W.Dukowicz

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (5)
bylam na wyprzedaży...
bylam na wyprzedaży weekendowej i jestem pełna podziwu jak te ekspedientki uwijały sie w tym tłumie klienek i jeszcze obliczały cene promocyjna ! wszystkie byly tak zorganizowane ze nawet 1 kalkulator im wystarczal i potrafily sie jeszcze usmiechac, i jestem pewna ze każda z pan robiąca tam zakupy czuła sie jakby była tam jedyną klientką!

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

monnari

Placówka

Toruń, żółkiewskiego x

Nie zgadzam się (0)
Obsługa w koszalińskim...
Obsługa w koszalińskim „Tchibo” należy do wyjątkowej, w pełni znaczenia tego słowa.Zapamiętuje i łatwo pozyskuje nowych klientów, jest życzliwa, uprzejma i przyjazna dla klientów. Pięć pań zatrudnionych w „Tchibo”, to perfekcyjnie dobrana obsada personalna. Moim zdaniem panie te są wzorem do naśladowania i stanowią idealną wizytówkę firmy. Nie wyobrażam sobie innej obsady. Gratulacje!Pozdrawiam serdecznie.Lila S.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2012

Tchibo

Placówka

Koszalin, Jana Pawła II 20

Nie zgadzam się (0)
Przekonałam się na...
Przekonałam się na własnym przypadku że jednak cityteam.pl( serwis z ofertą kuponów rabatowych na zasadzie zakupów grupowych dba o swoich klientów)Kilka dni temu dostałam @ że mój kupon za tydzień straci ważność.Zgapiłam się i nie przeczytałam że na jego realizację mam tak mało czasu.Dobrze że mi przypomniano. Wczoraj (w niedzielę zadzwoniłam do Kiki Sushi ale okazało się że nie ma szans na zamówienie.Cóż przełożyłam to na dziś modyfikując menu rodzinie.A i sobie oczywiście też.Dziś punktualnie prawie o wyznaczonej godzinie zjawiam się w suszarni którą znam i którą czasem wybieram.Wiem już ze gdy wystawia ona swoją ofertę menu jest też przez nią wskazane i nie mamy swobodnego wyboru.Tak jest tym razem.Ale już o tym wiem i po niedawnym przypadku niedoczytania zanim podejmę decyzję to dokładnie w miarę czytam ofertę.A jednak jak doczytałam się co w ramach kuponu mam to nie doczytałam lub jakoś nie zarejestrowałam krótkiego czasu realizacji.Tak czy owak moje zmówienie jest już gotowe, spakowane.Wymiana Sushi za kupon, kilka słów , uśmiech dowidzenia.Zauważam że bar cofnięto w głąb lokalu , kontuar nie co skrócono.Ze stolików zniknęły obrusy.Za bambusową matą skryto drzwi do toalety.Sushi master ubrany adekwatnie do miejsca w czarne wdzianko, schludny jak i sam lokal .Kulturalny grzeczny życzliwy.Miejsce widoczne z daleka duża płachta na murze nad szybami, nie co już brudnymi z mlecznego szkła wycięty drzewostan wiśni.O restauracji ze jest tu informuje nas też duża rozstawiona tablica tuż przy ulicy.Zestaw smaczny, zrobiony zgodnie ze sztuką.Kawałki w sam raz, nie rozpadają się.Sos sojowy w saszetkach.Trochę mało wasali, sporo marynowanego imbiru.Jest ok. Będzie jeszcze nie jednokrotnie okazja by podjechać, choć daleko, to dojazd nie najgorszy (autobus tuż tuż, lub dwa przystanki spacerem od metra Wilanowska).Menu bogate, ciekawe kompozycje umiarkowane ceny.Jakość i miła obsługa.Dla zainteresowanych i chcących samemu się przekonać strona www.kikishusi.plNa miejscu na wynos w dostawie.By nie było monotonni.Wierność jest nudna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

Kiki Sushi

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (1)
Obserwację na temat...
Obserwację na temat tego Centrum Zabaw dla dzieci w Brwinowie mogę napisać po kilkukrotnych wizytach oraz organizacji urodzin dziecka w tym miejscu. Jak dla mnie to miejsce wyróżnia zainteresowanie dziećmi ze strony pracującego tu personelu. Nie jest tak jak w innych Salach Zabaw, że dzieci same organizują sobie zabawę przez cały czas trwania imprezy urodzinowej. Pracujące tu Panie oprócz organizacji zabaw zapewniają atrakcje typu malowanie buzi dzieciom. Dzieci są bardzo zadowolone po wizycie w tym miejscu. Jedynym mankamentem jest nieduża powierzchnia i stosunkowo niewielka ilość "urządzeń do zabaw". Niemniej jednak wszystko jest kompensowane atmosferą zabawy oraz cenami. Polecam to miejsce.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

Bambinoo

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Restauracja a dokładniej...
Restauracja a dokładniej Trattoria i Pizzeria Dolce Vita. Po wejściu do restauracji czuć włoską atmosferę. Adekwatny przytulny wystrój knajpki sprawia, że chcę się tam siedzieć. Toalety czyste i bardzo zadbane. Niestety to wszystko co przemawia na plus tego miejsca. Przy zamówieniu posiłku dla dwóch osób (przystawek, zup oraz drugich dań) kelner nie zaproponował napojów. Sama musiałam się dopraszać lampki wina. Następnie podano nam dania w nieodpowiedniej kolejności zamiast przystawek dostaliśmy zupy dopiero potem przystawki. Na dodatek zamówione czerwone wino przyniesione zostało dopiero przy daniu głównym i było mocno schłodzone, co we włoskiej restauracji nie powinno mieć miejsca. Gwoździem do trumny bydgoskiej "Dolce Vita" był fakt, że na danie główne, na które czekaliśmy od przystawek 50 minut, przyniesiono nam jedno danie inne niż zamawiane natomiast moje rzekome cannelloni okazało się trzema zawiniętymi płatami makaronu lasagne wypchanego może 10 gr mięsa łącznie. Po grzecznym zgłoszeniu niezadowolenia kelnerowi dania ani nie zostały wymienione ani nie otrzymaliśmy żadnej rekompensaty przy płaceniu rachunku który był co najmniej o połowę większy niż powinien.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

Dolce Vita

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
W Orange jestem...
W Orange jestem już prawie 20 lat. Różnie bywało, ale jestem ogólnie zadowolona. Parę miesięcy przed końcem umowy dzwonią do mnie i nakłaniają na jej przedłużenie. Aktuana oferta, z której korzystam od ponad pół roku przebiła jednak dotychczasowe. Ponieważ zwiększyłam nieco kwotę abonamentu, zaproponowano mi kolejną umowę na niezłych warunkach. Wszystko oczywiście telefonicznie, najpierw propozycja, po kilku dniach, po mojej akceptacji oferty, finalizacja. Cała transakcja do podejrzenia na stronie www. Bardzo szybko przesłano mi kurierem nowiutki, wybrany przeze mnie telefon za 1 pln. Po trzech miesiącach weszła w zycie nowa oferta, jestem zadowolona minut do wydzwonienia mnóstwo. Kontrola stanu zobowiązań za posrednictwem strony www. Płatność terminowa i bezproblemowa - obciązają mi kartę.Chwalę! Odpukać nie narzucają się dzwoniąc z akcjami reklamowymi, a reklamy w telefonie mam wyłączone. A, jeszcze w ubiegłym roku, zdaje się z okazji dnia kobiet, dostałam sympatyczny gadżet do telefonu.Przywióżł go kurier.Plus dla firmy.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

Orange

Placówka

Nie zgadzam się (0)
W Orange jestem...
W Orange jestem już prawie 20 lat. Różnie bywało, ale jestem ogólnie zadowolona. Parę miesięcy przed końcem umowy dzwonią do mnie i nakłaniają na jej przedłużenie. Aktuana oferta, z której korzystam od ponad pół roku przebiła jednak dotychczasowe. Ponieważ zwiększyłam nieco kwotę abonamentu, zaproponowano mi kolejną umowę na niezłych warunkach. Wszystko oczywiście telefonicznie, najpierw propozycja, po kilku dniach, po mojej akceptacji oferty, finalizacja. Cała transakcja do podejrzenia na stronie www. Bardzo szybko przesłano mi kurierem nowiutki, wybrany przeze mnie telefon za 1 pln. Po trzech miesiącach weszła w zycie nowa oferta, jestem zadowolona minut do wydzwonienia mnóstwo. Kontrola stanu zobowiązań za posrednictwem strony www. Płatność terminowa i bezproblemowa - obciązają mi kartę.Chwalę! Odpukać nie narzucaja się dzwoniąc z akcjami reklamowymi, a reklamy w telefonie mam wyłączone. A, jeszcze w ubiegłym roku, zdaje się z okazji dnia kobiet, dostałam sympatyczny gadżet do telefonu.Przywióżł go kurier.Plus dla firmy.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

Orange

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Chciałbym w końcu...
Chciałbym w końcu pochwalić Mc Donalda :) Na tym portalu w ogóle go nie oceniałem, ale w rozmowach ze znajomymi nie zbierał u mnie pochlebnych opinii, najczęściej ze względu na pomylone zamówienia albo dość długi czas oczekiwania. Ale podczas tej wizyty nie miałem powodów do narzekań. Obsługa była miła, na swoją kolej nie czekałem długo, zamówienie zostało podane szybko i sprawnie, nie było pomyłek a jedzenie było świeże i smaczne. Widać, że budynek od wewnątrz został odświeżony, zmieniono wystrój, moim zdaniem in plus. Oby tak dalej :)

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

McDonald's

Placówka

Leszno, Al. Konstytucji 3 Maja 12

Nie zgadzam się (0)
Raczej niewielki niepozorny...
Raczej niewielki niepozorny i lokalny.Sklep ogólnospożywczy.Majorka.Fakt przy ulicy o takiej nazwie właśnie się znajduje.Zajmuje połowę parterowego budynku. Nad wejściem trójkątna wypustka na dachu.Na ścianie tablica z nazwą oraz profilem przedmiotu sprzedaży .Nad drzwiami plastikowy dość wąski plafon i czarną drukowaną czcionką Delikatesy.Dla nie obeznanych w okolicy trudny do wypatrzenia, choć trudny to możliwy bo jak dobrze się wpatrzymy to z daleka zamajaczyć nam może logo Horteksu odstające od muru co może nas naprowadzić i pomóc gdy mamy jakieś pile i nagłe zakupy do zrealizowania.W każdym bądź razie od ulicy bohaterów sklepu nie widać.Podobnie jak sąsiadującej z nim pizzerii…Jakiś szyld dla jednego i drugiego był by przydatny.Budynek nie dość że spory kawałek od bardziej uczęszczanej ulicy Bohaterów to jeszcze nie co odsunięty w głąb od ulicy Majorki.Szukajcie aż znajdziecie bądź zdać się na przypadkowy przypadek pozostaje …cóż.Mi okolica nie jest całkiem obca. O sklepie już wiem że tam jest.Przed nim wracając do tematu jest parking a parę samochodów i parę rowerów. Na drzwiach informacja że możemy płacić kartą. Jak się później okaże pod warunkiem że rachunek będzie powyżej kwoty 15 zł.Zasada sprzedaży mieszana.Trochę samoobsługi trochę za lady.Asortyment : spożywka, napoje, warzywa, prasa, papierosy ….Obsługa miła i życzliwa.Ceny nie z najniższą marżą.Cóż to nie supermarket.Wolny wybór.Od czasu do czasu nie doprowadzą nas tu zakupy do bankructwa .

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2012

Majorka

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)